Wygląda na to, że nareszcie standardowe opaski fitness i smart zegarki o czysto technologicznym wyglądzie, wreszcie zyskają alternatywę. Są to eleganckiej bransoletki zaprojektowane z myślą o osobach poszukujących dyskretnych urządzeń monitorujących zdrowie.
Inline prezentuje smart bransoletki kolekcji Luna. Nie posiadają ekranu, więc nikt nawet nie zauważy, że to coś innego niż klasyczna biżuteria
Marka Inline właśnie rozszerzyła swoją ofertę o dwa nowe modele inteligentnej biżuterii. Jedną z cech, którą się od razu doceni, jest fakt, że bransoletki są pozabawione ekranu. Oba premierowe modele – Luna Glow oraz Luna Glow Luxe – stanowią ciąg dalszy serii Luna, dołączają tym samym do wcześniej zaprezentowanych wariantów Luna Core oraz Luna Light.


Główną cechą wyróżniającą nowe propozycje jest rezygnacja z klasycznego wyświetlacza na rzecz designu bardzo przekonywująco nawiązującego do tradycyjnych wyrobów jubilerskich. Urządzenia zostały zaprojektowane w taki sposób, aby na pierwszy rzut oka nie przypominały typowych akcesoriów technologicznych, lecz pełniły rolę eleganckiej ozdoby.
Czytaj też: Zwycięzcy Silmo d’Or 2026 pokazują, gdzie idzie branża optyczna. Jest luksusowo i smart
Model Luna Glow charakteryzuje się wykończeniem łączącym stop cynku ze zdobieniem przypominającym wyroby prosto ze sklepu jubilerskiego, który tutaj objawia się ozdobami stworzonymi z syntetycznych diamentów. Aż 14 sztuk umieszczono na ozdobnej płytce z wyrytym wzorem nawiązującym do natury, zaś 22 sztuki pozostałych klejnotów trafiły do eleganckiej opaski.

Z kolei bardziej zaawansowany wizualnie wariant Luna Glow Luxe został potraktowany z jeszcze większą chęcią przykuwania uwagi. Dlatego również go ozdobiono syntetycznymi kamieniami szlachetnymi, ale ich ilość jest zdecydowanie większa. Konstrukcja wersji Luxe zawiera łącznie 135 diamentów wytworzonych w warunkach laboratoryjnych, które rozmieszczono w 27 rzędach po pięć kamieni w każdym.
Użycie kamieni syntetycznych pozwala na uzyskanie optycznych właściwości naturalnych diamentów przy jednoczesnym zachowaniu niższych kosztów produkcji, a przede wszystkim zrównoważonego procesu ich pozyskiwania, bez obaw o etyczność ich zdobycia. Konstrukcję obu bransoletek wykonano z trwałych materiałów, a klienci mają do wyboru wersje kolorystyczne w odcieniach srebra oraz różowego złota.

Pomimo braku ekranu, bransoletki Luna Glow i Luna Glow Luxe zostały wyposażone w zestaw czujników do śledzenia podstawowych parametrów fizjologicznych. Urządzenia oferują całodobowy monitoring tętna, pomiar poziomu nasycenia krwi tlenem, analizę poziomu stresu oraz śledzenie jakości i faz snu.
Nie zabrakło także jednej z najważniejszych funkcji smart opasek i zegarków, oprogramowanie wspiera również funkcje związane z monitorowaniem cyklu menstruacyjnego. Zbierane dane są przesyłane do dedykowanej aplikacji na smartfony, w której użytkownicy mogą analizować zgromadzone statystyki i wyciągać wnioski dotyczące swojego codziennego funkcjonowania.

Dzięki zrezygnowaniu z ekranu, osiągnięto nie tylko na bardziej estetyczny wygląd, ale także na czas pracy na jednym ładowaniu baterii (nawet do 10 dni pracy). Co więcej, wyeliminowanie tej formy rozpraszania uwagi, wspomaga codzienne funkcjonowanie poprzez ograniczenie kolejnej rzeczy, o której trzeba pamiętać, żeby ja regularnie sprawdzać.
Cena i dostępność
Bransoletki Luna Glow, jak i Luna Glow Luxe są już dostępne w sprzedaży na oficjalnym portalu producenta. Ich koszt to zaś kolejno 79 i 89 dolarów. Na pewno ich mocną stroną jest smart casualowy projekt pozwalający na dopasowanie ich zarówno do stylu bardziej biurowego, jak i na eleganckie kolacje.
Źródło: notebookcheck
