powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Podróże

Zbudowano ją dla poszukiwaczy złota. Dziś tą trasą podróżują poszukiwacze pięknych widoków

Są takie trasy kolejowe, które budowano by wyrwać naturze jej najgłębiej skrywane skarby. White Pass & Yukon Route to absolutna ikona Ameryki Północnej i jedna z najbardziej spektakularnych tras kolejowych na świecie. Powstała w 1898 roku, w samym szczycie legendarnej gorączki złota nad rzeką Klondike. Wykucie tego 177-kilometrowego, wąskotorowego szlaku kosztowało krew, pot i tytaniczną pracę 35 000 ludzi.

J
Joanna Marteklas
1h temu·3 minuty·
Zbudowano ją dla poszukiwaczy złota. Dziś tą trasą podróżują poszukiwacze pięknych widoków
Chcesz czytać więcej treści jak „Zbudowano ją dla poszukiwaczy złota. Dziś tą trasą podróżują poszukiwacze pięknych widoków"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Dziś ta historyczna linia kolejowa dzieli prestiżowy tytuł Międzynarodowego Historycznego Zabytku Inżynierii Cywilnej z takimi gigantami jak Kanał Panamski, Wieża Eiffla czy Statua Wolności. Jeśli na waszej podróżniczej liście marzeń na ten rok brakuje potężnej dawki surowej natury, mam świetną wiadomość: pociąg właśnie zainaugurował swój letni sezon.

Od lodowców Alaski po najmniejszą pustynię świata

Podróż zaczyna się w Skagway na Alasce. Stamtąd pociąg wspina się krętymi estakadami, przecina tunele i mosty wiszące nad przepaściami, mijając po drodze huczące wodospady, lodowce i surowe górskie szczyty. Trasa prowadzi przez Fraser i Bennett w Kolumbii Brytyjskiej, by ostatecznie dotrzeć do miasteczka Carcross w kanadyjskim Terytorium Jukonu.

Samo Carcross to zresztą bardzo fascynujące miejsce, leżące na tradycyjnych terenach rdzennej ludności z Pierwszego Narodu Carcross/Tagish. Dawniej osada nosiła nazwę „Caribou Crossing” ze względu na gigantyczne stada karibu, które migrowały przez te rejony. Dziś to tętniący życiem ośrodek sztuki i kultury rdzennych mieszkańców Alaski i Kanady, otoczony krajobrazami, które potrafią zapierać dech w piersiach.

A skoro o Jukonie mowa – ten leżący na skraju mapy region to prawdziwe królestwo dziczy. Obszar wielkością zbliżony do Hiszpanii zamieszkuje zaledwie 46 tysięcy ludzi. Dla kontrastu: żyje tu ponad 220 tysięcy karibu, 70 tysięcy łosi i tysiące niedźwiedzi. To tutaj znajduje się najwyższy szczyt Kanady (Mount Logan) oraz największe niepolarne pola lodowe na świecie w Parku Narodowym Kluane. Co ciekawe, Jukon pełen jest też uroczych anomalii. Znajdziecie tu jedyną w terytorium ulicę jednokierunkową, najstarszy hotel, najsilniejszy most oraz… najmniejszą pustynię świata, zajmującą powierzchnię zaledwie ok. 2,6 km².

Wszystko to można zobaczyć z okien pociągu, pokonując kolejne kilometry

To coś, co fani podobnych scenerii i kolei powinni zobaczyć przynajmniej raz w życiu, podobnie jak Orient Express. Oba pociągi mają w sumie ze sobą trochę wspólnego, bo siedzimy w zabytkowych, pieczołowicie odrestaurowanych wagonach z epoki, jeżdżąc legendarnymi trasami z oszałamiającymi widokami.

Jednak o ile Orient Express to synonim luksusu z Belle Époque, któremu oddajemy się przez wiele dni, o tyle White Pass to bardziej surowa, kilkugodzinna wycieczka. Dostępna jest też w kilku wariantach. Najpopularniejsza, klasyczna trasa White Pass Summit Excursion trwa około 2,5 do 3 godzin. Pociąg wspinając się z poziomu morza, pokonuje niemal 900 metrów przewyższenia, dociera do górskiego przełęczy i wraca do Skagway. Dla tych, którzy chcą poczuć prawdziwy klimat Północy, przygotowano pełnodniowe, pięciogodzinne trasy w jedną stronę aż do Carcross. Ceny też nie są zaporowe, bo mówimy o kwotach 155-210 dolarów za osobę.

Jasne, to nadal dużo, ale płacimy tu nie za zwykłą przejażdżkę pociągiem, tylko za unikalne doświadczenie, święty spokój i możliwość obcowania z historią w najbardziej surowym, zapierającym dech w piersiach wydaniu. Ponad 80% Jukonu to absolutna, nietknięta ludzką ręką dzicz. I jeśli macie spędzić urlop w podróży, to właśnie ten zabytkowy pociąg sunący nad przepaścią Alaski jest idealnym sposobem na to, by na chwilę uciec od cyfrowego szumu i poczuć prawdziwy zew natury.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Zbudowano ją dla poszukiwaczy złota. Dziś tą trasą podróżują poszukiwacze pięknych widoków"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX