5. Mogą dolecieć z Polski do Afryki

Nie wszystkie gatunki motyli zimują w chłodniejszych strefach klimatycznych. Niektóre – w tym rusałki, część perłowców, szlaczkonie i zawisaki – potrafią migrować na ogromne odległości, nie ustępując w tym ptakom. Znanym na całym świecie przykładem są amerykańskie monarchy, podróżujące masowo z Kanady do Meksyku. Jednak nasz rodzimy osetnik też jest wytrwałym lotnikiem. W ciągu roku pokonuje trasę długości nawet 14 tys. km! Tyle tylko, że nie robi tego ten sam motyl. Migrujące osetniki co jakiś czas robią sobie przerwę w podróży. Wówczas rozmnażają się i w dalszą drogę wyrusza kolejne pokolenie. Takich przystanków po drodze może być nawet sześć lub siedem. Migracja osetników nadal jest słabo zbadana, ponieważ nie podróżują one w dużych stadach, a ich obserwacja podczas lotu na dużych wysokościach jest znacznie trudniejsza niż w przypadku ptaków.

 

6. Żywią się padliną

Podstawą motylej diety jest nektar kwiatów. Brakuje w nim jednak soli mineralnych, które owady muszą pozyskać z innych źródeł. Mogą być nim fermentujące owoce, które spadły z drzew, ale również błoto (deszczówka wypłukuje sole z ziemi, dlatego motyle przy kałużach to dość częsty widok), odchody zwierząt czy nawet padlina. Tę ostatnią upodobała sobie zwłaszcza rusałka admirał o pięknym ciemnym ubarwieniu. Sole mineralne są potrzebne głównie samcom, ponieważ od tych substancji zależy jakość ich plemników.

 

7. Zachowują się jak kolibry

W Polsce można spotkać zwierzęta bardzo podobne do tych maleńkich ptaszków – to motyle z rodziny zawisaków. Sama ich nazwa wskazuje na wyróżniającą je umiejętność. W trakcie wysysania nektaru z kwiatów umieją zawisnąć w powietrzu, utrzymywane przez bardzo szybki ruch skrzydeł (nawet do 5 tys. uderzeń na minutę!). Ssawki zawisaków są wyjątkowo długie, co też kojarzy się z dziobami kolibrów. Motyle te często są jaskrawo ubarwione. Fruczak gołąbek, będący typowym przedstawicielem tej grupy, ma dodatkowo owłosiony odwłok, kojarzący się z pierzastym ogonem. Takie podobieństwa w przyrodzie noszą nazwę konwergencji i wynikają z identycznego przystosowania dwóch zupełnie różnych gatunków do podobnych warunków środowiska.

 

8. Żyją nawet przez 9 miesięcy

Dorosłe postaci motyli nie są zbyt długowieczne – giną najczęściej po 2–4 tygodniach. Są jednak wyjątki od tej reguły. W biciu rekordów motylom pomaga zima, a konkretnie hibernacja. Jeśli zapadają w nią osobniki dorosłe, mogą przeżyć nawet dziewięć miesięcy. W Polsce jednym z rekordzistów jest pospolity latolistek cytrynek. Wylęga się w lipcu, w sierpniu zapada w sen, a wiosną pojawia się jako jeden z pierwszych gatunków owadów. Wówczas przystępuje też do rozrodu.

 

9. Opanowały nanotechnologię lepiej od nas

Bajeczne kolory motyli przyciągają uwagę, ale nie zawsze są „prawdziwe”. Ich skrzydła same w sobie są pozbawione barw. Kolor to zasługa łusek, ułożonych jak dachówki. Gdy dotkniemy skrzydła motyla, osypują się one jak pyłek. Niektóre łuski, na pozór kolorowe, tak naprawdę są bezbarwne. Tak jest w przypadku występujących w Polsce mieniaków (np. strużnika i tęczowca) oraz tropikalnych motyli z rodzaju Morpho. Ich łuski wydają się niebieskie lub fioletowe, ponieważ mają specyficzną strukturę, widoczną dopiero pod mikroskopem. Są częściowo wypełnione powietrzem, dzięki czemu działają jak pryzmaty – rozpraszają białe światło, wydobywając z niego kolory, które zmieniają się zależnie od tego, pod jakim kątem na nie patrzymy. Ewolucja wyposażyła motyle skrzydła w struktury tak małe i tak złożone, że są one obiektem zazdrości specjalistów od nanotechnologii, którzy na razie mogą tylko pomarzyć o skonstruowaniu czegoś podobnego.


DLA GŁODNYCH WIEDZY:

» Ciekawe książki dla miłośników kolorowych owadów – „Obserwujemy motyle”, Josef Reinholf (PWRIL 1993), „Owady”, Henryk Sandner (PWN 1989)

» Strony poświęcone motylom – www.farmamotyli.pl, www.learnaboutbutterflies.com, www.butterfliesandmoths.org

» Polskie Towarzystwo Entomologiczne  – www.pte.au.poznan.pl