Taka Meduza jeszcze nie została odkryta. Starożytni artyści zrobili coś zupełnie nieoczekiwanego

Archeolodzy pracujący na północnym wybrzeżu Turcji natknęli się na coś, czego się kompletnie nie spodziewali. W ruinach starożytnego miasta Amastris, dzisiejszej Amasry w prowincji Bartin, odkryli rzeźbę Meduzy, która zamiast przerażać, emanuje spokojem i łagodnością. To odkrycie może zmieniać sposób, w jaki postrzegamy starożytną symbolikę. Wyrzeźbiona w marmurze Meduza zdobi kaseton sufitowy monumentalnej rzymskiej stoi, czyli budowli, która niegdyś tętniła życiem handlowym i społecznym. Zamiast przerażającego oblicza z wężowymi włosami, starożytny artysta postawił na nieco inną formę.
...

Meduza, która nie straszy

W mitologii greckiej Meduza była jedną z trzech sióstr Gorgon: potworów o tak przerażającym wyglądzie, że ich spojrzenie zamieniało ludzi w kamień. Starożytni wykuwali jej wizerunek na tarczach, zbrojach i fasadach budynków jako symbol apotropaiczny. Miał odstraszać zło i wrogów. Tymczasem odkryta w Amastris Meduza całkowicie odwraca tę konwencję.

Meduza normalnie stała się symbolem z przerażającym wyrazem i wężowymi włosami, aby przestraszyć wroga i wzbudzić strach, ale nasza Meduza została wykonana jak Eros, jak twarz bardzo małego dziecka i w uśmiechniętej pozie – relacjonuje Fatma Bağdatlı Çam, kierowniczka wykopalisk

Czytaj też: Szczątki z Maroka zmieniają perspektywę ewolucji. Wiemy, kiedy dokładnie doszło do rozdziału linii

Çam uważa, że taki wizerunek może odzwierciedlać szczególny okres w historii miasta. Był to czas pokoju i dobrobytu. Artysta, prawdopodobnie za zgodą miejskiej elity, postanowił, iż ochrona może płynąć nie ze strachu, ale z piękna i harmonii. To niezwykłe podejście do klasycznej ikonografii. Miejsce odkrycia robi wrażenie samo w sobie. Rzymska stoa w Amastris zajmuje obszar 2850 metrów kwadratowych i charakteryzuje się masywnymi marmurowymi kolumnami korynckimi o wysokości około dziewięciu metrów. To najprawdopodobniej najbardziej monumentalna marmurowa budowla w całym regionie Morza Czarnego. Co ciekawe, zespół pod kierownictwem prof. Çam pracuje metodą anastylozy. Skrupulatnie składa oryginalne elementy architektoniczne w ich pierwotnych pozycjach, kamień po kamieniu. Dotychczas udało się wznieść trzy kolumny, a cztery kolejne wraz z blokami, kasetonami sufitowymi i innymi fragmentami zostały przygotowane do rekonstrukcji.

Miasto założone przez królową

Amastris ma fascynującą historię. Miasto założyła pod koniec IV wieku p.n.e. królowa Amastris, czyli władczyni perskiego pochodzenia, wykształcona w kulturze greckiej. Była siostrzenicą króla Dariusza III, a później żoną Dionizjusza z Heraklei i Lizymacha, jednego z następców Aleksandra Wielkiego. Zjednoczyła cztery przybrzeżne osady, tworząc kwitnące centrum kultury i handlu. Wcześniejsze sezony wykopaliskowe przyniosły już szereg cennych znalezisk. Archeolodzy odkopali misternie wykonaną głowę Aleksandra Wielkiego, rzeźby nimf wodnych, posągi Laresów – rzymskich bóstw domowych, a także amulety, monety z różnych okresów i fragmenty inskrypcji. Wszystkie te artefakty potwierdzają, iż Amastris było znaczącym ośrodkiem miejskim z silnymi powiązaniami politycznymi, handlowymi i mitologicznymi w całym starożytnym świecie.

Czytaj też: Groby elitarnych wojowników z X wieku zdradzają przeszłość Kotliny Panońskiej. Euforia węgierskich archeologów

Uśmiechnięta Meduza – promienna, pogodna i niespodziewanie łagodna – stała się symbolem nadziei dla zespołu wykopaliskowego. Symbolizuje nie tylko artystyczną wyjątkowość starożytnego miasta, ale także obiecującą przyszłość prac archeologicznych w okolicy – podsumowuje Çam

Jeśli prace będą przebiegać zgodnie z planem, miejsce może zostać częściowo otwarte dla zwiedzających między końcem 2026 a początkiem 2027 roku. Dzięki monumentalnym kolumnom, rzadkim dziełom sztuki i bogatej historii, stoa ma szansę stać się głównym celem turystyki kulturowej w regionie Morza Czarnego.