Badanie prowadzono z wykorzystaniem komórek zwierzęcych. Naukowcy z Uniwersytetu w Cambridge są przekonani, że ich praca stanie się przełomem w zindywidualizowanych terapiach dla osób z uszkodzeniami siatkówki. 

Do uszkodzenia siatkówki mogą prowadzić liczne, nawet powszechne choroby oczu. Skutkiem są narastające problemy z widzeniem, stopniowa utrata wzroku, która uniemożliwia oglądanie telewizji czy rozpoznawanie twarzy na ulicy. 

Naukowcy z Uniwersytetu Cambridge wykorzystali znaną technologię drukowania, podobną do tej jaką stosuje się w drukarkach atramentowych. W ten sposób stworzyli dwa typy komórek siatkówki dorosłych szczurów - komórki zwojowe i glejowe. Są to komórki, które przekazują informacje z oka do odpowiednich części mózgu, a także wspierają i chronią neurony. Ich uszkodzenie prowadzi to do utraty wzroku. 

- Utrata komórek nerwowych w siatkówce oka jest cechą wielu chorób prowadzących do ślepoty. Regularne rozmieszczenie komórek względem siebie jest kluczowe dla prawidłowego funkcjonowania wzroku - mówią autorzy badania. 

Brytyjscy naukowcy mówią, że wydrukowane komórki były żywe, sprawne i zdolne do przetrwania w warunkach laboratoryjnych. Naukowcy chcą teraz przeprowadzić podobny eksperyment na ludziach. Wierzą, że w przyszłości ich metoda pomoże leczyć zaawansowane choroby wzroku.