Ten kolos przewiezie 240 ton ładunku, choć nie ma kierowcy. Ciężarówka jak z dziecięcych marzeń

Liebherr T 264 to prawdopodobnie najbardziej rozpoznawalna ciężarówka górnicza na świecie. Służy do przewożenia nawet 240 ton ładunku na raz, a dzięki firmie Fortescue może być jeszcze bardziej wyjątkowa.
Liebherr T 264 – zdjęcie poglądowe /Fot. Liebherr

Liebherr T 264 – zdjęcie poglądowe /Fot. Liebherr

Fortescue – globalna firma zajmująca się wydobyciem metali – nawiązała współpracę z Liebherr Mining, producentem najsłynniejszych ciężarówek górniczych na świecie. Cel tego partnerstwa jest klarowny: stworzenie w ramach projektu Autonomous Haulage Solution (AHS) wywrotki, która jest zeroemisyjna i w pełni autonomiczna.

Najsłynniejsza ciężarówka górnicza zeroemisyjna i autonomiczna

Fortescue jest pionierem w zakresie integracji AHS z zakładami wydobywczymi, przeprowadzając jedną z największych konwersji floty na autonomiczny transport w branży w 2020 r. Nowy AHS, który jest opracowywany, testowany i walidowany we współpracy z Liebherr, integruje system zarządzania flotą (FMS), pokładowy zestaw autonomiczny dla ciężarówki T 264 oraz system precyzyjnego prowadzenia maszyn do załadunku sprzętu.

Czytaj też: Transport ładunków jak z gry wideo. Japończycy odciążą 25 tys. ciężarówek dziennie

System FMS został zaprojektowany w celu optymalizacji wykorzystania floty i maksymalizacji produktywności, przy jednoczesnym zapewnieniu wydajnego zużycia paliwa i energii, co pomaga w redukcji emisji dwutlenku węgla.

Liebherr T 264 to prawdopodobnie najsłynniejsza ciężarówka górnicza na świecie – teraz jest dostępna w wariancie zeroemisyjnym i autonomicznym /Fot. Liebherr

Dino Otranto, Ddyrektor generalny Fortescue Metals, mówi:

Nasze głębokie doświadczenie w autonomicznym transporcie, które wynika z eksploatacji ponad 200 autonomicznych ciężarówek z silnikiem diesla w naszych kopalniach, pozwoliło Fortescue i Liebherr opracować system zarządzania flotą, który w wyjątkowy sposób koncentruje się na wydajności i odblokowuje niewykorzystane możliwości naszej floty.

Chociaż ciężarówka T 264 w tradycyjnej postaci jest wyposażona w silnik wysokoprężny Cummins QSK60 o mocy 2700 KM, nie wiadomo, w jaki sposób pojazd AHS poradzi sobie z zerową emisją. Jednak firmy Liebherr i Fortescue wspólnie ogłosiły na początku tego miesiąca, że ​​od jakiegoś czasu testują w Australii T 264 zasilane wodorem. Inną z opcji jest implementacja silnika elektrycznego, które Fortescue testuje już od jakiegoś czasu.

Firma poinformowała w marcu, że prototyp zasilany akumulatorem przekroczył jej oczekiwania dotyczące wydajności. Eksploatowała również koparkę elektryczną, która udowodniła swoje możliwości, przewożąc milion ton materiału. Cel Fortescue jest jasny: posiadanie całej floty bezemisyjnych ciężarówek transportowych gotowych do pracy na placach budowy na całym świecie już w 2026 roku.

Dino Otranto dodaje:

Gdy zdekarbonizujemy całą naszą flotę, ok. 95 milionów litrów oleju napędowego będzie usuwane z naszych operacji każdego roku, co oznacza ponad ćwierć miliona ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. Nasza planeta odczuje taką oszczędność.
Marcin PowęskaM
Napisane przez

Marcin Powęska

Biolog, redaktor naukowy Międzynarodowego Centrum Badań Oka (ICTER), dziennikarz popularnonaukowy OKO.press i serwisu Cowzdrowiu.pl. Publikował na łamach portalu Interia, w papierowych wydaniach magazynów "Focus", "Wiedza i Życie" i "Świat Wiedzy".