– To ja zrobiłem ten performance. Uwielbiam prace Maurizio Cattelana i naprawdę podobała mi się ta instalacja. Jest bardzo smaczna – powiedział Datuna na jedynym z nagrań zamieszczonych na Instagramie.

Na miejsce incydentu wezwano policję, a głodnego artystę zaproszono na przesłuchanie. Początkowo media podawały informacje o możliwym aresztowaniu, jednak ostatecznie do tego nie doszło.

 

 

Najdroższy banan świata

Autorem bananowej instalacji, wystawianej w galerii Art Basel w Miami i zatytułowanej „Komediant”, jest włoski artysta – Maurizio Cattelan. Wykonał trzy egzemplarze dzieła. Ostatni sprzedano w ubiegłym tygodniu za blisko pół miliona złotych.

Myli się ten, kto myśli, że dzieło bezpowrotnie przepadło, bo zostało zjedzone. Nowy nabywca instalacji posiada specjalny certyfikat autentyczności, który pozwala na wymianę banana.

Wydaje się to oczywiste – takie zabezpieczenie sprawia, że instalacja nie traci na świeżości, a gdy banan zacznie się psuć można go zastąpić kolejnym owocem.

– Datuna nie zniszczył dzieła sztuki. Banan jest ideą – powiedział gazecie "Miami Herald" Lucien Terras, dyrektor galerii Art Basel, w której doszło do niecodziennego incydentu.

„Komediant” jest symbolem globalnego handlu i klasycznym wyrazem humoru – ocenia Emmanuel Perrotin z paryskiej galerii współczesnej Perrotin, gdzie wcześniej prezentowana była instalacja Cattelana.

Sam Cattelan wpadł na pomysł bananowego dzieła rok temu. Początkowo rozważał wykonanie banana z innego materiału – żywicy bądź brązu. Ostatecznie zdecydował się pozostać przy prawdziwym owocu.