powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

Tytanowy brelok, który przeżyje Twojego smartfona. Już nigdy nie zgubisz kluczy w ciemnościach

Jeśli chodzi o dostęp do źródeł światła po zmroku, to smartfon deklasuje większość urządzeń. Nie dlatego, że jego latarka jest taka potężna, a dlatego, że po prostu mamy go zawsze przy sobie. Nawet jeśli mamy zaawansowane latarki, to co nam po nich, gdy nie mamy ich przy sobie? Jednak czasem bateria pada, a my akurat musimy znaleźć klucze w ciemnym pomieszczeniu. Właśnie na takie sytuacje powinniśmy nosić przy sobie coś jeszcze lub po prostu jakoś te klucze oznaczyć. Najlepiej, jakby taki gadżet był mały, funkcjonalny i nie wymagał ciągłego pamiętania o ładowaniu.

J
Joanna Marteklas
1h temu·4 minuty·
Tytanowy brelok, który przeżyje Twojego smartfona. Już nigdy nie zgubisz kluczy w ciemnościach
Chcesz czytać więcej treści jak „Tytanowy brelok, który przeżyje Twojego smartfona. Już nigdy nie zgubisz kluczy w ciemnościach"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Czy da się to ze sobą pogodzić? Okazuje się, że tak. Marka Xedge pokazała swój kieszonkowy „lampion” NoxTi TRI. To miniaturowa kapsuła wykonana z tytanu klasy 5, którą można powiesić na pęku kluczy, zamku od plecaka albo na szyi jako wisiorek. Zamiast diod LED, tradycyjnej baterii czy włącznika, wewnątrz umieszczono trzy rurki ze świecącym materiałem, które powoli i bezustannie emitują łagodne światło. I będą to robić przez najbliższe dwadzieścia lat.

Tryt albo fotoluminescencja

Konstrukcja NoxTi TRI opiera się na prostym, ale genialnym założeniu – użytkownik sam decyduje, jak ma świecić jego brelok. Do wyboru dostajemy dwa typy wkładowych rurek. Pierwszą są rurki trytowe, czyli opcja dla fanów bezobsługowych gadżetów. Zamknięty w szklanych fiolkach gazowy tryt posiada okres połowicznego rozpadu wynoszący około 12 lat, co daje w pełni użyteczne, ciągłe świecenie przez blisko dwie dekady. Nie wymaga światła słonecznego, prądu ani baterii. Emisja promieniowania jest przy tym całkowicie bezpieczna i wynosi zaledwie 0,07 µSv/h.

Drugą opcją są rurki fotoluminescencyjne. Ta wersja jest znacznie tańsza, całkowicie nieradioaktywna. To dobra alternatywa, która ładuje się podczas wystawienia na światło dzienne lub sztuczne, a następnie świeci w ciemnościach przez określony czas, choć z pewnością nie jest to już tak efektowne rozwiązanie.

Dalej jest jeszcze ciekawiej, ponieważ wewnątrz tytanowej obudowy umieszczono specjalny rdzeń z akrylu PMMA klasy optycznej, oferujący aż 97-procentową przepuszczalność światła. Rurki rozmieszczono co 120 stopni wokół osi, a akrylowy wkład wykorzystuje zjawisko całkowitego wewnętrznego odbicia, dzięki czemu trzy osobne źródła światła wyglądają z zewnątrz jak jeden jednolicie świecący rdzeń. Do wyboru oddano sześć kolorów (m.in. szmaragdową zieleń, błękit oceanu, fiolet czy słoneczny pomarańcz), co oznacza, że w jednym breloku można mieszać barwy wedle własnego uznania.

Tytan klasy lotniczej też się tu znalazł

Obudowa breloka została precyzyjnie wycięta na obrabiarkach CNC z tytanu klasy 5 – stopu stosowanego na co dzień w konstrukcji samolotów oraz implantów medycznych. Tworzywo to jest całkowicie odporne na korozję, pot i codzienne, szorstkie traktowanie w kieszeni pełnej kluczy. Kapsuła mierzy 47 mm długości, 14,3 mm średnicy i waży zaledwie 15,8 grama, co odpowiada wadze trzech drobnych monet. Może to trochę przesada, ale skoro sam gadżet może świecić przez wiele lat, to dobrze by było, gdyby jego obudowa nie zepsuła się szybciej.

Przed kurzem, piaskiem i zalaniem wnętrze chronią silikonowe Uszczelki O-ring oraz osłona z kwarcu, a całą konstrukcję przetestowano w skrajnych temperaturach od -20°C do aż 100°C. Do wyboru przygotowano wykończenie z surowego, piaskowanego tytanu oraz mroczną, czarną powłokę DLC (Diamond-Like Carbon), która szczególnie dobrze kontrastuje ze świecącym środkiem.

Jak natomiast rozwiązano problem ochrony delikatnych, szklanych rurek? To akurat bardzo istotna kwestia, zwłaszcza że taki brelok może być ciągle w ruchu, obijać się o różne rzeczy czy spadać. Na szczęście o to też nie ma się co martwić. Każda rurka spoczywa na 3-milimetrowej kulce z silikonu, a całe podłoże osadzono na sprężynie ze stali nierdzewnej, która absorbuje wstrząsy przy przypadkowym upuszczeniu. Ponadto sprężyna spoczywa jeszcze na magnetycznej podstawie, dzięki czemu podczas wymiany wkładowych rurek drobne elementy na pewno się nie zgubią.

Zbijak do szyb na czarną godzinę

NoxTi TRI został zaprojektowany z myślą o maksymalnej wszechstronności użytkowej, co w przypadku przedmiotów ECD jest zawsze mile widziane. Choć nie dało się tu zmieścić zbyt wielu dodatków, to i tak w gniazdo montażowe na górze można wpiąć kółko do kluczy, karabińczyk szybkiego montażu lub łańcuszek na szyję. Na drugim końcu obudowy osadzono z kolei ceramiczny zbijak do szyb, przeznaczony do awaryjnego rozbijania okien w samochodzie.

Trzeba tylko pamiętać o jednej, bardzo istotnej rzeczy. To nie jest latarka. Jasne, daje trochę światła i w ciemnościach lepsze to niż nic, jednak przede wszystkim to punktowy znacznik położenia, który ma pomóc odnaleźć klucze, plecak czy suwak od namiotu w gęstych ciemnościach, a nie szperacz do oświetlania leśnej ścieżki.

Jeśli ten pomysł was zainteresował, to odsyłam na platformę Kickstarter, gdzie właśnie trwa zbiórka funduszy. Docelowa cena detaliczna urządzenia ma wynosić około 55 dolarów (~220 zł), ale na razie brelok można zgarnąć od 35 dolarów. Tylko uwaga, to cena za są obudowę. Rurki dokupuje się osobno, a zestaw trzech fiolek z trytem to koszt 60 dolarów, natomiast pakiet trzech rurek fotoluminescencyjnych wyceniono na 15 dolarów. Do wyboru są też opcjonalne akcesoria, takie jak tytanowy karabińczyk czy czarna powłoka DLC.

Źródło: Kickstarter

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Tytanowy brelok, który przeżyje Twojego smartfona. Już nigdy nie zgubisz kluczy w ciemnościach"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX