powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Gwiezdny duet rzuca wyzwanie prawom fizyki. Astronomowie odkryli coś niezwykłego

Centrum naszej galaktyki to fascynujące miejsce. Miliony gwiazd pędzą tam na złamanie karku z ogromnymi prędkościami wokół supermasywnej czarnej dziury o masie ponad cztery miliony razy większej od masy Słońca. Otoczenie Sgr A* w żaden sposób nie przypomina spokojnych wód, w których znajduje się Układ Słoneczny. Na przestrzeni lat i dekad naukowcy stworzyli własne wyobrażenie tego, co jest możliwe, a co raczej nie jest możliwe w centrum naszej galaktyki. Najnowsze odkrycie wskazuje jednak na to, że nie we wszystkim mieli rację.

R
Radek Kosarzycki
04.03.2025·3 minuty·
Gwiezdny duet rzuca wyzwanie prawom fizyki. Astronomowie odkryli coś niezwykłego
Chcesz czytać więcej treści jak „Gwiezdny duet rzuca wyzwanie prawom fizyki. Astronomowie odkryli coś niezwykłego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Międzynarodowy zespół astronomów poinformował właśnie o odkryciu pierwszego znanego układu podwójnego gwiazd w bezpośrednim otoczeniu supermasywnej czarnej dziury. Układ skatalogowany pod numerem D9 zaskoczył badaczy, którzy byli dotychczas przekonani, że w takim miejscu żaden układ podwójny nie jest w stanie przetrwać.

Przez dziesięciolecia astronomowie obserwowali chaotyczny region wokół Sgr A*. Można tam znaleźć gęsto upakowane miliony gwiazd. Owszem, na przestrzeni lat udało się zidentyfikować pięć układów podwójnych w tym rejonie, ale wszystkie one znajdowały się we wciąż dużej odległości od czarnej dziury. Odkrycie D9 wskazuje jednak na to, że także w bezpośrednim otoczeniu czarnej dziury może takich układów istnieć więcej.

Czytaj także: Nieoczekiwane rozbłyski z serca Drogi Mlecznej. Supermasywny potwór w centrum galaktyki budzi się do życia

Analiza tego nietypowego układu wskazuje na to, że obie tworzące go gwiazdy mogą połączyć się ze sobą w jedną masywniejszą gwiazdę w ciągu kilkudziesięciu do kilku tysięcy lat. To z kolei sprawia, że naukowcy muszą zupełnie na nowo spojrzeć na procesy ewolucji gwiazd w tym nietypowym miejscu.

Badania tak zwanej gromady gwiazd S znajdujących się w bezpośrednim otoczeniu czarnej dziury jak dotąd — pomimo poszukiwań — nie wykazały istnienia żadnego układu podwójnego. Stąd też astronomowie uznali, że za ten brak odpowiada ogromne przyciąganie grawitacyjne czarnej dziury i potężna prędkość znajdujących się w jej otoczeniu gwiazd. Jakby nie patrzeć, gwiazdy tam poruszają się z prędkościami rzędu tysięcy kilometrów na sekundę.

W takich warunkach stabilne utrzymanie układu podwójnego w całości wydawało się niezwykle trudne, nie mówiąc już o powstawaniu takich układów w takich warunkach.

Naukowcy z Instytutu Astrofizyki Uniwersytetu w Kolonii postanowili jednak nieco inaczej podejść do poszukiwania układów podwójnych. Zamiast analizować złożone dane zbierane przez dłuższy czas, zespół zbadał poszczególne nocne obserwacje źródeł pyłu w gromadzie gwiazd S. Ta żmudna, ale i skrupulatna metoda pozwoliła im wykryć subtelne zmiany, które ujawniły obecność układu podwójnego.

Czytaj także: Naukowcy odkrywają nowy rodzaj aktywności w sercu Drogi Mlecznej

Odkrycie D9 ma istotne implikacje dla zrozumienia, w jaki sposób gwiazdy powstają w centrum naszej galaktyki. Warto tu przypomnieć, że od dawna naukowcy są zdumieni obecnością zaskakująco młodych gwiazd w bezpośrednim otoczeniu Sgr A*, ponieważ dominujące teorie sugerują, że intensywne oddziaływania grawitacyjne w tym regionie powinny uniemożliwiać powstawanie gwiazd. Najnowsza teoria wskazuje jednak na to, że układy podwójne takie jak D9 mogą migrować w kierunku czarnej dziury z dalszych rejonów. Gwiazdy tworzące takie układy mogą się ze sobą łączyć w jedną masywniejszą gwiazdę, która w obserwacjach prowadzonych z Ziemi wygląda na zaskakująco młodą.

Nie byłoby tego odkrycia, gdyby nie żmudna analiza danych archiwalnych zbieranych na przestrzeni lat przez różne generacje instrumentów instalowanych na Bardzo Dużym Teleskopie w Chile. To właśnie połączenie obecnych obserwacji z danymi archiwalnymi pozwoliły naukowcom dostrzec D9, który dotychczas unikał naszego wścibskiego wzroku.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Gwiezdny duet rzuca wyzwanie prawom fizyki. Astronomowie odkryli coś niezwykłego"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX