powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Styl życia

BMW zrobiło małego nakeda, którego nie trzeba traktować jak wersji na początek

Małe motocykle długo miały w katalogach dużych producentów dość niewdzięczną rolę. Miały być tańsze, spokojniejsze i odpowiednie na pierwsze sezony, a po zdobyciu doświadczenia kierowca powinien grzecznie przesiąść się na coś większego. Nowe BMW F 450 R sugeruje, że ten schemat zaczyna się wyczerpywać.

M
Monika Wojciechowska
1h temu·4 minuty·
BMW zrobiło małego nakeda, którego nie trzeba traktować jak wersji na początek

fot. BMW

Chcesz czytać więcej treści jak „BMW zrobiło małego nakeda, którego nie trzeba traktować jak wersji na początek"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Ma 48 KM, waży 175 kg, oferuje elektronikę kojarzoną z droższymi maszynami i wygląda jak pomniejszony krewny S 1000 R. Powstało na bazie platformy F 450 GS, lecz BMW nie ograniczyło się do zdjęcia owiewek i zmiany opon. Geometria oraz zawieszenie zostały dostrojone do asfaltu, pozycja jest bardziej zwarta, a całość ma wykorzystać niską masę zamiast próbować imponować kolejnymi setkami centymetrów sześciennych.

Na zatłoczonej ulicy dodatkowe 100 KM często oznacza głównie więcej ciepła, masy i samokontroli prawej dłoni. 175-kilogramowy naked daje zupełnie inny rodzaj zabawy.

48 KM przy 175 kg zmienia perspektywę

F 450 R wykorzystuje dwucylindrowy silnik rzędowy o pojemności 420 cm3, znany już z F 450 GS. Jednostka rozwija 48 KM przy 8750 obr./min oraz 43 Nm przy 6750 obr./min, czyli dokładnie wpisuje się w wymagania kategorii prawa jazdy A2.

fot. BMW

Sama liczba 48 KM może wyglądać skromnie obok litrowych nakedów przekraczających 150 czy nawet 200 KM. Znacznie ważniejsza jest jednak masa. Gotowy do jazdy F 450 R waży tylko 175 kg, więc stosunek mocy do masy zapowiada motocykl znacznie żywszy, niż sugerowałaby pojemność silnika.

BMW podaje też, że już przy 3000 obr./min dostępne jest 80% maksymalnego momentu obrotowego. Dwucylindrowiec ma wał z czopami przesuniętymi o 135 stopni i wałek wyrównoważający, a w wersji R otrzymał osobne zestrojenie dopasowane do jazdy drogowej.

Do tego dochodzi spalanie deklarowane na poziomie 3,8 l/100 km. Zbiornik mieści 14 litrów, więc producent mówi o zasięgu przekraczającym 350 km. W miejskim nakedzie brzmi to całkiem kusząco, zwłaszcza jeśli motocykl ma służyć również do codziennych dojazdów.

BMW chce odebrać początkującym jeden z najbardziej irytujących obowiązków

Jedną z ciekawszych opcji jest Easy Ride Clutch. System automatycznie obsługuje sprzęgło zależnie od obrotów silnika. W połączeniu z Shift Assistant Pro można ruszać, zatrzymywać się i zmieniać biegi bez używania klamki sprzęgła.

fot. BMW

Klamka jednak zostaje. Jeżeli kierowca chce przejąć kontrolę, może korzystać z motocykla w tradycyjny sposób.

Podoba mi się ten kierunek bardziej niż całkowite pozbywanie się skrzyni manualnej. W miejskich korkach automatyczna obsługa sprzęgła zwyczajnie zmniejsza zmęczenie. Na krętej drodze można natomiast nadal mieć poczucie kontaktu z maszyną. Motocykl staje się łatwiejszy w prowadzeniu, ale nie zamienia się przez to w skuter z bakiem między kolanami.

Shift Assistant Pro znajduje się we wszystkich wersjach poza podstawową, do której można go później dołożyć. Easy Ride Clutch będzie elementem najwyższej konfiguracji M Sport z pakietem Innovation oraz opcjonalnym wyposażeniem pozostałych odmian.

Niska kanapa może okazać się równie ważna jak elektronika

Standardowe siedzenie znajduje się 790 mm nad ziemią. Dostępna będzie również niższa kanapa 775 mm oraz sportowa o wysokości 810 mm.

fot. BMW

Przy motocyklu skierowanym do osób z prawem jazdy A2 ma to spore znaczenie. Początkujący kierowca zwykle szybciej doceni możliwość pewnego postawienia obu nóg na ziemi niż dodatkowe pięć koni mechanicznych. Wąska konstrukcja motocykla ma dodatkowo ułatwiać sięganie do podłoża.

BMW zastosowało stalową ramę kratownicową, w której silnik pełni funkcję elementu nośnego. Z przodu pracuje 43-milimetrowy widelec upside-down KYB, a z tyłu aluminiowy dwustronny wahacz i centralny amortyzator KYB. W odmianach ze sportowym zawieszeniem kierowca dostaje szerszy zakres regulacji przedniego widelca.

17-calowe aluminiowe koła otrzymują opony 110/70 z przodu oraz 150/60 z tyłu. Za hamowanie odpowiada z przodu tarcza 310 mm z czterotłoczkowym zaciskiem Brembo, a z tyłu tarcza 240 mm.

Elektronika przestała być nagrodą za kupienie dużego motocykla

Lista wyposażenia dobrze pokazuje, jak zmieniła się niższa część rynku. ABS Pro działa także podczas hamowania w zakręcie. Standardem są Dynamic Traction Control, Dynamic Brake Control oraz system kontroli momentu hamującego silnika MSR.

fot. BMW

Kierowca dostaje tryby Rain, Road i Dynamic. Wyższe odmiany z Riding Modes Pro dodają konfigurowalny Dynamic Pro.

Przed oczami znajduje się 6,5-calowy ekran TFT z łącznością ze smartfonem, obsługą muzyki, połączeń i nawigacji. Są też podgrzewane manetki, pełne oświetlenie LED i port USB-C. W odmianie M Sport wyświetlacz może dodatkowo pokazywać między innymi kąt złożenia, siłę hamowania czy dane dotyczące kontroli trakcji.

Jeszcze niedawno część tej listy wyglądałaby jak wyposażenie dużego turystyka albo sportowego nakeda. Teraz BMW wkłada ją do motocykla o pojemności 420 cm3.

Mały motocykl zaczyna być świadomym wyborem

Stylistycznie F 450 R mocno spogląda w stronę S 1000 R. Przód jest niski i agresywny, tył wyraźnie uniesiony, a w wersjach M Sport dochodzą białe elementy ramy oraz malowanie w barwach M Motorsport. Dostępne będą cztery konfiguracje: Base, Exclusive, M Sport oraz M Sport z pakietem Innovation.

fot. BMW

Na części europejskich rynków cena startuje od 7800 euro, czyli około 34 300 zł. Polska cena nie została jeszcze ogłoszona, a sprzedaż na pierwszych rynkach europejskich ruszy latem 2027 roku.

Segment A2 jest mocno obsadzony przez producentów japońskich i marki, które od lat budują swoją pozycję na lekkich, relatywnie niedrogich maszynach.

BMW odpowiada inaczej – dokłada wyposażenie i technologie znane z większych motocykli, zachowując małą masę oraz przystępne osiągi. Dzięki temu F 450 R może zainteresować początkujących, ale równie łatwo wyobrażam sobie bardziej doświadczonego kierowcę, który ma już dość manewrowania dwustukilkudziesięciokilogramową maszyną podczas każdego wyjazdu po kawę.

Duży silnik nadal ma swój urok. Lekki motocykl daje jednak coś, czego nie da się wpisać do tabeli z mocą maksymalną – swobodę korzystania z większej części jego możliwości częściej niż przez kilka sekund na pustej prostej.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „BMW zrobiło małego nakeda, którego nie trzeba traktować jak wersji na początek"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX