Wirus HPV (human Papillomavirus), inaczej wirus brodawczaka ludzkiego, jest najczęstszą chorobą przenoszoną drogą płciową, ale do infekcji – głównie tych łagodniejszych – może dojść także przez kontakt z komórkami naskórka chorego. Światowa Organizacja Zdrowia podaje, że w ciągu swojego życia 50–80% aktywnych seksualnie kobiet i mężczyzn było lub będzie zakażonych wirusem HPV. Do zakażenia dochodzi najczęściej w początkowym okresie po rozpoczęciu aktywności seksualnej. 

Wyróżnia się aż 150 typów wirusa HPV, które są zdolne do wywoływania objawów u ludzi. Większość z nich może prowadzić do łagodnych zmian skórnych w postaci brodawek lub tzw. kłykcin kończystych. Ale niektóre ze szczepów HPV mogą prowadzić do rozwoju nowotworów złośliwych, takich rak szyjki macicy, rak jamy ustnej, odbytu, czy prącia. Za najbardziej onkogenne typy wirusa uważa się typy 16 i 18.

Szczepionka na HPV – przed czym chroni?

Według WHO prawie wszystkie przypadki raka szyjki macicy na świecie są spowodowane wirusem HPV. Statystyki pokazują, że rak szyjki macicy jest drugim pod względem częstości występowania nowotworem złośliwym diagnozowanym u kobiet.

Każdego roku na świecie wykrywa się ponad 470 tys. nowych przypadków, a aż 230 tys. chorych rocznie umiera. W Polsce każdego roku odnotowuje się ok. 3–5 tys. zachorowań, przy czym połowa kobiet dotkniętych rakiem szyjki macicy umiera.

Mimo tych dramatycznych danych, tylko kilkadziesiąt krajów na świecie prowadzi powszechne programy szczepień przeciw najgroźniejszym odmianom HPV, oferując bezpłatne szczepienia młodzieży. Wielka Brytania rozpoczęła akcję szczepień w 2008 roku.

Dziewczęta w wieku 12–13 lat otrzymały szczepionkę przeciw HPV o nazwie Cervavix, która chroni przed dwoma najczęstszymi typami wirusa, które odpowiadają za 70–80% wszystkich nowotworów szyjki macicy. Szczepionka była również oferowana kobietom do 18. roku życia jako szczepienie uzupełniające.

Szczepionka na HPV chroni przed rakiem szyjki macicy

W nowym badaniu naukowcy postanowili przyjrzeć się potencjalnym korzyściom, jakie mógł przynieść brytyjski program szczepień. W tym celu przeanalizowali dane z rejestru nowotworów zebrane w latach 2006–2019 i porównali zachorowalność na raka szyjki macicy między kobietami zaszczepionymi Cervaviksem, a tymi, które nie otrzymały szczepionki na HPV. Dodatkowo badacze podzielili kobiety na grupy, w zależności od tego, w jakim wieku przyjęły szczepienia.

Wyniki pokazały, że w latach 2006–2019 w Wielkiej Brytanii zdiagnozowano łącznie 28 tys. przypadków raka szyjki macicy i 300 tys. przypadków stanu przedrakowego szyjki macicy (tzw. szyjkowej neoplazji wewnątrznabłonkowej), charakteryzującego się obecnością nieprawidłowych komórek, które, nieleczone, mogą przekształcić się w komórki rakowe. 

Autorzy badania podają, że wykryto o 450 mniej przypadków raka szyjki macicy i o 17,2 tys. mniej przypadków stanu przedrakowego, niż przewidywały wcześniejsze prognozy dotyczące skutków wprowadzenia szczepień. – Wczesne modelowanie przewidywało, że szczepienia przeciwko HPV znacznie zmniejszą liczbę zachorowań na raka szyjki macicy u młodych kobiet, ale obserwowany wpływ jest nawet większy niż przewidywały modele – powiedział starszy autor badania Peter Sasieni, profesor z King’s College London.

Szczepionka na HPV – w jakim wieku?

W nowym badaniu ustalono też, że szczepionka na HPV była najskuteczniejsza, gdy została podana w młodszym wieku. W grupie kobiet zaszczepionych Cervaviksem w wieku 12–13 lat wykryto o 87% mniej przypadków raka szyjki macicy, niż w grupie kobiet, które nie zostały zaszczepione. Z kolei u kobiet szczepionych w wieku 14–16 lat oraz 16–18 lat odnotowano odpowiednio 62- i 34-procentowe zmniejszenie liczby przypadków w porównaniu z populacją nieszczepioną.

Naukowcy uważają, że szczepionka była mniej skuteczna w przypadku dziewcząt zaszczepionych w starszym wieku, ponieważ większość z nich w momencie przyjęcia szczepionki była już aktywna seksualnie. To oznacza, że kobiety z tej grupy były narażone na zakażenie wirusem HPV jeszcze przed zaszczepieniem.

Co istotne, autorzy podkreślają, że w badaniu uwzględniono jedynie szczepienia Cervaviksem, podczas gdy od 2012 roku w Wielkiej Brytanii stosuje się inną szczepionkę na HPV – Gardasil, która chroni przed czterema różnymi typami HPV. W Stanach Zjednoczonych stosuje się już szczepionkę Gardasil-9, która chroni przed dziewięcioma typami wirusa i może być podawana o wiele młodszym dzieciom.

Szczepionka na HPV w Polsce

W obowiązującym w Polsce kalendarzu szczepień przygotowywanym co roku przez Główny Inspektorat Sanitarny, szczepionka na HPV figuruje jako szczepienie zalecane. Oznacza to, że nie jest obowiązkowa, a co za tym idzie – nie jest refundowana. Większość dotychczasowych inicjatyw dotyczących bezpłatnych programów szczepień przeciw HPV było realizowanych przez lokalne samorządy, ale ostatnio debata o potrzebie wprowadzenia powszechnych szczepień na HPV powraca.

Obecnie niewiele osób decyduje się na zaszczepienie dzieci przeciw HPV. Jednym z powodów jest cena szczepionki. Pełen cykl wymaga podania dwóch lub trzech dawek, a każda z nich kosztuje ok. 500–600 złotych.

 

Źródło: The Lancet