W Stanach Zjednoczonych od miesięcy toczy się dyskusja wokół prawa do posiadania broni 3D. Eksperci, którzy uczestniczyli w konferencji Inside 3D Printing w Nowym Jorku zwracają uwagę, że ten rodzaj broni wkrótce wymknie się spod kontroli.

- Nie da się zabronić ludziom wykorzystywania popularnej i dostępnej technologii w taki sposób, w jaki tylko będą mieli ochotę - przekonywał Cody Wilson z Defense Distributed, organizacji która chce udostępniać za darmo w sieci gotowe modele broni do wydruku.

Wilson w ostatnim czasie stał się jedną z najbardziej rozpoznawalnych osób związanych z ideą wydruku trójwymiarowego pistoletu. Podczas swojego wystąpienia, opowiedział o próbach stworzenia broni palnej za pomocą drukarki 3D. Jednocześnie wyśmiał innego prelegenta, który dzień wcześniej zapewniał uczestników konferencji, że drukowane pistolety jeszcze nie istnieją.

"Owszem, taka broń istnieje i jest tutaj" - mówił Wilson i podkreślał, że on i jego współpracownicy nie tak dawno wystrzelili 11 pocisków z trójwymiarowej drukowanej lufy.

Potwierdził to Michael "Haveblue" Guslick, który przyznał, że wystrzelił 100 pocisków z wyposażonego AR-15.

Kontrowersyjne pomysły Wilsona i jego zwolenników wywołują zdecydowany sprzeciw takich osób jak Avi Reichental, największy na świecie producent drukarek 3D. Nie zmienia to faktu, że nawet w opinii samego Reichentala, drukowania broni 3D prawdopodobnie nie da się uniknąć. Zauważył on, że technologii "nie obchodzi, czy drukuje najprostsze czy bardziej złożone kształty."

Wszystko wskazuje na to, że prędzej czy później drukowane pistolety staną się faktem. Czy to oznacza, że ​​więcej osób będzie posiadać broń? Na razie ciężko to przewidzieć. Ustawodawcy powinni jednak już teraz szukać sposobów na uchwalenie odpowiednich regulacji prawnych.  

Dowiedz się więcej!

Pierwsza produkowana seryjnie biodrukarka 3D otwiera nowe perspektywy w dziedzinie implantologii oraz rekonstrukcji tkanek i organów ludzkich. Czytaj dalej!Trójwymiarowy druk to szansa na łatwą i szybką produkcję wszystkiego. Światowa gospodarka może wywrócić się do góry nogami. Czytaj dalej!