Twórcy aplikacji postanowili jednak wyjść naprzeciw potrzebom kierowców, którzy cenią sobie spokój w trasie i głębszą personalizację narzędzi, którymi się posługują. Do oficjalnego obiegu trafia właśnie Yanosik Pro – płatna subskrypcja, która nie tylko usuwa irytujące reklamy, ale też dodaje naprawdę dużo nowych możliwości.
Od razu zaznaczam też, zanim ktoś wpadnie w panikę, że darmowy Yanosik nigdzie nie znika. Każdy, komu nie przeszkadzają reklamy i podstawowy zestaw funkcji, nadal może korzystać z aplikacji całkowicie bezpłatnie. Z kolei osoby, które opłacały dotychczas samą usługę wyłączenia komunikatów promocyjnych, mogą sprawnie przeskoczyć na pełny pakiet Pro.
Pożegnanie z komunikatami sponsorowanymi
Obecność reklam w Yanosiku była jak najbardziej zrozumiała. Nie da się oferować takiego narzędzia całkowicie za darmo, twórcy muszą mieć jakiś zysk i jakoś opłacać utrzymanie tego. Reklamy były więc przykrą codziennością i chyba nikt nie może powiedzieć z czystym sercem, że je lubił. Na szczęście teraz pojawiła się opcja, by całkiem je usunąć.
W wersji Pro raz na zawsze żegnamy natrętne banery oraz głośne reklamy, które potrafiły nakładać się na komunikaty nawigacyjne. To jednak dopiero początek modyfikacji, bo deweloperzy oddali w nasze ręce możliwość decydowania o tym, jak aplikacja ma wyglądać zaraz po jej odpaleniu.
Do tej pory byliśmy skazani na domyślny interfejs przygotowany przez producenta. W wydaniu Pro sami ustalamy, co chcemy widzieć po włączeniu programu oraz podczas codziennej jazdy. Można ustawić klasyczny podgląd mapy, czytelny pulpit ze statystykami czy minimalistyczny ekran zgłoszeń zdarzeń drogowych. Taka prosta zmiana sprawia, że interfejs przestaje być przeładowany niepotrzebnymi elementami.
Projektanci mocno pochylili się również nad unikalnymi możliwościami obu najpopularniejszych systemów mobilnych, serwując zupełnie inne udogodnienia w zależności od posiadanego smartfona.

Właściciele urządzeń z Androidem dostają znacznie bogatszy pakiet opcji dla tak zwanej pływającej ikony, wyświetlanej ponad innymi aplikacjami, na przykład nad aktywną nawigacją. Od teraz sami wybieramy, jakie informacje mają się na niej pojawiać w czasie rzeczywistym. Może to być podgląd aktualnie odtwarzanego radia, nasza obecna prędkość, obowiązujące ograniczenie na danym odcinku drogi czy chociażby numer trasy, którą właśnie podróżujemy.
Z kolei posiadacze iPhone’ów ucieszą się z tego, jak głęboko Yanosik Pro integruje się z systemem iOS. Wykorzystano tutaj potencjał Dynamicznej Wyspy oraz funkcji Wydarzeń na Żywo. Z poziomu tego małego interfejsu na górze ekranu możemy nie tylko błyskawicznie podglądać aktualną prędkość, dozwolony limit, rodzaj nadchodzącego zagrożenia oraz dokładną odległość do niego, ale też bezpośrednio ostrzegać, zgłaszać i potwierdzać zdarzenia na drodze bez konieczności rozwijania pełnego okna aplikacji.
Rankingi dla elit, mrożenie serii i pełna kontrola nad historią tras
Nowy pakiet modyfikuje również zasady gry wewnątrz społeczności kierowców. Twórcy postanowili rozbudować dotychczasowy system rankingowy o dwie całkowicie nowe listy. Obok tradycyjnego, ogólnego zestawienia wszystkich użytkowników, pojawia się odrębna tabela stworzona wyłącznie dla osób opłacających abonament Pro, a także lista skupiająca kierowców o identycznej randze.
Oprócz tego, za sam fakt utrzymywania aktywnej subskrypcji co miesiąc zgarniamy dodatkowy zastrzyk 400 punktów w wewnętrznym programie lojalnościowym. Jeśli zaś lubicie budować długie serie, to raz w miesiącu będziecie mogli zamrozić swój postęp. Dzięki temu jeden dzień spędzony w domu bez odpalania samochodu nie skasuje naszej ciężko wypracowanej serii, co bywało do tej pory mocno frustrujące.
Sporo dobrego dzieje się też w module archiwum przejazdów. Osoby korzystające z Yanosika Pro zyskują wgląd w pełną historię swoich podróży odbytych dawniej niż 30 dni temu, co do tej pory było zablokowane. Pojawiła się również wyczekiwana opcja ręcznego usuwania konkretnych tras z historii, jeśli z jakichkolwiek względów nie chcemy trzymać ich w archiwum aplikacji.
Ile kosztuje wygoda?
Dostęp do Yanosika Pro można wykupić bezpośrednio z poziomu aplikacji na systemy Android i iOS oraz na stronie internetowej. Do wyboru mamy dwa warianty płatności – elastyczny abonament miesięczny wyceniony na 14,99 złotych lub bardziej opłacalny pakiet roczny w cenie 143,88 złotych. W przypadku tej drugiej opcji miesięczny koszt spada do bardzo rozsądnych 11,99 złotych.
Trzeba przyznać, że kwota rzędu kilkunastu złotych miesięcznie za całkowite wyczyszczenie ekranu z reklam, wsparcie dla Dynamicznej Wyspy czy płynną edycję pływających ikon to naprawdę uczciwa propozycja. Daje to nie tylko czystszy i ładniejszy interfejs, ale przede wszystkim pozwala skupić się na tym, co najważniejsze – na bezpiecznym i spokojnym prowadzeniu auta.
