Na odkrycie naprowadziło Kai Ly przeglądanie dostępnych w sieci archiwalnych zdjęć i nagrań z 2003 roku. Baza została stworzona przez naukowców z Uniwersytetu Hawajskiego z pomocą Teleskopu Kanadyjsko-Francusko-Hawajskiego (CFHT). Ly zwrócił/a (deklaruje się jako osoba niebinarna) szczególną uwagę na zdjęcia zebrane w lutym 2003 roku, kiedy księżyce Jowisza były najjaśniejsze.

Dobre warunki do obserwacji

Doskonałe warunki do obserwacji Jowisza i jego księżyców to zasługa zjawiska zwanego opozycją, do którego dochodzi, kiedy na „ziemskim niebie” Słońce i dana planeta pojawiają się po przeciwnych stronach. W lutym 2003 roku Ziemia znajdowała się pośrodku linii między Słońcem a Jowiszem, co pozwoliło astronomom wyraźnie zobaczyć system Jowisza oświetlony przez naszą macierzystą gwiazdę.

W swoich obserwacjach Ly wykorzystał/a obrazy zarejestrowane przez różne teleskopy: japoński Teleskop Subaru, CFHT i teleskop Międzyamerykańskiego Obserwatorium Cerro Tololo. To umożliwiło Kai Ly prześledzenie orbity tajemniczego księżyca na zdjęciach z okresu od 12 marca do 30 kwietnia 2003 roku, a także potwierdzenie jego położenia na zdjęciach z początku 2018 roku.

Nabrawszy pewności Kai Ly zgłosił/a je do Minor Planet Center – organizacji działającej pod auspicjami Międzynarodowej Unii Astronomicznej. Informacja o zidentyfikowanym nowym księżycu Jowisza trafiła do biuletynu MPC.

Jeden z wielu księżyców

Odkryty przez Ly księżyc nosi oznaczenie EJc0061, ale nie ma jeszcze formalnej nazwy. Niewielka skała jest częścią odkrytej kilkadziesiąt lat temu tzw. grupy Karme. Obejmuje ona 22 małe księżyce krążące wokół Jowisza w kierunku przeciwnym do jego obrotu.

Orbity wszystkich tych małych satelitów są tak do siebie podobne, że astronomowie przypuszczają, iż są fragmentami jednego obiektu, który uległ zniszczeniu w kosmicznej kolizji. Możliwe, że mniejsze księżyce są odłamkami samego Karme – największego obiektu w grupie.

Czeka nas fala kolejnych odkryć

Z dumą mogę powiedzieć, że jest to pierwszy księżyc planetarny odkryty przez astronoma amatora! – powiedział/a Ly w wywiadzie udzielonym portalowi Sky and Telescope. Swoje ekscytujące odkrycie opisuje jako „letnie hobby” i zapowiada, że zamierza prowadzić dalsze obserwacje.

Szanse na to, że znajdzie kolejny księżyc Jowisza wcale nie są małe, bo ten gazowy olbrzym może mieć dziesiątki, a nawet setki nieodkrytych księżyców. Wszystko za sprawą wyjątkowo silnego pola grawitacyjnego, które pozwala mu wychwytywać różne kosmiczne skały. Obecnie, łącznie z nowo odkrytym obiektem, znanych jest aż 80 księżyców Jowisza.

Liczba ta może wzrosnąć nawet kilkukrotnie – pokazały to ubiegłoroczne badania prowadzone przez astronomów z Uniwersytetu Kolumbii Brytyjskiej. Naukowcy zaobserwowali blisko 50 obiektów o średnicy do 800 metrów, które wydawały się krążyć wokół Jowisza. Nie przyglądali się im na tyle długo i dokładnie, aby potwierdzić czy rzeczywiście mogą być księżycami, ale na podstawie wstępnych obserwacji zasugerowali, że Jowisz może mieć nawet 600 satelitów podobnych rozmiarów.

Naukowcy uważają, że falę nowych odkryć – nie tylko w pobliżu Jowisza – przyniesie rozwój kosmicznej technologii i powstanie większych i czulszych teleskopów.

 

Źródło: Sky and TelescopeMinor Planet Center.