Etruskowie to współczesna nazwa ludu, który w starożytności zamieszkiwał Etrurię – krainę położoną pomiędzy rzekami Arno i Tyber, na terenie dzisiejszych Włoch. Społeczność ta stanowiła ważny łącznik pomiędzy kulturą Grecji a ludami zamieszkującymi Półwysep Apeniński. Choć pod koniec pierwszego stulecia nowej ery Etruskowie zostali niejako „wchłonięci” przez rozwijającą się cywilizację łacińską, to przeszli do historii jako wyjątkowo światły lud.

Etruskowie uprawiali medycynę, astronomię, dzielili czas na miesiące księżycowe i mieli własny, dwunastkowy system rachuby. Byli również doskonałymi inżynierami – dzięki budowie podziemnych kanałów powiększali powierzchnię pól uprawnych, co zapewniło im zapas pożywienia i pozwoliło uniknąć głodu.

Kultura i cywilizacja Etrusków była tak bogata, że przez setki lat niektórzy uważali, że cywilizacja rzymska była w rzeczywistości jej przedłużeniem i kontynuacją. Ale najwięcej emocji od zawsze budziło pochodzenie Etrusków. Nowe badania, w ramach których przeanalizowano starożytne DNA, rzuca na sprawę nowe światło.

Dwie teorie pochodzenia Etrusków

Istnieją dwie teorie mające wyjaśniać pochodzenie Etrusków – allochtoniczna i autochtoniczna. Pierwsza, popierana przez greckiego historyka Herodota, głosi, że Etruskowie wywodzą się od ludów migrujących do Italii z Anatolii (Azji Mniejszej).

Choć na poparcie tego poglądu miałyby wskazywać np. podobieństwa między językiem starożytnych Etrusków i językami kaukaskimi czy badania DNA bydła (sugerujące pokrewieństwo włoskich i bliskowschodnich odmian), to obecnie naukowcy wskazują, że nie ma dowodów na to, by Etruskowie przybyli z Anatolii.

Druga teoria – autochtoniczna – zakłada, że byli oni rdzennymi mieszkańcami Italii, zamieszkującymi środkową część tego terenu przed napływem Indoeuropejczyków. Przekonanie to prezentował w starożytności Dionizos z Halikarnasu. W XX wieku teorię nieco zmodyfikowano, uznając, że „jądrem” ludu Etrusków była co prawda rdzenna ludność Italii, ale skrzyżowana z inną grupą, pochodzącą z zewnątrz.

Badanie DNA rozwiewa wątpliwości

Spór o pochodzenie Etrusków może zostać zakończony, a to za sprawą nowych badań. Międzynarodowy zespół naukowców, kierowany przez antropologa dr. Cosimo Postha z Uniwersytetu w Tybindze w Niemczech, przeprowadził badania starożytnego DNA. Naukowcy pobrali próbki ze szczątków 82 osób, które żyły w okresie od 800 r. p.n.e. do 1000 r. n.e. w Etrurii i południowych Włoszech i porównali je z DNA innych starożytnych społeczności oraz współczesnych populacji.

Analiza próbek ujawniła, że Etruskowie mają wspólny profil genetyczny z innymi populacjami indoeuropejskimi, które w tym samym okresie zamieszkiwały sąsiednie obszary. Dla przykładu – mówi dr Posth – byli powiązani ze społecznością zamieszkującą starożytny Rzym, mimo że obie grupy bardzo różniły się pod względem języka i kultury.

Wyniki badania sugerują też, że – podobnie jak w przypadku większości innych populacji europejskich – duża część genomu Etrusków może pochodzić od ludów wędrownych pasterzy i łowców z tzw. Wielkiego Stepu, obejmującego większą część Azji i Europy.

Skąd różnice kulturowe?

Skoro już wiemy, że Etruskowie i ludy kultury łacińskiej mieli podobne pochodzenie, to jak wytłumaczyć tak ogromne różnice kulturowe, religijne i cywilizacyjne między Etruskami a ich sąsiadami? A w szczególności nietypowy język Etrusków, który nie należał do rodziny języków indoeuropejskich?

Ta odmienność językowa podważa proste założenia, że geny są jednoznacznie powiązane z językiem i sugeruje bardziej złożony scenariusz – mówi współautor badania, David Caramelli z Uniwersytetu we Florencji.

Naukowcy sugerują, że język Etrusków mógł rozprzestrzenić się drogą morską z Morza Śródziemnego, mimo że profil genetyczny Etrusków nie wskazuje na takie pochodzenie. Druga możliwość to wykształcenie się niezależnego języka etruskiego, który następnie rozprzestrzenił się dając początek innym językom tyrreńskim. Aby wyjaśnić tę zagadkę, potrzebne będą dalsze badania.

 

Źródło: Science Advances.