Juno przemknęła obok Ganimedesa w poniedziałek 7 czerwca, w odległości 1000 km. Przez ponad 20 lat żaden inny pojazd kosmiczny nie zbliżył się do tego księżyca tak blisko. Ostatnio odwiedzała go inna sonda NASA – Galileo, ale było to w 2000 roku.

W czasie 25-minutowego spotkania z Juno, Ganimedes zmieniał się w obiektywie tej sondy z małego świetlistego punktu w wielki srebrny dysk zawieszony w czarnej przestrzeni, aby po kilku minutach znów zacząć niknąć. Tyle wystarczyło, aby sonda zdążyła zrobić pięć zdjęć.

Pierwsze dwie fotografie NASA opublikowała już we wtorek. Amerykańska agencja ogłosiła równocześnie, że to najbardziej szczegółowe zdjęcia księżyca, jakie kiedykolwiek wykonano.

Księżyc większy od Merkurego

Scott Bolton, który kieruje zespołem kierującym sondą, wyjaśnił, że zdecydowano się opublikować zdjęcia, aby wszyscy mogli podziwiać piękno Ganimedesa. – Zanim wyciągniemy jakiekolwiek naukowe wnioski, możemy po prostu podziwiać ten niebiański cud: jedyny księżyc w naszym Układzie Słonecznym większy od planety Merkury – dodał.

Uważa się, że kilkaset kilometrów pod lodową skorupą Ganimedesa może mieścić się ocean słonej wody. Według szacunków niektórych naukowców, mogłoby jej tam być więcej niż na całej Ziemi.

Ganimedes to także jedyny księżyc w Układzie Słonecznym z własnym polem magnetycznym, które tworzy zorzę polarną na jego biegunach. Naukowcy mają nadzieję, że przelot Juno pomoże im dowiedzieć się więcej także o jego skorupie lodowej.

Czekamy na obraz w kolorze

Pierwsze zdjęcie przesłane przez Juno przedstawia ogromną powierzchnię pokrytego lodem księżyca. Każdy piksel obrazu obejmuje około 1 kilometra. To zdjęcie (poniżej) zostało wykonane z użyciem filtru światła zielonego. W najbliższych dniach NASA spodziewa się otrzymać więcej zdjęć z sondy, w tym uchwyconych za pomocą filtrów czerwonego i niebieskiego. To pozwoli agencji stworzyć barwny obraz księżyca.

Ganimades, największy księżyc Jowisza / (fot. NASA)

Czarno-biały aparat Juno zrobił również zdjęcie ciemnej strony Ganimedesa (zdjęcie niżej). Jest ona widoczna dzięki rozproszonemu światłu pochodzącemu z Jowisza.

Ciemna strona Ganimadesa / (fot. NASA)

Największy księżyc w Układzie Słonecznym

Ganimedes to największy naturalny satelita Jowisza i największy księżyc w Układzie Słonecznym. Choć jest większy od Merkurego, to jego średnia gęstość jest niska. Przez to masa Ganimedesa stanowi zaledwie połowę masy Merkurego. Jest księżycem lodowym, złożonym w znacznym stopniu z lodu wodnego.

Odkrycie Ganimedesa przypisywane jest zazwyczaj Galileuszowi, który skierował na Jowisza skonstruowaną przez siebie lunetę i dostrzegł w pobliżu cztery stale zmieniające położenie „gwiazdy”. Były to największe z naturalnych satelitów Jowisza, później nazwane „galileuszowymi”. Nazwa olbrzymiego księżyca pochodzi od kochanka Zeusa – najwyższego z bogów z mitologii greckiej (odpowiednika rzymskiego Jowisza/Jupitera).

W końcu XX i na początku XXI wieku wokół Jowisza krążyła sonda Galileo. Na podstawie danych z tego próbnika wiemy, że Ganimedes ma zróżnicowaną powierzchnię. Są tam obszary geologicznie młode, charakteryzujące się jaśniejszą barwą, oraz starsze, ciemniejsze, które wyróżnia duża ilość kraterów uderzeniowych.

Na powierzchni dostrzec można obszary, które prawdopodobnie przesuwały się względem siebie, jak płyty kontynentalne na Ziemi, a na ich obrzeżach wypiętrzały się – widoczne do dziś – góry. Wydaje się jednak, że aktywność tektoniczna Ganimedesa już ustała.

 

Źródło: NASA.