Wiedza na temat wpływu COVID-19 na skórę jest bardzo ważna – w jednym z ostatnich badań stwierdzono, że u 17 procent pacjentów z wieloma objawami, to właśnie wysypka były pierwszym z nich, podczas gdy u 21 procent pacjentów  była jedynym symptomem zakażenia.

Możliwość zidentyfikowania wpływu COVID-19 na skórę może pozwolić na wcześniejsze wykrycie przypadków zachorowania, a nawet na całkowite wykrycie zakażenia u osób, które nie wykazują żadnych innych objawów. Mogłoby to bardzo pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się pandemii.

Koronawirus – jaka wysypka powinna nas niepokoić?

Istnieją cztery główne rodzaje zmian skórnych, na które należy zwrócić szczególną uwagę.

  • Zmiany przypominające odmrożenia

Mowa o czerwonych, spuchniętych lub pęcherzykowych zmianach skórnych, które występują głównie na palcach i podeszwach stóp i które są potocznie znane jako “covidowe palce”. Zmiany te najczęściej występują u młodzieży i młodych dorosłych, którzy przechodzą zakażenie koronawirusem zupełnie bezobjawowo lub bardzo łagodnie, a w dwóch międzynarodowych raportach dotyczących różnych rodzajów dolegliwości skóry związanych z COVID-19, około 60 procent pacjentów z dolegliwościami skórnymi zgłaszało właśnie takie zmiany.

Koronawirusowe zmiany, które przypominają odmrożenia, mają do siebie to, że ich zaczerwienienie nasila się w ciągu jednego do dwóch tygodni, a następnie wysypka samoistnie ustępuje.

Niejasne jest jednak kiedy dokładnie te zmiany się pojawiają. W badaniu analizującym 26 pacjentów z podejrzeniem zmian skórnych związanych z COVID-19, u 73 procent wystąpiły zmiany przypominające odmrożenia, jednak w momencie pojawienia się wysypki test na obecność wirusa był negatywny – w każdym z przypadków. Naukowcy wyjaśniają, że zmiany tego rodzaju pojawiają się dopiero po jakimś czasie od zakażenia, a dokładniej – do 30 dni po fakcie.

  • Wysypka plamisto-grudkowa

Ten termin opisuje zarówno płaskie, jak i wypukłe obszary przebarwionej skóry. W badaniu obejmującym 375 pacjentów z Hiszpanii stwierdzono, że 47 procent osób ze zmianami skórnymi związanymi z COVID-19 miało tego rodzaju wysypkę i wiązała się ona z cięższymi objawami zakażenia koronawirusem u pacjentów w średnim i starszym wieku. Tego rodzaju zmiany pojawiają się zazwyczaj na tułowiu w ciągu 20-36 dni po zakażeniu i utrzymują się od 7 do 10 dni.

Eksperci sugerują, że bezpośrednią przyczyną takich wysypek jest nadmierne pobudzenie układu odpornościowego organizmu.

  • Pokrzywka

Pokrzywka to suche i swędzące zmiany skórne, które zaobserwowano u 26 procent pacjentów w badaniu obejmującym cztery szpitale w Chinach i we Włoszech. Zwykle poprzedza ona lub występuje równolegle z innymi objawami, co czyni ją bardzo przydatnym czynnikiem w diagnostyce. Najczęściej obserwuje się ją u pacjentów w średnim wieku i wiąże się z cięższym przebiegiem choroby. 

Infekcje wirusowe są znanym czynnikiem wywołującym pokrzywkę, ponieważ powodują one rozpad komórek i uwalnianie histaminy w wyniku kaskady reakcji w układzie odpornościowym, jednak należy pamiętać, że pokrzywka może być też efektem ubocznym przyjmowania niektórych stosowanych w leczeniu COVID-19 leków, takich jak kortykosteroidy i remdesevir.

  • Zmiany pęcherzykowe

Covidowe zmiany pęcherzykowe to przezroczyste, wypełnione płynem woreczki pod skórą – podobne do tych, które obserwuje się przy ospie wietrznej. Są one mniej powszechnym objawem zakażenia – we wspomnianym wcześniej hiszpańskim badaniu doświadczyło ich tylko 9 procent pacjentów. W przypadku koronawirusa pojawiają się one w przypadku łagodnego przebiegu choroby, zazwyczaj około 14 dni po zakażeniu.

Uważa się, że są one spowodowane przedłużającym się stanem zapalnym, w którym przeciwciała atakują skórę i uszkadzają jej warstwy, w wyniku czego powstają pęcherze.

 

Źródło: The Conversation