Zwierzęcy instynkt podpowiada naszym czworonogom, że woda stojąca w naczyniu przez cały dzień szybko traci świeżość i zwyczajnie nie jest zdatna do picia. Tylko że nie ma co ukrywać, nie zawsze mamy nawet możliwość częstej wymiany wody, bo gdy jesteśmy w pracy albo poza domem, nasz zwierzak jest skazany na to, co mu zostawiliśmy. Na szczęście tutaj wchodzi nowoczesna technologia.
Rozwiązaniem tego codziennego problemu ma być najnowsza propozycja od Xiaomi – Mijia Smart Pet Water Fountain 2 Sterilization Edition. To nie jest po prostu kolejny plastikowy gadżet, który ma ładnie wyglądać na panelach w salonie. Chiński gigant stworzył bezprzewodowe, niezwykle ciche poidełko, które zamienia rutynowy obowiązek w bezobsługowy, pełen wygody proces wspierający zdrowie naszych domowych ulubieńców.
Czterostopniowa filtracja, sterylizacja UV-C i absolutna cisza w salonie
Na rynku nie brakuje poideł z fontannami, to zresztą bardzo popularny gadżet zwłaszcza dla posiadaczy kotów. Jednak większość z nich po prostu przelewa cały czas tę samą wodę, która po kilku godzinach pełna jest już zanieczyszczeń, które tak samo zbierają się w zwykłej misce. W nowej fontannie Xiaomi zastosowano zintegrowaną pompę ze sterylizacją UV-C, która według deklaracji producenta eliminuje aż 99% bakterii, gwarantując stałą czystość biologiczną.
Dodatkowo woda przepływa przez zaawansowany, czterostopniowy filtr składający się z mikroporowatej bawełny, granulowanego węgla aktywnego, żywicy jonowymiennej oraz powłoki antybakteryjnej. Taki zestaw bez trudu wyłapuje sierść, drobinki kurzu i ciężkie metale, sprawiając, że zwierzak zawsze ma dostęp do czystej wody.

W dodatku mamy tu do czynienia z naprawdę dużym, bo aż 3-litrowym pojemnikiem, który wystarczy psu na kilka dni, a kotu na jeszcze dłużej. Z kolei wbudowany akumulator o pojemności 4000 mAh zapewnia do 90 dni pracy na jednym ładowaniu, więc nie trzeba martwić się o żadne kable czy częste bieganie z ładowarką. To akurat bardzo duży plus, bo raczej miski pupila rzadko stoją obok kontaktu, a plączący się po podłodze kabel może być też niebezpieczny, gdy na przykład znudzony zwierzak uzna go za coś, czym może się bawić.
Xiaomi zadbało również o cieszę, bo specjalny system przepływu wody redukuje hałas do zaledwie 30 decybeli i raczej nikomu nie będzie przeszkadzać, pracując bezszelestnie w tle. Do tego mamy bardzo proste czyszczenie, co często bywa traktowane po macoszemu w podobnych projektach. Obłe kształty i podwyższona klasa wodoodporności IPX7, pozwalająj opłukać cały korpus bezpośrednio pod bieżącą wodą. Sama czasza została wyprofilowana pod lekkim kątem, co odciąża odcinek szyjny zwierzęcia podczas picia, a przeźroczyste okienko pozwala rzucić okiem na poziom płynu bez konieczności otwierania obudowy.

Wiele osób zapewne zapyta, czy do tak prostej czynności jak pojenie psa czy kota naprawdę potrzebujemy zaawansowanej elektroniki i czujników. Patrząc jednak na to, jak często zapominamy o regularnym czyszczeniu fontann czy dolewaniu świeżej wody do miski w nawale codziennych obowiązków, takie wsparcie bywa niezastąpione.
Powiadomienie na telefonie, zanim w misce zabraknie wody
Jak przystało na Xiaomi, poidełko jest zintegrowane z ekosystemem Mi Home, dzięki czemu z poziomu aplikacji na smartfonie możemy na bieżąco monitorować stan naładowania baterii, poziom wody w zbiorniku oraz stopień zużycia filtra, a apka dodatkowo wysyła powiadomienia, gdy konieczna jest nasza ingerencja. Dodatkowo poidełko automatycznie wyłączy pompę, jeśli poziom płynu spadnie niebezpiecznie nisko, chroniąc silnik przed spaleniem.

Wszystko to producent oferuje w naprawdę niskiej cenie, bo w Chinach została ona ustalona na 199 juanów, czyli jakieś 110 złotych. Jeśli Xiaomi wprowadzi to poidełko na nasz rynek, to na pewno kupię je mojemu psu, bo to naprawdę niewielki koszt jak za świadomość, że mój pupil będzie miał cały czas nieograniczony dostęp do zdrowej, czystej wody.
