Jedz za trzech – często, tłusto i słodko. Dietetykom taki pomysł pewnie zjeżyłby włosy na głowie, ale dla polarnika to jedyna szansa na przeżycie. Gdy pierwszy raz byłem na Antarktydzie, zaskoczyło mnie to, że wszyscy wychodzący z bazy zabierali ze sobą tylko batoniki czekoladowe. Byłem rozczarowany tak niezdrowymi nawykami żywieniowymi, więc na swoją pierwszą wyprawę […]