„Łowcy Duchów – Wydział Międzynarodowy” to nowo utworzony zespół badaczy zjawisk paranormalnych. Dzielni naukowcy podróżują po całym świecie, by zweryfikować doniesienia na temat zjawisk nadprzyrodzonych. Jakie upiory i monstra czekają na nich w nawiedzonych, mrocznych zakątkach Starego Kontynentu? Przekonamy się już 7 sierpnia o 23:00 na kanale SciFi Universal.

Z okazji premiery 3 sezonu „Łowców Duchów – Wydział międzynarodowy” zapraszamy do udziału w konkursie. Na Focus.pl co tydzień będzie pojawiać się jedna historia opowiadająca o wydarzeniach z serialu „Łowcy duchów” – Waszym zadaniem będzie nadesłanie opowieści o nawiedzonych miejscach w Waszej okolicy. Białe damy, strzygi i wampiry – poruszcie wodze wyobraźni i zostańcie łowcami duchów!

Najciekawsze opowiadania zostaną nagrodzone jednym z dziesięciu zestawów: książka Manuskrypt Jana Żeglarza ufundowana przez wydawnictwo Bukowy Las i skórka na laptopa SciFi Universal.

Manuskrypt Jana Żeglarza Robertowi Nowickiemu nie przyznano prestiżowego grantu norweskiej Fundacji Nansena, sponsorującej badania historii wielkich odkryć geograficznych. Historyk otrzymał za to możliwość zbadania pewnego manuskryptu, który przez setki lat spoczywał w archiwach klasztoru franciszkanów na Wyspach Owczych. Tym samym wkroczył na drogę zaskakujących i niebezpiecznych odkryć, nie tylko historycznych.
Jakie tajemnice zawiera ów stary manuskrypt? Kim jest jego autor? Jaki jest sekret płatków róży? Czy odpowiedź znajduje się w murach starej katedry? Czy niespełniona miłość sprzed wieków może odżyć w sercach tych, którzy poznają jej historię? Co łączy Wyspy Owcze, wybrzeża Labradoru i Gdańsk?
Manuskrypt Jana Żeglarza to opowieść o namiętnościach, miłości, przyjaźni, nienawiści, spełnionych marzeniach i zawiedzionych nadziejach - wpleciona w wielką historię.

Najlepsza historia otrzyma nagrodę główną: aparat Nikon CoolpixS 6200.

Formularz konkursowy znajduje się pod tym adresem!

Oto druga z czterech historii, które badają "łowcy duchów":

Człowiek w żelaznej masce - Włochy

Drużyna Łowców Duchów udała się do Fortu Fenestrelle w Turynie. Ta potężna forteca znajduje się 4000 metrów ponad poziomem morza i była miejscem przetrzymywania setki więźniów, w tym człowieka, który za swoje przestępstwa był zmuszony do chowania twarzy za żelazną maską. Tubylcy wierzą, że zamaskowany duch nawiedza więzienie i fortecę – jeden z nich twierdzi nawet, że widział postać z płonącymi na czerwono oczami. Ludzie spekulują, że człowiek za żelazną maską był krewnym – identycznym bliźniakiem, nieślubnym dzieckiem lub dalekim kuzynem samego króla. Przez to, że był zagrożeniem w wyścigu do korony został wtrącony do więzienia i zmuszony do ukrycia twarzy. Ludzie odwiedzający zabytkowe więzienie słyszą tam głosy, niejednokrotnie widziano również cień w kształcie sylwetki spacerujący wokół kościoła. W sali bankietowej widziano poruszające się stoliki i kieliszki. Jedna z turystek opowiadała jak na zamkniętej klatce schodowej, gdzie zginęło wiele ludzi, poczuła na twarzy dotyk zimnej dłoni. Na szczycie fortu ludzie słyszeli krzyki i jęki, a także można było dostrzec różne niepokojące cienie.