powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Pada deszcz, a nadal jest susza? O tej rzeczy wszyscy zapominamy, kiedy mowa o żywiole

Susza jest kataklizmem najdotkliwiej wpływającym na sektor rolnictwa. Niskie opady, ich nieregularność lub epizodyczność sprawiają, że rolnicy mają coraz większe problemy z wyprodukowaniem odpowiedniej ilości żywności. Sam stan suszy staje się coraz bardziej kłopotliwy do określenia – bywa, że poziom opadów jest w normie, ale gleba nadal jest przesuszona. Aby celniej stwierdzać obecność suszy, naukowcy stworzyli mapę korelującą poziom opadów z dobrostanem rolników. Na pierwszy rzut wzięli Australię – wyniki analizy okazały się niezwykle ciekawe.

J
Jakub Zygmunt
04.08.2022·2 minuty·
Pada deszcz, a nadal jest susza? O tej rzeczy wszyscy zapominamy, kiedy mowa o żywiole

Australia regularnie jest nękana przez częste powodzie lub wydłużające się okresy suszy. Wszystko ma związek z cyrkulacją termohalinową w Pacyfiku. Obecnie trwające La Niña od końca 2020 roku doprowadziło do rekordowych powodzi na wschodnim wybrzeżu kraju. Wcześniej Australia mierzyła się z gigantycznymi pożarami lasów i suszą.

Naukowcy na całym świecie przyjęli określać stan suszy od ilości opadów spadających na dany obszar. Niestety przy obecnym rozchwianym obiegu wody w przyrodzie ten wskaźnik bywa coraz mniej dokładny. Ponadto wyższe temperatury i fale upałów podnoszą parowanie wód i wysuszają gleby szybciej niż wcześniej.

Czytaj też: Częstsze burze piaskowe w przyszłości? Niebagatelny wpływ ma coś nietypowego w oceanach

Aby udowodnić tę hipotezę, badacze z Australii stworzyli mapę korelującą opady z dobrostanem rolników – zdaniem autorów, sektor rolniczy jest najbardziej wrażliwy na susze i powodzie. Co pokazały wyniki?

Percentyle określające dobrobyt sektora rolnictwa (A) i poziom opadów (B) / źródło: Hughes N. et al., 2022, Creative Commons CC-BY-NC-ND

Susza na mapie – nie tylko opady są ważnym czynnikiem!

Zasadniczo mapy potwierdzają ogólną tezę, że dobrobyt sektora ma się najlepiej przy wysokim stanie opadów na danym terenie – a generuje najniższe zyski przy niskich opadach lub podczas suszy. Są jednak drobne wyjątki, które naukowcy nie omieszkali nie wspomnieć.

Susza w mniejszym stopniu dotknęła rolników w Australii Zachodniej niż chociażby w Nowej Południowej Walii. Wynika to ze stopnia przystosowania gospodarek do lokalnych warunków – zdaje się, że lepiej przygotowaniu na okresy bez opadów są rolnicy z bardziej pustynnych części kraju niż z południowego wschodu.

Czytaj też: Dziura, która wygląda jak wrota do piekieł. Powstało gigantyczne zapadlisko

Korelacja map tego typu była pierwszą kiedykolwiek wykonaną i znakomicie mogłaby być powtórzona w wielu innych krajach, w tym w Polsce. Zdaniem autorów, badanie dobrostanu rolników w odniesieniu do poziomu opadów pomoże skuteczniej przewidywać skutki przyszłych susz i daje sygnał lokalnym władzom do działań zapobiegającym kompletnemu paraliżowi tego sektora.

Tematy:susza
J

Jakub Zygmunt

Z pochodzenia Sądeczanin, z wykształcenia geolog, z pasji miłośnik państw bałtyckich (zwłaszcza Estonii) i górski wędrowiec, zawodowo "człowiek-orkiestra".

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX