powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Parenting

Szkoła zabrania telefonów? Cosmo rozwiązuje problem smartwatchem, ale nie byle jakim

Zakazy używania telefonów w szkołach wyrastają w kolejnych krajach jak grzyby po deszczu. Nauczyciele i dyrektorzy świętują powrót skupienia na lekcjach, ale rodzice często wpadają w lekki popłoch, bo nagle tracą możliwość kontaktu ze swoją pociechą. Tylko czy da się zrobić tak, żeby obie strony były zadowolone?

J
Joanna Marteklas
1h temu·2 minuty·
Szkoła zabrania telefonów? Cosmo rozwiązuje problem smartwatchem, ale nie byle jakim
Chcesz czytać więcej treści jak „Szkoła zabrania telefonów? Cosmo rozwiązuje problem smartwatchem, ale nie byle jakim"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Amerykańska marka Cosmo – znana z popularnej serii dziecięcych smartwatchy JrTrack – postanowiła rozwiązać ten problem za pomocą nowej technologii o nazwie School-Fi.

Geofencing, który wyręcza rodziców

Większość inteligentnych zegarków dla dzieci oferuje tzw. „tryb szkolny”. Problem w tym, że zazwyczaj opiera się on na sztywno ustawianym planie zajęć. Jeśli lekcje kończą się wcześniej, plany ulegają zmianie albo dziecko idzie na świetlicę, rodzic musi ręcznie przestroić ustawienia w aplikacji. A przecież, kiedy nie ma kontaktu z podopiecznym i nie wie, że plan uległ lekkiej zmianie, nie ma możliwości tego zrobić.

System School-Fi od Cosmo podchodzi do tego problemu w sposób bardzo sprytny, bo wykorzystuje geolokalizację (HaloGPS). Zegarek automatycznie wykrywa, kiedy dziecko przekracza granicę terenu szkoły. W tym momencie urządzenie natychmiast wycisza powiadomienia i blokuje rozpraszające funkcje, przełączając się w tryb analogowego zegarka i lokalizatora. Gdy dziecko wychodzi za bramę szkoły, pełna funkcjonalność powraca – bez konieczności klikania czegokolwiek przez rodzica czy nauczyciela.

Oczywiście rodzice nadal mają kontrolę nad ustawieniami, więc mogą z poziomu aplikacji elastycznie skonfigurować, które funkcje bezpieczeństwa (np. przycisk SOS czy śledzenie pozycji) mają pozostać aktywne w trakcie przebywania na terenie placówki.

Nie na nadgarstku, a przy plecaku. Premiera JrTrack 5 SE

Debiut nowej platformy to idealna okazja na pokazanie też kolejnego zegarka. Do oferty producenta trafił więc JrTrack 5 SE (wycenionego na 129,99 dolarów). Został on przemyślany tak, by sprawdzać się nawet w takich placówkach, w których zasady są bardziej rozbudowane niż coraz powszechniejszy „brak telefonu”.

Niektóre szkoły wprowadzają bowiem najbardziej rygorystyczny przepis, który nakazuje całkowity brak urządzeń na wierzchu w trakcie zajęć. Dotyczy to nawet smartwatchy. Dlatego Cosmo zaprojektowało specjalny silikonowy uchwyt School Explorer Clip. Pozwala on wypiąć paski i przypiąć sam zegarek do plecaka. Urządzenie nadal śledzi pozycję GPS i rejestruje wejście na teren szkoły, ale nie znajduje się na nadgarstku dziecka i nie kusi do zerkania na ekran w ławce.

Wydaje mi się, że takie właśnie podejście można nazwać bezpiecznym kompromisem między szkołą a rodzicami. Chociaż większość opiekunów popiera ograniczenie smartfonów w szkołach, to jednocześnie ciężko od nich oczekiwać, by ze spokojem podeszli do całkowitego braku awaryjnego kontaktu z dzieckiem. W życiu dochodzi do wielu nieprzewidzianych sytuacji, dlatego takie odcinanie też nie jest dobre. Zresztą, w gruncie rzeczy w tych zakazach wcale nie chodzi o to, by najmłodsi nie mogli dzwonić czy wysyłać wiadomości, tylko o powiadomienia i inne rozpraszacze, kradnące ich uwagę.

System School-Fi pokazuje, że technologia nie musi być wrogiem edukacji. Wystarczy, że zamiast walczyć o uwagę ucznia, dostosuje się do realiów szkolnego planu dnia, nie pozbawiając go (i rodziców) możliwości kontaktu.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Szkoła zabrania telefonów? Cosmo rozwiązuje problem smartwatchem, ale nie byle jakim"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX