Badacze z Uniwersytetów w Birmingham i Bradford oraz międzynarodowa grupa ekspertów za pomocą specjalnego radaru odkryła pod ziemią 330-metrowy szlak, składający się z około 90 masywnych 4,5-metrowych kamieni.

Przypuszcza się, że tajemniczy krąg megalitów został wzniesiony ponad 4,5 tys. lat temu w celach rytualnych, aby pośredniczyć w kontaktach między żywymi a zmarłymi członkami społeczności. Przeprowadzone badania sugerują, że megality tworzyły południowy skraj areny w kształcie litery „C”. Znalezisko z Durrington Walls stanowi jeden z największych dotychczas odkrytych kamiennych kręgów – ma 500 metrów średnicy, a jego obwód wynosi 1,5 km. W celu ochrony miejsca kultu przez zniszczeniem utworzono wokół niego rów szeroki na 17,6 metra.

Krąg z Durrington Walls jest prawdziwym kolosem w porównaniu z kręgiem Stonehenge, którego średnica liczy "zaledwie" 110 metrów. Dotychczas nie rozpoczęto jeszcze prac wykopaliskowych, ale badacze przypuszczają, że te dwie budowle mogą być komplementarne. Najprawdopodobniej kamienie z Durrington Walls stanowią tzw. sarseny – bloki z piaskowca, które posłużyły między innymi do budowy Stonehenge.

Funkcjonująca od 2525 do 2470 r. p.n.e. osada w Durrington Walls została odkryta w latach 2004-2006 przez grupę badawczą z Uniwersytetu z Sheffield i przez pewien czas była najprawdopodobniej największą wioską w Europie Północnej. Jak się teraz okazuje jest również miejscem największego na Wyspach Brytyjskich kręgu megalitycznego.