Jedna trzecia ofiar udaru mózgu umiera, jedna trzecia pozostaje trwale upośledzona. Nagłe zatrzymanie krążenia krwi (a co za tym idzie, natlenienia) w niektórych obszarach mózgu (na tym polega udar) niszczy neurony z szybkością dwóch milionów na minutę! To tłumaczy, dlaczego w razie udaru należy reagować jak najszybciej. Czas jest sprawą kluczową: wskaźnik wyzdrowienia przekracza 90 procent, jeśli tętnica mózgowa zostanie udrożniona w trzy godziny po zatkaniu. Po tym czasie sprawy mają się gorzej: każde następne stracone pół godziny zmniejsza szanse, by wyjść z tego bez szwanku.

Oto 10 sposobów postępowania, które pomagają zapobiegać udarowi:

1. Pilnuj diety

Nigdy nie przestanę powtarzać, jak ważna jest zróżnicowana, zdrowa dieta, która nie zakazuje niczego, ale wystrzega się nadmiaru – zmniejsza ona ryzyko udaru. Masło, wędliny, słodycze, sól i rozmaite płatki śniadaniowe, których kolorowe paczki pysznią się na półkach w supermarketach,
są wrogami. Masz prawo im ulec, ale jedynie epizodycznie. Raczej zastąp je warzywami i owocami.


2. Koniec z papierosami

Im więcej palisz, tym większe ryzyko udaru. Raz powzięta decyzja o rzuceniu palenia i już jest dobrze. Zobaczysz.

 

3. Ogranicz spożycie alkoholu

Tak samo jak tytoń, alkohol zwiększa ryzyko udaru. Oczywiście nie mam tu na myśli kieliszka wina dziennie. Zwłaszcza czerwonego. Ale nierozsądne spożycie, nadużywanie mocnych trunków albo praktyka binge drinking zwiększają niebezpieczeństwo.

 

4. Kontroluj ciśnienie

Poziom ciśnienia krwi jest jednym z czynników ryzyka wystąpienia udaru. Kontrolujesz je regularnie? Jeśli tak, gratuluję. Jeśli nie, miej świadomość, że pozbawiasz się okazji zapobieżenia katastrofie w razie jej groźby. Zbadanie ciśnienia w gabinecie lekarskim jeszcze nikogo nie zabiło. Co więcej: ocaliło wielu pacjentów. Nadciśnienie tętnicze może przebiegać bezobjawowo przed wystąpieniem ataku i spowodować uszczerbek na zdrowiu na wiele lat. Wczesne wykrycie problemu jest zatem elementem kluczowym, tym bardziej że dysponujemy dziś wieloma lekami skutecznymi w walce z nadciśnieniem.

5. Uprawiaj sport

Brak aktywności może cię drogo kosztować… Minimalny wysiłek fizyczny nie tylko korzystnie wpływa na serce, ale i okazuje się skuteczną ochroną przed udarem. Jeśli nie masz takiej pary jak Usain Bolt, wystarczy, że zadowolisz się półgodzinnym marszem każdego dnia. Już to wystarczy, by zmniejszyć ryzyko choroby.

 

6. Daj się ukłuć

Pilnuj corocznego badania krwi. Będzie to informacja o stanie twojego układu sercowo-naczyniowego. Gdy jest zły, może prowadzić do udaru. Badanie tego typu często skłania do wprowadzenia zmian w stylu życia…

7. Zasięgaj informacji o stosowanych lekach

Leki, wynalezione przecież po to, by niosły ulgę i leczyły, w pewnych sytuacjach mogą okazać się niebezpieczne. Istnieją też takie, których stosowanie może mieć katastrofalne skutki. Tak jest w wypadku niektórych leków przepisanych w celu leczenia hormonalnego podczas menopauzy u pacjentek z niewydolnością krążenia lub takich, u których wśród członków rodziny występowały przypadki zawału lub udaru. Porozmawiaj o tym ze swoim lekarzem prowadzącym.
 

 

8. Unikaj stresu

Stres, szeroko omówiony w drugiej części książki, jest czynnikiem ryzyka. Wszystko, co może pomóc w jego obniżeniu, jest dobre dla twojego mózgu. W razie nadmiernego pobudzenia można się uspokoić odrobiną cukru: czekolada, cukierek, napój gazowany. Ale nie należy tego nadużywać, chyba że chcesz zastąpić stres cukrzycą, innym czynnikiem zwiększającym ryzyko udaru…

9. Pielęgnuj optymizm

Gdy widzisz wszystko w czarnych barwach, sam narażasz się na ryzyko. Uznaj, że szklanka jest do połowy pełna, zanim zobaczysz pustą połówkę. A jeśli drobiazgi wprawiają cię w przerażenie, miej świadomość, że strach nie zmniejszy zagrożenia. Prosta rada: unikaj osób toksycznych i tych, które bez przerwy wieszczą nieszczęście.

 

10. Uważaj na bóle głowy

Wśród bólów głowy są migreny, a wśród różnych rodzajów migren występuje migrena oczna (znana też pod nazwą migreny z aurą), która powinna postawić cię w stan alarmowy i wymaga konsultacji. Bowiem migrena jest jednym z czynników zwiększających ryzyko udaru. Jeśli towarzyszy jej odrętwienie lub objawy wzrokowe, takie jak na przykład migotanie, nabierz podejrzeń. Migrena oczna często jest jednak nieszkodliwa.

 

„Praca to zdrowie” – śpiewał Henri Salvador, a potem dorzucał: „nic nie robić to zachować zdrowie”. Cóż, bądźmy szczerzy, pomiędzy całkowitym nieróbstwem a zaharowywaniem się na śmierć istnieje cały szereg zachowań pośrednich, nad którymi pochylili się naukowcy brytyjscy. Ich badania pozwoliły dojść do wniosku, że ryzyko udaru wzrasta wraz z długością czasu pracy: +10 procent u tych, którzy pracowali 41–48 godzin, +27 procent u tych, którzy harowali 49–54 godziny tygodniowo. Gdyby to wiedziała Powszechna Konfederacja Pracy… Badanie jest tym bardziej interesujące, że trwało osiem lat i przeprowadzono je na mniej więcej 600 tysiącach osób z Europy, Australii i Stanów Zjednoczonych. Już wiesz, co musisz zrobić: pracować, oczywiście, bo to zapewnia rozwój i stymulację intelektualną, ale też umieć od czasu do czasu się zrelaksować…