Przeprowadzka do świata Simów

Zaczynamy standardowo - od wybrania otoczenia, w którym będziemy grać. Jeszcze przed tym radzę obniżyć nieco domyślne ustawienia graficzne. Dlaczego? Dojdziemy do tego. Na razie skupmy się na mieście dostępnym od razu w grze - Sunset Valley (swoją drogą dziwi mnie, dlaczego ta nazwa nie została przetłumaczona, przed premierą krążyła taka ładna nazwa: Dolina Zachodzącego Słońca, ładnie by się to komponowało z Miłowem, Dziwnowem i resztą otoczeń znanych z dwójki). Miasteczko zachwyca swoim rozmiarem - jest wręcz ogromne. W centrum dostępny jest wielki park, w którym najłatwiej o nowe znajomości - to właśnie w nim będziecie przebywać najczęściej ;) Miejsc rekreacji jest całkiem sporo, możemy wybrać się na plażę, do zagajnika czy też powędkować nad jeziorem. Są to parcele otwarte - widzimy więc co robią tam nasi podopieczni i możemy ich w normalny sposób kontrolować. Oprócz tego już na pierwszy rzut oka widzimy większe obiekty publiczne, takie jak ratusz i szpital. Najgorzej było mi przyzwyczaić się do przyrody, która nie zawsze prezentuje się od tej najlepszej strony...

 




Tworzymy siebie