powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Sztuczne słońce zamiast głośnego budzika? Brzmi świetnie, ale czy to w ogóle działa?

Pokażcie mi osobę, która szczerze i z całego serca kocha dźwięk swojego porannego budzika w telefonie. Ten agresywny, piskliwy ton, który brutalnie wyrywa nas z najgłębszej fazy snu, potrafi zepsuć humor na resztę dnia jeszcze zanim w ogóle otworzymy oczy. Nawet jeśli ustawimy tam coś przyjemniejszego, to i tak raczej nie stanie się to naszą ulubioną melodią. Nic dziwnego, że rynek oszalał na punkcie świetlnych budzików imitujących wschód słońca, zwłaszcza że producenci oferują tutaj istne cuda.

J
Joanna Marteklas
55 min temu·4 minuty·
Sztuczne słońce zamiast głośnego budzika? Brzmi świetnie, ale czy to w ogóle działa?
Chcesz czytać więcej treści jak „Sztuczne słońce zamiast głośnego budzika? Brzmi świetnie, ale czy to w ogóle działa?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Naturalne wstawanie z uśmiechem na twarzy, natychmiastową regulację rytmu dobowego i koniec z zimową depresją. Te hasła naprawdę mnie zachęciły, bo zawsze mam problem ze wstawaniem, nawet gdy nastawię kilka budzików. Jednak zanim sięgniemy po ten gadżet, lepiej najpierw sprawdzić, czy to w ogóle działa.

Światło, które przenika przez powieki

Tu od razu mam bardzo dobrą wiadomość dla samej siebie i dla każdego, kogo ten pomysł zainteresował: tak, te budziki naprawdę działają, choć nie do końca w tak magiczny sposób, jak próbują nam to wmówić działy marketingu. Nasz biologiczny zegar jest nierozerwalnie związany ze światłem – to ono steruje poziomem energii, nastrojem, a nawet układem odpornościowym. Badania opublikowane w czasopiśmie BMC Public Health potwierdzają, że ekspozycja na poranne światło ma absolutnie kluczowe znaczenie dla jakości naszego snu i nocnej regeneracji

Budzik typu „wschód słońca” działa na prostej zasadzie – na kilkadziesiąt minut przed planowaną pobudką zaczyna delikatnie tlić się ciepłym, ciemnoczerwonym światłem, by stopniowo, krok po kroku, przechodzić w jasny, żółto-pomarańczowy blask. Tutaj ogromną rolę odgrywa fizyka i długość fali świetlnej. Ciepłe, czerwono-pomarańczowe światło ma znacznie dłuższą falę, dzięki czemu z łatwością przenika przez nasze zamknięte powieki i wysyła do mózgu subtelny sygnał: „Hej, pora powoli kończyć produkcję melatoniny i szykować się do życia”.

Fot.: Lumie

Dzięki temu, gdy w końcu nadchodzi godzina pobudki, budzimy się łagodniej, jesteśmy znacznie mniej oszołomieni i łatwiej nam wstać z łóżka. Co ciekawe, badanie z 2015 roku opublikowane w Journal of Affective Disorders wykazało, że symulatory świtu mogą skutecznie łagodzić objawy sezonowej depresji – i to na poziomie porównywalnym z profesjonalną terapią jasnym światłem, którą w medycynie stosuje się od lat 80.

Nie daj się złapać na marketingowe obiecanki

Zanim jednak pobiegniesz do sklepu i wydasz kilkaset złotych na nowy gadżet, musisz wiedzieć o kilku haczykach. Producenci uwielbiają koloryzować rzeczywistość. Obietnice o „błyskawicznym obniżeniu poziomu stresu”, „drastycznym wzroście zdrowego kortyzolu” czy o tym, że dzięki lampie nagle staniesz się rannym ptaszkiem, nie mają na ten moment solidnego pokrycia w nauce. Badania nad tymi aspektami są nieliczne, a ich wyniki – mocno niejednoznaczne.

Fot.: Lumarise

Jak zwykle też warto wiedzieć, na jakie parametry zwracać uwagę, by nie wpaść w pułapkę dużych liczb, które kompletnie niczego nam nie mówią. Ogromne znaczenie ma moc światła. Aby lampa realnie wpłynęła na mózg, musi generować jasność na poziomie przynajmniej 250–300 luksów (dla porównania, bezpośrednie światło słoneczne to od 32 000 do nawet 100 000 luksów). Tanie, budżetowe lampki z marketów czy – co gorsza – darmowe aplikacje na smartfon po prostu nie są w stanie osiągnąć takiej mocy, więc nie ma co na tym polegać.

Ważne jest też umiejscowienie samego budzika. O tym wiele osób może w ogóle nie wiedzieć, ale jeśli nie postawimy świetlnego budzika w odpowiednim miejscu, nie będzie on spełniać swojej roli i stanie się po prostu ładnym oświetleniem wnętrza. Lampa musi więc stać na szafce nocnej, w odległości około 40–60 cm od naszej głowy, tak aby snop światła padał bezpośrednio na naszą twarz.

Czy więc warto zainwestować w świetlny budzik?

Mimo że te urządzenia nie są cudownym lekiem na wszelkie problemy ze snem, to w swojej głównej roli – czyli ułatwianiu porannego wstawania i redukcji porannego „zlasowania mózgu” – sprawdzają się znakomicie. Tradycyjne, głośne budziki co prawda postawią nas na nogi szybciej i bardziej niezawodnie (dlatego na wszelki wypadek warto mieć ustawiony awaryjny alarm dźwiękowy), ale z punktu widzenia zdrowia i higieny układu nerwowego, łagodna pobudka światłem bije je na głowę.

Dodatkowo, zakup takiego urządzenia (szczególnie modelu, który wieczorem potrafi emitować szum fal czy biały szum) zmusza nas do wyrobienia nowych i najczęściej lepszych nawyków. Pozwala na wyrzucenie smartfona z sypialni na dobre i sprawia, że nasz pokój staje się oazą spokoju, a nie centrum dowodzenia wszechświatem. Jeśli podejdziemy do tematu bez nierealnych oczekiwań o natychmiastowej życiowej rewolucji, świetlny budzik może okazać się jednym z najlepszych i najbardziej relaksujących zakupów tego roku. Bo w końcu to, jak zaczynamy poranek, decyduje o tym, jak przeżyjemy cały dzień.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Sztuczne słońce zamiast głośnego budzika? Brzmi świetnie, ale czy to w ogóle działa?"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX