Syndrom Piotrusia Pana: skąd się bierze?

Co sprawia, że mężczyzna zachowuje się jak Piotruś Pan? Osobowość takiej osoby jest zwykle bardziej złożona, niż na pozór może się wydawać. Warto mieć również na uwadze, że mężczyźni dotknięci syndromem Piotrusia Pana mogli borykać się w dzieciństwie z problemami, które miały negatywny wpływ na ich dorastanie. Mogły one przyczynić się do utrwalenia pewnych wzorców zachowań, których w dorosłym życiu niełatwo jest się pozbyć.

Mężczyźni dotknięci syndromem Piotrusia Pana to osoby, które mogły w okresie dziecięcym nie zaznać wystarczającej troski ze strony rodziców. W ich życiu może i nie brakowało oznak rodzicielskiej miłości (niekiedy mogło być wręcz jej za dużo!), natomiast za mało było wychowania, nauki dyscypliny i stawiania wymagań. Tacy młodzi ludzie wchodzili w dorosłe życie, nie wiedząc do końca, na czym polega odpowiedzialność, samodzielność, współpraca, sztuka kompromisu, obowiązkowość. 

Syndrom Piotrusia Pana jest więc bardzo często wynikiem błędów wychowawczych ze strony rodziców. Współcześni młodzi ludzie, którzy doczekali się dzieci, powinni zatem w sposób szczególny zainteresować się integralnym rozwojem swoich pociech. Obok okazywania miłości, powinni również być wymagający i uczyć młodych ludzi odpowiedzialności. W ten sposób współcześni rodzicie wychowają ludzi dojrzałych, potrafiących budować trwałe relacje z innymi.

 

Syndrom Piotrusia Pana: jak z niego wyjść? 

W dorosłym życiu trudno jest nauczyć się "od nowa" tych cech, które przesądzają o dojrzałości, jednak nie należy w związku z tym załamywać rąk. Jeśli tylko jesteśmy świadomi istniejącego problemu, to możemy podjąć odpowiednie działania, dzięki którym będziemy mogli zerwać ze szkodliwymi nawykami. Jak wyjść z syndromu Piotrusia Pana?

Przede wszystkim, potrzebna jest chęć zmian we własnym życiu. Trzeba nauczyć się postępowania odpowiedzialnego, które nie zawsze związane jest z doświadczaniem przyjemności, choć w dłuższej perspektywie może ono przynieść wiele pozytywnych skutków.

Konieczna jest przy tym praca nad motywacją. Jeśli mężczyzna dotknięty syndromem Piotrusia Pana zacznie dostrzegać pozytywne aspekty wprowadzonych zmian, wówczas znacznie chętniej będzie wcielał je w życie ponownie.