Los Juliana Majki rozstrzygnął się w urzędniczych gabinetach. Fritz Popp, szef gestapo w Ratyzbonie, dopuszczał ponoć możliwość zniemczenia, bo za Polakiem miał przemawiać aryjski wygląd. Z akt sprawy wynika, że Majka był też gotów poślubić Niemkę, która zaszła z nim w ciążę. Nazistowscy urzędnicy nie pozwolili jednak na małżeństwo. Zdecydowało to, że mężczyzna był już wdowcem i miał w Polsce dziecko.

Więcej szczęścia miał Stanisław Młynarski, aresztowany za romans z młodą Niemką, która także zaszła w ciążę. Trafił do więzienia w Ratyzbonie, a następnie w Monachium. Tam został poddany badaniu rasowemu. Nazistowski lekarz sprawdzał mu m.in. kości policzkowe, nos, powieki, długość nóg. Szef Urzędu Rasowego uznał, że Młynarski jest zdolny do zniemczenia. Być może pomogła mu także dobra znajomość języka. Gdy latem 1942 roku Polak odzyskał wolność, jego syn Gerhardt miał już pięć miesięcy.

ZMOWA MILCZENIA

Stanisław Młynarski dożył 91 lat i miał jeszcze dwójkę dzieci. Zmarł w 2008 roku. Gerhardt, najstarszy syn, mówi z mocnym bawarskim akcentem. „Ojciec po wojnie był kilka razy w Polsce, ja nigdy” - opowiada. Jako syn Polaka bywał w szkole obiektem drwin ze strony rówieśników. Z rodzicami rozmawiał zawsze tylko po niemiecku. O wojennych przeżyciach ojca wiedział, ale w domu nie rozprawiało się dużo na ten temat.

Bardzo często było jeszcze gorzej. Na temat romansów Niemek z polskimi robotnikami przymusowymi w wielu wioskach panowała po wojnie zmowa milczenia. Są- siedzi skłonni byli kryć donosicieli i nawet po latach potępiać kobiety, które zadały się z Polakami. Te zaś milczały, bo bały się lub nie umiały rozmawiać o traumatycznych przeżyciach. Wiele z nich przeżyło obóz koncentracyjny, by po powrocie w rodzinne strony spotkać się z pogardą. Dziecku, które było owocem wojennego romansu, nie zawsze mówiły prawdę. Czasem wolały skłamać, że ojciec był niemieckim żołnierzem i poległ na froncie.

Syn Juliana Majki dorastał u niemieckich dziadków. Dopiero po śmierci matki dostał od wujka zdjęcie swojego polskiego ojca. O tym, co dokładnie spotkało w czasie wojny jego rodziców, przypadkowo dowiedział się w 2003 roku z audycji radiowej. Rodzina nie chciała o tym rozmawiać. Dużo więcej powiedziały archiwa.

Reżyserskim okiem:

Miłość w Niemczech (1983) - Zrealizowany w RFN film Andrzeja Wajdy, oparty na głośnej książce Rolfa Hoch hutha pod tym samym tytułem. Rzecz dzieje się w Brombach przy granicy z Francją i Szwajcarią. Trzydziestokilkuletnia mężatka Paulina Kropp zakochuje się w czasie wojny w polskim robotniku przymusowym Stanisławie Zasadzie. On zostaje powieszony, ona trafia do obozu pracy. Historia jest autentyczna i ma znamienny ciąg dalszy. W trakcie realizacji filmu okazało się, że kobieta wciąż żyje. Mieszkała jednak dwieście kilometrów od Brombach, bo bała się wrócić w rodzinne strony z piętnem „kochanki Polaka”. Za to funkcjonariusz, który przed laty wysłał ją do obozu, miał willę w centrum miasteczka.

Kiedy Miłość Była Zbrodnią (1967) - „Cała wieś wie, że twoja matka kurwi się z tym polskim gnojem” - mówi do młodej Niemki chłopak z Hitlerjugend. Dzieło Jana Rybkowskiego, zrealizowane w koprodukcji z Allianz Film z Berlina Zachodniego. Kilka historii robotników przymusowych, którzy za „hańbę rasową” płacą śmiercią lub więzieniem. Film wyprzedził swój czas, bo pokazywał nie tylko złych Niemców. Szybko został zaatakowany jako „obcy ideologicznie” . „Rybkow ski (...) wykazał, że Niemcy podczas okupacji byli bardzo dobrymi dla Polaków, a Polacy wywiezieni do Niemiec czuli się jak u siebie w domu, zabawiając samotne Niemki” - notowała SB. „Polska dziewczyna wywieziona na roboty zakochuje się z wzajemnością w niemieckim chłopaku, śpi z nim - to godzi w naszą godność narodową” - oburzał się z kolei jeden z recenzentów.


OBOWIĄZKI ROBOTNIKÓW I ROBOTNIC CYWILNYCH NARODOWOŚCI POLSKIEJ PODCZAS ICH POBYTU W RZESZY (PISOWNIA ORYGINALNA)

Każdemu robotnikowi narodowości polskiej daje Wielka Rzesza Niemiecka pracę, chleb i zapłatę. Za to Rzesza wymaga, żeby każdy swą jemu przekazaną pracę wykonał sumiennie i zastosował się starannie do wszystkich rozporządzeń i rozkazów obowiązujących. Dla wszystkich robotników irobotnic narodowości polskiej we Wielkiej Rzeszy Niemieckiej zobowiązująca następujące szczególne przepisy:

1. Opuszczenie miejscowości pobytu jest surowo zakazane.

2. Wczasie, wktórym przez władze policyjna nie jest zezwolono zwiedzić miejscowość, także zakazano jest opuścić zamieszkanie.

3. Użytkowanie publicznych środków komunikacyjnych n. p. koleji, jest tylko zezwolone za specialnem pozwoleniem miescowej władzy policyjnej.

4. Wszyscy robotnicy i robotniczki narodowości polskiej są zobowiązani do stale widocznego noszenia, na prawej stronie piersi swej odzieży mocno przyszytych odznaków które im zostały wręczone.

5. Kto pracuje opieszale, prace swa złoży, innych robotników podburza, miejsce pracy samowolnie opuszcza i. t. d., będzie karany praca przymusowa we wychowawczym obozie pracy. Czyny sabotażowe i inne cieżke wykroczenia przeciw dyscyplinie robotniczej zostaną surowo karane ito przynajmniej umieszczeniem we wychowawczym obozie pracy na kilka lat.

6. Każde obcowanie z ludnością niemiecka, szczególnie odwiedzanie teatrów, kin, zabaw tanecznych, restauracij i kościołów razem z ludnością niemiecka jest zakazane. Tańczenie i zażywanie alkoholu jest polskim robotnikom tylko pozwolono w oberzach spechalnie dla nich przeznaczonych.

7. Spółkowanie z kobietą niemiecką lub z mężczyzną niemiecka względnie zbliżenie niemoralne do nich będzie karane śmiercią.

8. Każde wykroczenie przeciw rozporządzeniom iprzepisom wydanych dla robotników cywilnych polskiej narodowości, będzie karane wNiemczech, odstawienie do Polski nie nastąpi.

9. Każdy robotnik polski i każda robotniczka polska ma sobie każdego czasu o tem przypomnić, ze przyśli dobrowolnie na prace do Niemiec. Kto pracuje do zadowolenia otrzyma zasługę swoją. Jednakże kto pracuje opieszale, i nie zastosuje się do przepisów, będzie niewzględnie zaciągnięty do odpowiedzialności, i to szczególnie w czasie wojny.

10. O niniejszych rozporządzeniach rozmawiać lub pisać jest surowo zakazane.


DLA GŁODNYCH WIEDZY:

  • Thomas MuggenthaLer: Verbrechen Liebe, wyd. Lichtung Verlag 2010
  • Gisela Schwarze: Es war wie Hexenjagd. Die vergessene Verfolgung ganz normaler Frauen im Zweiten Weltkrieg, wyd. Ardey Verlag 2009