Większość ludzi nigdy nie będzie miała okazji wyruszyć w podróż do bezkresnej przestrzeni, ale dzięki fotografiom wykonanym przez astronautów, możemy podziwiać piękno naszej planety, którego nie da się dostrzec na co dzień. Jak wygląda Ziemia z kosmosu? Trudno jest znaleźć słowa, które mogłyby opisać ten niesamowity widok.  

Wszechświat fascynuje ludzi od zawsze. Już starożytne cywilizacje szukały w ciałach niebieskich odpowiedzi na pytania natury egzystencjalnej. Gdy tylko rozwój technologiczny umożliwił odbywanie podróży kosmicznych, człowiek nie wahał się ani chwili. Co czuł Jurij Gagarin, gdy objął wzrokiem naszą planetę? Możemy się tylko domyślać, ale dzięki zaawansowanej technologii, dziś każdy z nas może zobaczyć to, co w 1961 roku widział radziecki astronauta. 

Ziemia z kosmosu — niecodzienna perspektywa

Pierwsza fotografia Ziemi z kosmosu, zatytułowana "Blue Marble" została wykonana w 1972 roku, przez załogę uczestniczącą w misji Apollo 17. Zdjęcie przedstawiające ziemski glob w całej okazałości do dziś robi piorunujące wrażenie. Technologia galopuje do przodu, a zaawansowana optyka, współpracująca z super-nowoczesnymi komputerami, pozwala uchwycić jeszcze więcej. Zdjęcia danego obszaru ziemskiego, niewielkiego fragmentu planety czy zachodzących na jej powierzchni zjawisk geologicznych - to tylko kilka przykładów obrazujących współczesne możliwości.

W 2020 roku obchodziliśmy 50-lecie Dnia Ziemi oraz 20. rocznicę utworzenia portalu Earth Observatory. Z tej okazji, NASA (National Aeronautics and Space Administration) ogłosiła plebiscyt na najlepszą fotografię, ukazującą Ziemię z kosmosu. Do konkursu stanęły 32 zdjęcia, spośród których internauci wybrali jedno, które ich zdaniem zasługuje na miano najlepszego.

 

Konkurs NASA — internauci wybierali najlepsze zdjęcia

Niektóre z konkursowych fotografii ukazują cały glob ziemski, inne - poszczególne fragmenty naszej planety, jeszcze inne - ziemskie obszary w znacznym przybliżeniu i zachodzące na naszej planecie zjawiska przyrodnicze (atmosferyczne i geologiczne). 

Wszystkie zgłoszone fotografie robią piorunujące wrażenie, ale kilka z nich ma szczególny urok, jak choćby zdjęcie przedstawiające ciemną stronę Księżyca (niewidoczną z ziemskiej perspektywy) na tle naszej planety. To zachwycające ujęcie jest dziełem sondy Deep Space Climate Observatory. 

Równie zachwycająco przedstawia się kadr uchwycony z pokładu Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Astronautom udało się sfotografować niezwykłe zjawisko zorzy polarnej, które wystąpiło na południowej półkuli. Wprost trudno uwierzyć, że to niezwykłe zdjęcie nie jest dziełem wybitnie uzdolnionego grafika. 

Chyba każdy doskonale zdaje sobie sprawę, jak wielka siła drzemie w wulkanach. Jeżeli jednak zobaczymy podwodną erupcję z perspektywy kosmosu, na nowo zdefiniujemy pojęcie potęgi zjawisk wulkanicznych. Jedno ze zdjęć prezentuje wybuch wulkanu w pobliżu Wysp Kanaryjskich, na którym doskonale widać wyrzucany z wnętrza naszej planety materiał wulkaniczny.

W plebiscycie pojawiło się wiele zdjęć przedstawiających wulkaniczne erupcje. Kolejne, które zasługuje na szczególne wyróżnienie, przedstawia potężny wybuch wulkanu na Wyspach Kurylskich, do którego doszło w czerwcu 2019 roku. Przyrządy optyczne idealnie ujęły wyrzuconą w powietrze chmurę popiołów i gazów. 

Kolejna ciekawa fotografia przedstawia oceaniczne dno, uchwycone niedaleko Bahamów. Fantazyjne wzory w połączeniu z bogatą paletą zimnych kolorów tworzą wrażenie, że zdjęcie przedstawia krajobraz innej planety.

W naszych - ludzkich - oczach, Ziemia jawi się jako prawdziwy gigant. We wszechświecie, nasza planeta jest jednak nic nieznaczącą drobinką, niczym ziarnko piasku na wielkiej plaży. Doskonale obrazuje to zachwycająca fotografia Saturna. Uważny obserwator dostrzeże niewielką, białą kropkę w lewej części kadru. To, co może wyglądać jak zwykły szum, jest właśnie naszą planetą. 

Nie każdy zdaje sobie sprawę, że pioruny rozświetlają ziemską atmosferę średnio 4 miliony razy dziennie. Zastanawiałeś się kiedyś, jak imponująco prezentują się wyładowania elektrostatyczne widziane z kosmosu? Już nie musisz. Jedna z konkursowych fotografii prezentuje zachwycający spektakl matki natury, ujęty z zupełnie innej perspektywy.

Działalność człowieka nie może pozostać niezauważona nawet w kosmosie. Doskonale obrazuje to zdjęcie prezentujące powierzchnię kontynentów, która lśni sztucznym światłem. Dokładnie tak, zanieczyszczenie świetlne, które emitujemy, jest wyraźnie widoczne także w przestrzeni kosmicznej. 

Które z 32 zdjęć zdobyło najwięcej głosów w plebiscycie zorganizowanym przez NASA? Aż 930000 internautów zagłosowało na zdjęcie prezentujące Jezioro Van w Turcji - największe alkaliczne jezioro na świecie.

 

Fotografowie z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej

Niektóre konkursowe zdjęcia zrobiono podczas licznych misji NASA, ale autorami większości są astronauci z Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Ujęcia, które dosłownie zapierają dech w piersiach, nie zostały wykonane przy pomocy zwykłych aparatów. Fotografowie posłużyli się zaawansowanymi kamerami sond satelitarnych, a zarejestrowany obraz został przetworzony przez super-nowoczesne procesory graficzne. Nie można jednak powiedzieć, że końcowy efekt jest wyłączną zasługą pracy komputera. To wypadkowa wielu czynników, takich jak typ urządzenia, odległość od Ziemi, kadr czy stopień naświetlenia.

Autorką zwycięskiej fotografii, wykonanej 12 września 2016 roku, jest Kate Rubins. Uchwycony przez nią obraz, przedstawiający jezioro w tureckiej prowincji Van, wydaje się być namalowany pędzlem wielkiego artysty. Z kosmosu nie widać jednak problemów, które trapią ten obszar. Naukowcy nie mają wątpliwości, że ze względu na destrukcyjną działalność człowieka, nad pięknym jeziorem wisi widmo wielkiej katastrofy ekologicznej. To zaskakujące, ale gdy tureckie (i nie tylko) media informowały o fotografii, która zwyciężyła w plebiscycie, o zagrożeniach trapiących ten obszar wspomniano tylko zdawkowo. 

 

Co zdjęcia ziemi mówią o naszej planecie?

Właśnie w tym celu powstają fotografie takie jak konkursowe - nie tylko po to, by pokazać piękno naszej planety i odkrywać to, co z perspektywy gruntu pozostaje niewidoczne, ale także w celu uzmysłowienia ludziom, w jakiej kondycji znajduje się Ziemia. Topniejące lodowce, rozpadająca się pokrywa lodowa, wszechobecne zanieczyszczenie świetlne, klęski żywiołowe będące następstwem zmian klimatycznych - to wszystko powinno skłonić nas do głębszej refleksji na temat tego, w jakim stopniu każdy z nas przyczynia się do niszczenia domu, w którym wszyscy mieszkamy. 

Kosmos stwarza niezwykłą perspektywę, z której doskonale widać, że planeta, na której żyjemy, to jeden wielki ekosystem. My, jako ludzie, jesteśmy tylko jego niewielką częścią. Ziemia istniała na długo przed pojawieniem się naszego gatunku i będzie istnieć, gdy już nie pozostanie po nas żaden ślad. To w dużej mierze od nas zależy, jak długo będziemy gościć w tym niezwykłym środowisku.