powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Historia

Aztekowie korzystali z tajemniczych gwizdków. Współczesna nauka zidentyfikowała ich wpływ na mózg

Wzięcie udziału w jednym z azteckich rytuałów z pewnością byłoby niezapomnianym przeżyciem. Szczególnie silne wrażenia zapewniłoby rzecz jasna zostanie jednym z czynnych uczestników, choć bycie ofiarą tamtejszych szamanów z pewnością nie było przyjemne. Jakby nie było to wystarczająco oczywiste, to niedawne ustalenia naukowców dostarczyły jeszcze więcej dowodów na przerażające okoliczności tego typu wydarzeń wynikające z używania charakterystycznych gwizdków.

A
Aleksander Kowal
01.12.2024·3 minuty·
Aztekowie korzystali z tajemniczych gwizdków. Współczesna nauka zidentyfikowała ich wpływ na mózg

Sprawą zainteresowali się naukowcy z Norwegii i Szwajcarii, którzy przeprowadzili skany mózgu w nadziei na zrozumienie, jak te nietypowe dźwięki mogą wpływać na ten niezwykle ważny organ. Wnioski były jasne i zadziwiające zarazem: docieranie takich dźwięków do naszych uszu przekłada się na aktywację wyższych ośrodków w mózgu. Wskazuje to na niespodziewaną złożoność emitowanych odgłosów, które bez wątpienia wprawiały otoczenie w osłupienie.

Czytaj też:Wyjątkowe znalezisko sprzed 2600 lat. Archeolodzy odkrywają tajemnice Fenicjan

To z kolei pokrywa się z sugestiami o tym, że tego typu gwizdków używano w czasie odprawiania rytuałów religijnych i ofiarnych. Istnieją też teorie, w myśl których owe przedmioty były stosowane w czasie walk, lecz to tylko domysły. Jak na razie nie udało się dotrzeć do pozostałości tkaich artefaktów na polach bitew. Co więcej, najwyraźniej nie składano ich nawet w grobach poległych wojowników, co wydaje się znaczącym argumentem przeciwko stosowaniu gwizdków na potrzeby militarne.

Ale nawet jeśli nie pomagały one we wzbudzaniu strachu w przeciwnikach, to z pewnością sprawdzały się w tej roli, gdy przychodziła pora na rytuały. Aztekowie mieli do nich ogromną słabość, a archeolodzy mają liczne dowody na wyjątkową brutalność tych tradycji. Nierzadko w ofierze składano dzieci, a niektóre ofiary były traktowane szczególnie brutalnie, choćby poprzez usuwanie ich serc bez jakiegokolwiek znieczulenia.

Naukowcy doszli do wniosku, że gwizdki stosowane przez Azteków na potrzeby rytuałów mają nietypowy wpływ na nasze mózgi

Sascha Frühholz z Uniwersytetu w Zurychu stanęła na czele zespołu zgłębiającego tajemnice rytuałów uprawianych przez Azteków. Doprowadziło to członków zespołu badawczego do naprawdę interesujących wniosków. Ale zanim takowe się pojawiły, trzeba było przeprowadzić pewien eksperyment. Zgromadzone w jego ramach informacje są dostępne w publikacji zamieszczonej na łamach Communications Psychology.

W badaniu wzięło udział 70 ochotników, których zadaniem miało być interpretowanie losowych dźwięków – w tym tych wydawanych przez azteckie gwizdki. Co istotne, uczestnicy eksperymentu nie mieli świadomości co do tego, że będą mieli do czynienia z tymi odgłosami. Większość porównała je do krzyku i zdecydowanie nie uznawała tych dźwięków za pozytywne. Dominował pogląd, że są one przerażające, a ich pochodzenie może być zarówno naturalne, jak i sztuczne. Dla mózgu oznacza to twardy orzech do zgryzienia, ponieważ brak możliwości określenia genezy prowadzi do wzmożenia uczucia niepokoju.

Czytaj też: Babilon wciąż zaskakuje. Odkryto setki starożytnych artefaktów

W toku analiz wykonanych odczytów naukowcy odnotowali, iż w reakcji na gwiazdy aktywowały się dolne obszary kory słuchowej mózgu. Taka reakcja jest typowa dla odgłosów pokroju krzyków czy płaczu dzieci. W zestawieniu z innymi odgłosami dało się zauważyć zdecydowaną reakcję części mózgu odpowiedzialnej za klasyfikację oraz przetwarzanie asocjacyjne. Ostatecznie naukowcy uznali, iż mózg reaguje na azteckie gwizdki w sposób typowy dla stresujących sytuacji.

A

Aleksander Kowal

Redaktor

Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów. Obecnie publikuję zdecydowanie częściej na tematy związane z nauką oraz technologią. W wolnym czasie uwielbiam podróżować, śledzić kinowe i książkowe nowości, a także uprawiać oraz oglądać sport.

Więcej tekstów autora→

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Udostępnij
FacebookX