O potrzebie stworzenia jednolitego, ogólnokrajowego systemu rejestracji zwierząt domowych w Polsce mówiło się od lat. Choć pierwsze projekty budziły wiele emocji, a dyskusja legislacyjna przeciągała się miesiącami, dziś możemy już mówić o konkretnych rozwiązaniach prawnych. Jeśli w natłoku codziennych informacji umknął moment podpisania ustawy o Krajowym Rejestrze Oznakowanych Psów i Kotów (KROPiK), nie ma powodów do niepokoju. Zmiany te wprowadzane są z myślą o bezpieczeństwie zwierząt i wygodzie ich opiekunów. Nowy system porządkuje dotychczasowy chaos, dając właścicielom czworonogów upragniony spokój.
Jedna baza, by zastąpić wszystkie – czym jest KROPiK?
Dotychczasowy system identyfikacji psów i kotów w Polsce opierał się na rozproszonych, komercyjnych bazach danych. Wciąż bardzo mile widzianych i potrzebnych, lecz odnalezienie zagubionego psa często było wciąż trudne, jeśli właściciel nie dbał o stałe aktualizowanie danych. Kolejny problem to istnienie różnych baz, do których pies lub kot mogły być zapisane. KROPiK całkowicie eliminuje ten problem.
Podpisanie ustawy o KROPiK przez Prezydenta RP to ważny krok, na który czekali nie tylko właściciele zwierząt, lecz także samorządy oraz organizacje zajmujące się ochroną zwierząt. Cieszy mnie, że prezydent Nawrocki podjął decyzję, dzięki której będziemy mogli zwiększyć bezpieczeństwo zwierząt oraz ograniczyć skalę ich bezdomności. KROPiK umożliwia nam również stworzenie narzędzia, które pozwoli na skuteczne reagowanie w przypadku zagubienia lub porzucenia zwierzęcia. Dzięki tej ustawie skutecznie uporządkujemy i usprawnimy system opieki nad zwierzętami w Polsce
– podkreślił minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski
Krajowy Rejestr Oznakowanych Psów i Kotów to w pełni scentralizowana, państwowa baza danych, za której prowadzenie i rozwój odpowiada Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa (ARiMR). Rejestr gromadzi kluczowe dane pozwalające na natychmiastowe powiązanie oznakowanego zwierzęcia z jego właścicielem. System ma docelowo objąć imponującą liczbę około 8 milionów psów oraz 6 milionów kotów w całym kraju. Dzięki pełnej integracji z systemami administracji publicznej, takimi jak rejestr PESEL oraz aplikacja mObywatel, zarządzanie danymi pupila staje się prostsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Kogo dotyczy nowy obowiązek i jakie są terminy?
Wprowadzone przepisy precyzyjnie określają ramy czasowe oraz grupy zwierząt objęte obligatoryjnym znakowaniem elektronicznym (tzw. czipowaniem) oraz wpisem do rejestru:
Każdy pies w Polsce musi zostać zaczipowany i zarejestrowany najpóźniej do dnia pierwszego szczepienia przeciwko wściekliźnie lub do dnia poprzedzającego zmianę właściciela (np. przy sprzedaży z hodowli czy adopcji), w zależności od tego, które z tych zdarzeń nastąpi wcześniej.
Obowiązkowi podlegają także i koty, które są określane jako “właścicielskie”, może i nie jest to ładne określenie, lecz jasno wskazuje, kto ma się zająć tematem zaczipowania. Właściciele muszą dopełnić formalności przed ukończeniem przez kota 3. miesiąca życia lub przed przekazaniem go nowemu opiekunowi. Znakowanie kotów wolno żyjących pozostaje kwestią fakultatywną, zależną od decyzji konkretnych gmin.
Obowiązek ten dotyczy także i schronisk
Okresy przejściowe i koszty – bez niepotrzebnego pośpiechu
Ustawodawca podszedł do tematu z dużą elastycznością, dając społeczeństwu czas na adaptację. Pełne wdrożenie systemu i objęcie nim całej populacji zwierząt zaplanowano etapowo, a do tego nim przepisy zaczną w ogóle obowiązywać miną jeszcze niemalże trzy lata (wejście w życie zaplanowano na 2029). Dla psów i kotów, które zostały zaczipowane przed wejściem w życie nowych przepisów, przewidziano 3-letni okres przejściowy.
Sam zabieg wszczepienia transpondera oraz rejestracja nowego zwierzęcia będą wykonywane wyłącznie przez uprawnionych lekarzy weterynarii. Koszt takiej usługi w gabinetach został uregulowany ustawowo:
Maksymalne koszty wyniosą: do 50 zł (za wykonanie elektronicznego oznakowania (czipowanie), w tym koszt mikroczipu), do 50 zł (za wprowadzenie danych zwierzęcia do rejestru KROPiK). Koszty te zostały celowo rozdzielone. Ma to istotne znaczenie dla właścicieli zwierząt, które są już zaczipowane – w takim przypadku nie będzie konieczności ponownego oznakowania, a właściciel poniesie wyłącznie koszt związany z rejestracją w systemie.
Warto pamiętać, że unikanie tego obowiązku może wiązać się z dotkliwymi karami finansowymi, sięgającymi nawet 5 000 zł.
