Prywatnie, jeśli nie czytam, to słucham audiobooków – w podróży i podczas przejażdżek rowerowych. więc czytanie jest dla mnie jak oglądanie filmów – zapamiętuję przeczytane obrazy. Mam dobrze wyrobioną wyobraźnię, więc czytanie jest dla mnie jak oglądanie filmów - zapamiętuje przeczytane obrazy.

Tak było z książkami Gabriela Garcii Marqueza. Po latach nie pamiętam już szczegółowo treści, ale wciąż mam jego powieści przed oczami. Często wracam do klasyki, np. do Sienkiewiczowskiej „Trylogii”, którą lubię. Odświeżyłem sobie niedawno „Noce i dnie” Marii Dąbrowskiej. Cenię Wiesława Myśliwskiego i jego „Traktat o łuskaniu fasoli”. Z lektur nieoczywistych czytałem niedawno „Zapach miasta po burzy” Olgierda Świerzewskiego. To mało znany autor, ceniony dotąd jako menedżer, specjalista od zarządzania kryzysowego. W powieści opowiada historię szachisty, bardzo ciekawa rzecz.

Wysłuchałem ostatnio tomu esejów Zbigniewa Herberta „Martwa natura z wędzidłem” – to rzecz poświęcona sztuce holenderskiej. Pięknie napisana. Piękna jest również „Pasja życia”, w której Irving Stone opowiada historię van Gogha. Nie ograniczam się w lekturach, czytam właściwie wszystko. Dlaczego? Bo to moja ważna pasja.
 

1. „Ciszej proszę. Siła introwersji w świecie, który nie może przestać gadać”, Susan Cain, MT Biznes, Warszawa 2012

Introwertycy mają potrzebną w biznesie zdolność do odraczania gratyfikacji, co przekłada się na mniejszą skłonność do ryzyka, są też bardziej kreatywni. To nieprawda, że ekstrawertycy są światu bardziej potrzebni niż osoby zamknięte w sobie – udowadnia Susan Cain.

 

2. „Biznes do góry nogami wywrócony”, Richard Branson, Studio Emka 2015

Richard Branson to człowiek, który dowiódł, że można pracować inaczej, zarabiać duże pieniądze, a przy okazji dawać światu pożytki pozamaterialne.  Jednym z najbardziej destrukcyjnych przekonań lat siedemdziesiątych było to, że niezależnie od użytych środków za najważniejszy cel działalności biznesowej uważano maksymalizację zysku – pisze. On ceni rzetelność, szacunek dla ludzi i dla planety. Może właśnie dzięki temu zarabia pieniądze.