powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Wulkany i elektronika mają więcej wspólnego, niż się spodziewasz

Wulkany mogą pomóc w stworzeniu lepszej elektroniki. Odkrycie japońskich naukowców pomoże zwiększyć zrównoważony charakter wielu produktów konsumenckich i przemysłowych.

M
Marcin Powęska
29.03.2023·2 minuty·
Wulkany i elektronika mają więcej wspólnego, niż się spodziewasz

Woda ze źródeł wulkanicznych może być przydatna w procesie wytwarzania tworzyw sztucznych /Fot. Pixabay

Myśląc o procesie produkcji elektroniki, woda raczej nie jest na szczycie listy surowców. Wkrótce może się to zmienić dzięki odkryciu naukowców z Uniwersytetu w Tsukubie. W badaniach opublikowanych w Journal of Water Chemistry and Technology opisali oni użycie wulkanicznej wody źródlanej do produkcji plastiku, niezbędnej części wielu nowoczesnych technologii.

Wulkany i zielona chemia

Chodzi dokładnie o polianilinę (PANI), polimer powszechnie stosowany w ogniwach fotowoltaicznych, diodach świecących, membranach do wydzielania gazów czy tworzywach antykorozyjnych. Każdego roku zużywa się miliony metrów kwadratowych PANI do różnych celów, więc istnieją liczne korzyści z wytwarzania jej w możliwie najbardziej zrównoważonym rozpuszczalniku.

Czytaj też:Gdzie w Polsce są wulkany? Znaleźliśmy 7 z nich i nie wszystkie znajdują się w Sudetach

Większość ze znanych nam rozpuszczalników wykorzystywanych do produkcji PANI jest toksyczna i niekompatybilna z procesami produkcji masowej urządzeń. Jedną z niewielu realnych opcji jest etanol.

Prof. Hiromasa Goto z Uniwersytetu w Tsukubie mówi:

Niedawno zgłosiliśmy użycie etanolu, z niewielką ilością dodatku jodu, do przygotowania polianiliny. Niemniej jednak, woda jest ostatecznym rozpuszczalnikiem przyjaznym dla środowiska, a zatem byłaby jeszcze lepszą opcją.

Niestety, czysta woda się nie nadaje, bo do przekształcenia aniliny do polianiliny niezbędny jest kwas i utleniacz. Co by się stało, gdyby zamiast czystej wody użyć takiej, która zawiera już jakieś dodatki? Idealnie nadaje się wulkaniczna woda źródlana, która jest wypełniona siarczynami i jonami mineralnymi zapewniającymi odpowiednie środowisko do polimeryzacji. Japończy uczeni postanowili to sprawdzić na trzech różnych próbkach: PANI, nanoskalowych cząsteczkach PANI oraz kompozytach PANI/jedwab. Nie robiono z nimi nic szczególnego, po prostu mieszano przez kilka godzin w temperaturze 0oC.

Czytaj też:Wulkany wywoływały w przeszłości masowe wymierania. Ale z innego powodu, niż sądzimy

Prof. Hiromasa Goto dodaje:

Skaningowa mikroskopia elektronowa wskazuje, że każda nitka wytworzonej tkaniny jedwabnej była pokryta PANI, a kształt włókien był niezmieniony. W ten sposób opracowaliśmy prosty sposób przygotowania tkanin, które mogą przewodzić prąd.

Możliwe są różne modyfikacje opisanego procesu i usunięcie pierwiastków śladowych, np. jodu. Eksperci przekonują, że przygotowanie PANI w ten sposób prawdopodobnie jest jednym z najbardziej “ekologicznych” znanych nam sposobów. Przecież nie ma nic bardziej naturalnego jak mieszanie substancji w wulkanicznej wodzie źródlanej w niskiej temperaturze. Nie powstają odpady olejowe i nie ma zagrożenia niekontrolowanego spalania, więc proces ten można uznać za manifestację idei zielonej chemii.

M

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX