Przez wieki pozostawało ukryte. Wreszcie znaleziono najstarsze drzewo na świecie

5400 lat temu, gdzieś w nadmorskich górach Chile zaczęła rosnąć ficroja cyprysowata. Drzewo ukryte w wilgotnym wąwozie uniknęło pożarów i wyrębu, które pochłonęły wiele podobnych roślin. Naukowcy przypuszczają, że może to być najstarsze drzewo na świecie.

Część 4-metrowego pnia ficroji cyprysowatej (Fitzroya cupressoides) obumarła, korona odpadła, a drzewo pokryło się mchami i porostami. Ale sam okaz przetrwał. Roślina nazwana Alerce Milenario lub Gran Abuelo wkrótce może zyskać tytuł najstarszego żyjącego drzewa na Ziemi. 

Jako pierwszy zasugerował to dr Jonathan Barichivich, chilijski naukowiec z Laboratory for Sciences of Climate and Environment (LSCE), wykorzystując połączenie modeli komputerowych i tradycyjnych metod obliczania wieku drzew. Oszacował on, że Alerce Milenario musi liczyć prawdopodobnie ponad 5000 lat. To prawdziwy “staruszek” w świecie przyrody! To by oznaczało, że drzewo jest o co najmniej jeden wiek starsze od sosny Methuselah, która pod swoją sękatą korą ma 4853 lat rocznych przyrostów.

Niestety, wielu dendrologów jest sceptycznie nastawionych do rewelacji dr Barichivicha, ponieważ jego badanie nie objęło pełnego zliczenia wszystkich słojów. Część botaników jest jednak otwarta na możliwość, że Alerce Milenario jest najstarszym drzewem na świecie.

Ficroje są powszechnie uważane za gatunek długowieczny. W 1993 r. zespół Antonio Lary opisał pień ficroji w południowym Chile, który miał 3622 pierścienie wzrostu, dzięki czemu okaz ten stał się drugim najstarszym gatunkiem po sosnach długowiecznych. Wtedy jednak nie przebadano Alerce Milenario, które wyróżnia się spośród innych starożytnych drzew w lesie deszczowym na zachód od miasta La Union. Według relacji dr Barichivicha, jego dziadek odkrył to drzewo ok. 1972 r. Był on strażnikiem w parku narodowym, więc z takimi odkryciami miał często do czynienia.

Na początku 2020 r. Barichivich i Lara wycięli część Alerce Milenario za pomocą wiertła w kształcie litery T. Niestety, nie mogło ono dotrzeć do centrum drzewa, więc naukowcy postanowili sobie ułatwić szacowanie wieku rośliny dzięki modelowaniu statystycznym. Uczeni wykorzystali dane pochodzące z rdzeni innych ficroji oraz informacje o tym, jak czynniki środowiskowe wpływają na wzrost drzewa. Przeprowadzono złożoną symulację, która jednoznacznie wykazała, że ficroja Alerce Milenario powinna liczyć 5484 lat, a już na ponad 80% drzewo ma ponad 5000 lat.

Botaników trudno jednak przekonać, bo to tradycyjne zliczanie słojów jest uważane za złoty standard określania wieku drzewa. Żadne inne metody, niezależnie jakby nie były dokładne, nie są tak cenione przez denrochronologów. Dr Barichivich jest tego świadomy i wkrótce zamierza opublikować pracę, która aspekt ten uwzględnia. 

Na potwierdzenie długowiczności Alerce Milenario trzeba jednak poczekać, a kulisy odkrycia można przeczytać w Science.

Więcej:undefined