Badanie przeprowadziła agencja Digital Clarity. Jego celem było pokazanie, jak wielką rolę internet odgrywa w naszym życiu oraz zwrócenie uwagi na coraz częstszy problem uzależnienia od sieci. 

Uczestnikom badania zadano typowe pytania, które pojawiają się w diagnozowaniu innych uzależnień. Pojawiły się więc m.in. takie kwestie jak "irytacja, gdy ktoś przeszkadza w korzystaniu z internetu", "poczucie winy, gdy spędzamy w sieci zbyt wiele czasu", "izolacja od rodziny i znajomych, do jakiej prowadzi intensywna aktywność online" oraz "poczucie spełnienia, gdy jesteśmy online i paniki - poza zasięgiem sieci".

Psychologowie nie są zgodni, czy takie objawy są wynikiem intensywnego korzystania z internetu czy może innych, równolegle występujących zaburzeń psychologicznych. Jedna z uczestniczek badania przyznała: "Jestem online przez większość czasu, kiedy nie śpię. A kiedy stracę połączenie z internetem czuję się chora i przygnębiona. Wiem, że w ciągu ostatnich 12 miesięcy straciłam kontrolę nad moją aktywnością w sieci i zdecydowanie miało to wpływ na moje relacje ze znajomymi i członkami rodziny". 

Uzależnienie od internetu może obejmować szereg działań, w których wykorzystujemy najnowsze technologie. Nie chodzi jedynie o przeglądanie stron internetowych, ale także o granie w gry wideo oraz korzystanie z internetu na różnych urządzeniach. 

W zeszłym tygodniu na łamach magazynu "Addictive Behaviors" opisano pierwszy przypadek mężczyzny, u którego wystąpiły typowe objawy odstawienia po zaprzestaniu korzystania z okularów Google Glass. 31-latek wykazywał objawy, które początkowo wskazywały na silne uzależnienie od alkoholu. Szybko jednak okazało się, że wystąpienie zespołu odstawienia wiązało się z okularami Google Glass, których mężczyzna używał przez ponad 18 godzin każdego dnia. Specjaliści od uzależnień, którzy przebadali mężczyznę ocenili, że jego objawy były "o wiele silniejsze niż te, które występują po odstawieniu alkoholu". 

Czytaj więcej: KTO NIE CHCE OKULARÓW GOOGLE’A?