Potwierdzają to najnowsze badania, w których pod lupę wzięto ponad 250 powszechnie reklamowanych substancji „odmładzających”. Jak się okazało, żaden nie spełnił rygorystycznych kryteriów dowodowych najwyższego stopnia. Innymi słowy – kupowanie większości z nich to na ten moment kwestia wiary i nadziei, a nie twardej nauki. Czy to oznacza więc, że jesteśmy całkowicie bezsilni? Niekoniecznie.
Zwykła witamina wspiera mózg i spowalnia zegar biologiczny
Ostatnie, duże badania kliniczne sugerują, że istnieją proste preparaty, które mogą nieznacznie spowalniać starzenie biologiczne i nie trzeba nawet wydawać na nie grubych setek złotych. Wieloletnie badanie kliniczne COSMOS (Cocoa Supplement and Multivitamin Outcomes Study), prowadzone przez dr JoAnn Manson z Brigham and Women’s Hospital w Massachusetts dało zaskakujące rezultaty. Wzięło udział ponad 21 tysięcy osób powyżej 60. roku życia, a celem było sprawdzanie, czy suplementacja multiwitaminowa z redukuje ryzyko nowotworów i chorób układu krążenia.
Choć tu przełomu żadnego nie było, to i tak analiza pozyskanych danych przyniosła naprawdę interesujące wnioski. Okazało się bowiem, że osoby po 60. roku życia przyjmujące codziennie standardowy zestaw multiwitaminowy wykazywały odczuwalnie wolniejszy spadek funkcji poznawczych oraz mniejszą utratę pamięci związaną z wiekiem na przestrzeni 2–3 lat.
Na tym nie koniec, bo w podgrupie 958 badanych przeanalizowano wskaźniki starzenia biologicznego. Ci, którzy zażywali multiwitaminę starzeli się biologicznie wolniej – różnica wynosiła około 1–2 miesięcy na przestrzeni dwóch lat w porównaniu z grupą otrzymującą placebo. Choć efekt wydaje się skromny, w skali kilkunastu czy kilkudziesięciu lat może mieć istotne znaczenie dla zachowania sprawności intelektualnej na starość.

Zresztą, do podobnych wniosków doszli naukowcy z Uniwersytetu w Zurychu, którzy opublikowali wyniki trzyletniego badania przeprowadzonego na grupie seniorów w wieku od 70 do 91 lat.
Tradycyjnie przyjmuje się, że suplementacja kwasami tłuszczowymi Omega-3 ma sens wyłącznie wtedy, gdy nasza codzienna dieta jest uboga w tłuste ryby morskie, orzechy czy nasiona lnu. Szwajcarskie badanie wykazało jednak, że po trzech latach stałego przyjmowania kwasów Omega-3, uczestnicy byli biologicznie o około 3 miesiące „młodsi” niż osoby dostające placebo. A kiedy do codziennej rutyny dołączono witaminę D oraz regularny trening siłowy, korzyść wzrosła do 4 miesięcy różnicy na korzyść grupy aktywnej i suplementującej.
Przełom? Naukowcy wciąż pozostają sceptyczni
Czy to oznacza, że powinniśmy natychmiast wykupić zapas multiwitamin i kwasów tłuszczowych w najbliższej aptece? Doświadczeni eksperci i publicyści naukowi zalecają powściągliwość. Pomiary tzw. wieku biologicznego bywają niezwykle zmienne i nie zawsze przekładają się na to, co liczy się najbardziej – czyli na rzeczywiste wydłużenie życia w pełnym zdrowiu.
Warto też pamiętać, że w niektórych badaniach pozytywny wpływ multiwitaminy mógł wynikać z prostego faktu: seniorzy często borykają się z utajnionymi niedoborami pojedynczych mikroskładników, a codzienna pigułka po prostu wyrównywała te braki. Dlatego większość specjalistów wciąż twierdzi, że najlepszym i najbardziej przyswajalnym źródłem związków odżywczych pozostaje zbilansowana, bogata w warzywa dieta, a po suplementy warto sięgać głównie w uzasadnionych przypadkach (takich jak witamina D w okresie jesienno-zimowym czy B12 u osób na diecie wegańskiej).
Mimo wszystko te wnioski mogą stanowić cenną wskazówkę dla wszystkich, którzy wydają pół wypłaty na suplementy. Lepiej zacząć podchodzić do cudownych obietnic z reklam z większą dozą sceptycyzmu. O wiele większe efekty da zdrowa dieta i ćwiczenia, niż kolejne opakowanie tabletek.
