Żyła niemal 4000 lat temu, a my wiemy, jak wyglądała. Kobieta z epoki brązu mieszkała tuż przy naszej granicy

Współczesna technologia jest tak zaawansowana, że umożliwia rekonstruowanie twarzy ludzi, którzy nie żyją od tysięcy lat. Możemy się o tym przekonać dzięki historii jednej z mieszkanek dzisiejszych Czech.

Kobieta zamieszkiwała ten obszar w okresie od 1880 do 1750 roku p.n.e. i najprawdopodobniej wywodziła się z wyższych sfer. Drobna, ciemnowłosa osoba mogła być jedną z najbogatszych mieszkanek Czech z epoki brązu. Świadczy o tym między innymi obecność pięciu wykonanych z brązu bransolet, dwóch złotych kolczyków i naszyjnika wysadzanego ponad 400 bursztynowymi paciorkami – wszystkie te przedmioty zostały umieszczone w grobie zmarłej.

Historia kobiety sprzed niemal czterech tysięcy lat

Poza tym archeolodzy natrafili w miejscu pochówku na trzy igły do szycia, również wykonane z brązu. Kobieta była przedstawicielką kultury Únětice, w skład której wchodziły ludy z wczesnej epoki brązu zamieszkujące Europę Środkową. Kultura ta słynęła z wyrobów metalowych, takich jak groty siekier, sztylety, bransolety i naszyjniki. Cmentarz, na terenie którego znaleziono zwłoki, znajduje się w pobliżu wsi Mikulovice w północnych Czechach, niedaleko naszej granicy. W 27 grobach odkryto łącznie około 900 przedmiotów z bursztynu.

Ten ostatni prawdopodobnie pochodził z Bałtyku, dzięki czemu możemy przypuszczać, że okoliczna ludność brała udział w funkcjonowaniu rozległej sieci handlowej w ówczesnej Europie. Przedmioty z brązu wskazują natomiast nie tylko na zaawansowane techniki obróbki, ale również powszechność handlu w epoce brązu. 

Grób objęty badaniami okazał się bogato wyposażony, a archeologów ucieszyła jeszcze inna wiadomość: znajdujące się w nim szczątki były świetnie zachowane. Ich stan był na tyle dobry, iż mogły posłużyć do przeprowadzenia rekonstrukcji w oparciu o materiał genetyczny. Fragmenty DNA kobiety umożliwiły wykonanie analiz, które wykazały, że jej oczy i włosy były brązowe, a skóra jasna. Eksperci związani z wykonywaniem rekonstrukcji musieli zająć się odtworzeniem podobizny zmarłej. Zadbano też o szczegóły związane z ubiorem.

Imponujące efekty prac rekonstruktorów 

W ten sposób “ożywiona” przedstawicielka epoki brązu otrzymała naszyjnik z bursztynu i złote kolczyki, bransolety i igły z brązu, a także kompletne ubranie. W dalszej perspektywie naukowcy chcieliby wyjaśnić, jak wyglądały powiązania osób pochowanych na tym samym cmentarzu. Czy były ze sobą spokrewnione? Skąd się wywodziły i jaki był ich przypuszczalny status społeczny? Uzyskanie odpowiedzi na te pytania będzie szczególnie interesujące w kontekście doniesień o tym, że w innych regionach Czech najbogatsze groby należały do mężczyzn, podczas gdy kobiety chowano przeważnie bez ozdób. W tym przypadku było jednak inaczej, choć nie wiadomo, dlaczego. Być może obyczaje panujące w tym obszarze były odmienne albo zmarłą wysłano w ostatnią podróż z kosztownościami należącymi do reszty jej rodu.