Jak zakończyć toksyczny związek?

Czasami jedynym wyjściem na poprawę naszej sytuacji życiowej i zadbanie  w końcu o swoje potrzeby jest zakończenie toksycznego małżeństwa i odejście od toksycznego męża czy żony. To oczywiście bywa bardzo trudne, szczególnie jeśli w toksycznym związku występuje zależność jednego partnera od drugiego (na przykład ekonomiczna). Tak samo, posiadanie dzieci jest czynnikiem, który utrudnia nam zerwanie toksycznego związku. Ale z drugiej strony może być również mobilizujące. Czasem dobro dzieci jest bodźcem, który popycha nas do opuszczenia toksycznego związku i poniesieniem konsekwencji rozstania. A tych konsekwencji jest sporo. Zrywając toksyczną relację wchodzimy w nieznane. Dotychczas, pomimo wszelkich niedogodności związanych z toksyczną relacją, czuliśmy się bezpiecznie w znanej sytuacji. Mogliśmy się spodziewać tego, co nas czeka, choćby nawet nie byłoby to nic dobrego. Odchodząc od toksycznego partnera nie mamy pojęcia, co nas spotka. 
Poza tym, toksyczny mąż bądź żona mogą za wszelką cenę starać się utrudnić nam rozpoczęcie samodzielnego życia. Nękanie, prośby, groźby, próby odebrania dzieci, oczernianie przed otoczeniem, a wreszcie próba zatrzymania przemocą- to niektóre zachowania, jakie  może przejawiać toksyczny partner, kiedy już zdecydujemy się na zerwanie toksycznej relacji. Bardzo ważne, abyśmy mieli w tej sytuacji kogoś bliskiego, kto stoi po naszej stronie i nie pozwala zwątpić w sens naszego postępowania. Toksyczni partnerzy, bowiem, są świetnymi manipulatorami i potrafią w taki sposób kreować siebie i przedstawiać Waszą sytuację, że nie mając wsparcia z zewnątrz, możesz nawet popaść w poczucie winy, choć teoretycznie wiesz, że powinieneś odejść i odciąć się od toksycznej relacji.

Czy można naprawić toksyczny związek?

Według psychologów, wchodzenie w toksyczne relacje ma często podłoże w dzieciństwie. Jeżeli nasi rodzice tworzyli toksyczne małżeństwo, nie pozostało to bez wpływu na całą rodzinę. W pierwszych relacjach często powielamy schematy, których nauczyliśmy się w dzieciństwie. Przykładem może być toksyczny związek z alkoholikiem. Wchodzimy w taką relację, choć wiemy, że nie powinniśmy. Ale powielamy schemat, którego nauczyliśmy się w dzieciństwie. Według psychologów, wchodzimy w relacje, które znamy, nawet jeśli wiemy, że są szkodliwe, właśnie dlatego , bo są nam znane. A znany znaczy bezpieczny. Wychowując się w toksycznej rodzinie po prostu nie znamy zdrowych relacji i nie potrafimy się w nich odnaleźć.  W związku z tym, naprawa toksycznego małżeństwa jest trudna, jeżeli nie podejmiemy pracy z psychoterapeutą i nie przepracujemy trudnych relacji, które od dzieciństwa determinują nasze zachowania i wybory.
Przede wszystkim należy uświadomić sobie, że nasz związek jest toksyczny. Dobrze jest popatrzeć na niego z boku i zobaczyć, z jak wielu rzeczy zrezygnowaliśmy, tkwiąc w toksycznej relacji. Taki bilans zysków i strat pozwoli nam ocenić, czy warto podejmować trud naprawy związku.
Kolejnym czynnikiem, bez którego nie możemy myśleć o naprawie toksycznego związku jest praca naszego partnera. Jeżeli druga strona również nie podejmie postanowienia naprawy relacji, to nie ma szans na naprawę toksycznego związku. Często czynnikiem mobilizującym partnera do zmiany, jest próba zerwania toksycznej relacji i odcięcie się od toksycznego partnera przynajmniej na jakiś czas. Dopiero wtedy  toksyczny mąż czy toksyczna żona zauważa, że może coś stracić i czasem próbuje o to walczyć. 
Mimo tego, że to niezwykle trudne, czasem warto postarać się o naprawę toksycznego związku.