Wielofunkcyjne narzędzia kieszonkowe, towarzyszą codziennemu życiu od wielu dekad, stanowiąc symbol praktyczności i gotowości na niespodziewane wyzwania. Pomimo ich niekwestionowanej użyteczności, klasyczna konstrukcja tego typu przyrządów rzadko ulegała fundamentalnym zmianom.
Wielofunkcyjne narzędzie też potrzebuje zmian. Może GEO okaże się krokiem we właściwą stronę
Ukształtowane przez lata tradycyjne rozwiązania opierają się zazwyczaj na systemie składanych elementów zamkniętych w znajomej obudowie, czyli oczywiście na modłę uwielbianego, szwajcarskiego scyzoryka, co niesie ze sobą pewne nieuchronne uciążliwości.

Wyciągnięcie konkretnego ostrza lub śrubokręta wymaga najczęściej użycia obu rąk, siłowania się ze sztywnym mechanizmem oraz ryzykowania uszkodzenia paznokci – każdy wie, o co chodzi. Dotychczasowe próby ulepszenia tego schematu przeważnie sprowadzały się do drobnych modyfikacji materiałowych lub kosmetycznych poprawek estetycznych, podczas gdy sama zasada działania pozostawała w dużej mierze nienaruszona. Przełamanie utartego schematu przynosi projekt zespołu Invento Design, stworzony pod kierownictwem Francisca Moliny.

Zaproponowane przez niego urządzenie o nazwie GEO odrzuca koncepcję wielowarstwowej, rękojeści na rzecz zupełnie nowej formy, przypominającej rozmiarem tarcze zegarka lub fidget spinnera. Średnica wynosząca nieco ponad 53 mm oraz grubość poniżej 9 mm, czynią z tego narzędzia wyjątkowo kompaktowy element codziennego wyposażenia. Istotą innowacji nie jest jednak wyłącznie miniaturyzacja, lecz fundamentalna zmiana sposobu dostępu do poszczególnych funkcji.
Koniec z wyjmowaniem, teraz pora, żeby spróbować okręcać
Zamiast rozkładania narzędzi na zewnątrz, nowa konstrukcja wykorzystuje zgłoszony do opatentowania obrotowy mechanizm dyskowy, który przesunie potrzebny element do właściwej pozycji, w której może już zostać użyty. Obsługa urządzenia została zaprojektowana w taki sposób, aby przebiegała płynnie i umożliwiała pełną kontrolę przy użyciu tylko jednej dłoni.

Zewnętrzne dźwignie pozwalają na obracanie wewnętrznego dysku aż do momentu, gdy wybrane narzędzie znajdzie się dokładnie w oknie roboczym. Przesuwna blokada unieruchamia mechanizm w wybranym położeniu, chroniąc użytkownika przed przypadkowym przesunięciem podczas pracy, czyli tak jak solidne wielofunkcyjne narzędzie powinno operować.
Zintegrowany zestaw funkcji obejmuje pięć podstawowych zastosowań ukierunkowanych na najczęstsze, drobne zadania dnia codziennego. Znajduje się tam klasyczne ostrze, które dzięki swojemu kształtowi i pozycji pełni jednocześnie funkcję skrobaka ułatwiającego usuwanie etykiet, dedykowany otwieracz do paczek, klasyczny otwieracz do oranżady i innych napojów gazowanych, płaski śrubokręt pomocny przy luźnych wkrętach lub podważaniu wieczek, a także przecinak do linek i sznurków.
Kwestia bezpieczeństwa przenoszenia narzędzia z tnącymi krawędziami została rozwiązana w sposób niezwykle perfekcyjny w swojej prostocie. Urządzenie oferuje dedykowany tryb neutralny, w którym żaden z ostrych elementów nie pozostaje odsłonięty, a w połączeniu z fizyczną blokadą przesuwną sprawia, że narzędzie można bez obaw nosić w kieszeni spodni, przypiąć do paska przy pomocy klipsa lub po prostu wrzucić do torby czy plecaka.
Nawet z uwzględnieniem klipsa mocującego całkowita grubość nie przekracza piętnastu milimetrów, dzięki czemu narzędzie nie zajmuje cennej przestrzeni i pozostaje niemal niezauważalne do momentu, gdy pojawia się potrzeba jego użycia.
Sprawdzone materiały bez fajerwerków, ale w końcu czego chcieć więcej? Kampania wciąż trwa i jeszcze można zamawiać własne egzemplarze
Solidność całej konstrukcji wynika z zastosowania materiałów wysokiej klasy. Główny korpus narzędziowy został wyfrezowany ze stali nierdzewnej typu 440C, utwardzonej do poziomu 57–59 HRC, co odpowiada standardom stosowanym w wysokiej jakości nożach i gwarantuje długą żywotność krawędzi tnących. Zewnętrzne panele osłonowe wykonywane są w technologii CNC z lotniczego stopu aluminium 6061-T6 lub tytanu klasy piątej, natomiast wewnętrzne elementy mechaniczne powstały ze stali nierdzewnej 304.

Twórca potwierdza w komentarzach kamapnii, że jego wielofunkcyjne narzędzie można także otrzymać w wersji tytanowej, a ponad to warto czytaj aktualizacje postępu prac. Albowiem z nadchodzącymi komentarzami i wskazówkami, wciąż jeszcze jest trochę czasu na drobne ulepszenia. Wiadomo już na przykład, że klips zostanie wydłużony, a jest końcowy element zostanie zakrzywiony do wewnątrz, czyli inaczej niż na materiałach promocyjnych.

Tak dobrane komponenty zapewniają wysoką odporność na korozję, zużycie oraz uszkodzenia mechaniczne. Głównym założeniem projektu GEO nie jest zastąpienie pełnowymiarowych narzędzi warsztatowych czy ciężkiego sprzętu specjalistycznego, lecz stworzenie niezawodnego wsparcia w drobnych, nieprzewidzianych sytuacjach. Projekt można znaleźć i wesprzeć na portalu Kickstarter w cenie około 200 złotych.
Źródło: yankodesign
