Spośród 300 dzieci w wieku 6 do 17 lat 240 otrzyma szczepionkę ChAdOx1 nCoV-19 na koronawirusa wyprodukowaną wspólnie z AstraZeneca. Pozostałym poda się szczepionkę na zapalenie opon mózgowo-rdzeniowych z racji dawania podobnych objawów poszczepiennych. Kolejne testy, już na tysiącach dzieci, amerykański koncern przeprowadzi nieco później w USA.

- Choć większość dzieci wydaje się być niezagrożona przez koronawirusa i ewentualna infekcja nie wywołuje u nich choroby, konieczne jest ustalenie skuteczności szczepionki i zakresu reakcji immunologicznej w przypadku immunizacji dzieci i młodzieży, bo jednak część z młodych ludzi może na takim szczepieniu skorzystać – stwierdził w informacji prasowej prof. Andrew Pollard, pediatra wirusolog a jednocześnie szef zespołu naukowego, który stworzył szczepionkę na SARS-CoV-2.

Testy kliniczne na dzieciach fazy II będą przeprowadzone w Londynie, Southampton i Bristolu. Najpierw zaszczepione zostaną nastolatki, potem młodsze. Eksperyment przeprowadzony zostanie z użyciem dwóch dawek podawanych odpowiednio w odstępie miesiąca i trzech miesięcy.

Pierwsze badania reakcji odpornościowych na dzieciach rozpoczął już dla swojego produktu koncern Pfizer. Do tej pory szczepionkę podano 16-latkom i starszym. Pozyskano też ochotników w grupie wiekowej 12 do 15 lat. Moderna prowadzi już swoje badania na nastolatkach, wkrótce zacznie je też prowadzić Johnson & Johnson.

Według danych amerykańskich pediatrów w Stanach Zjednoczonych tylko do 4 lutego infekcję koronawirusem zdiagnozowano już u 2,93 mln dzieci.