Jesień i zima, mała ilość światła dziennego i ograniczony czas na świeżym powietrzu - to wszystko sprzyja powstawaniu stanów depresyjnych. WHO jednak podkreśla, że depresja to już poważna choroba cywilizacyjna, na którą cierpi 10% populacji. W 2020 roku może stanowić drugi najpoważniejszy problem zdrowotny na świecie.

Nowe badania, prowadzone przez polską badaczkę wskazują, że przełomem w leczeniu depresji może być cynk, jeden z głównych mikroelementów w ludzkim organizmie. Jest on odpowiedzialny m.in. za prawidłowe funkcjonowanie układu odpornościowego, nerwowego oraz ogólnego wzrostu i rozwoju organizmu. Niedobór cynku może powodować zmiany skórne, zaburzenia odporności, zmienność nastroju i osłabioną koncentrację. W konsekwencji może prowadzić nawet do ciężkich zaburzeń psychicznych. 

– Związek pomiędzy depresją a zmniejszonym przyjmowaniem cynku z pożywieniem znalazł odzwierciedlenie w badaniach epidemiologicznych. Niedobory cynku stwierdza się ponadto bardzo często u osób starszych, tak więc zachowanie odpowiedniego poziomu cynku w diecie może przyczynić się do utrzymania zdrowia psychicznego również w późniejszym wieku – mówi Bernadeta Szewczyk – doktor nauk biologicznych z Zakładu Neurobiologii Instytutu Farmakologii PAN. Włączenie cynku jako naturalnego dla ludzkiego organizmu pierwiastka do codziennej diety jest bezpieczne i może zapobiegać stanom depresyjnym, zarówno w sposób profilaktyczny jak również w leczeniu zdiagnozowanej choroby.

– Co więcej zaobserwowano, że cynk może poprawiać skuteczność terapii u pacjentów cierpiących na depresję lekooporną stanowiącą niezwykle istotny problem współczesnej farmakoterapii  - zauważa dr Szewczyk.

Na depresję narażeni są bez wyjątku wszyscy, niezależnie od płci, wieku, wykształcenia i miejsca zamieszkania. Dolna granica wieku osób, które na nią zapadają ciągle się obniża. Chorobę często trudno jest rozpoznać, ponieważ u każdego ma inne objawy i przebieg. Lekarze zachęcają do mówienia o emocjach podczas wizyt i obserwowania swoich zachowań, aby prawidłowo postawić diagnozę. 

Dr Bernadeta Szewczyk jest laureatka programu L’Oréal Polska Dla Kobiet. Jego celem jest wsparcie finansowe i promowanie osiągnięć naukowych utalentowanych badaczek.


Każdego roku w programie stypendialnym Dla Kobiet i Nauki, organizowanym we współpracy między L’Oréal Polska, Polskim Komitetem ds. UNESCO i Ministerstwem Nauki i Szkolnictwa Wyższego, 5 wyjątkowych kobiet zostaje nagrodzonych rocznymi stypendiami naukowymi:  30 000 zł w przypadku stypendiów doktoranckich i 35 000 zł za uznanie pracy habilitacyjnej. Od kolejnej, 16. edycji programu, która rozpocznie się już na początku 2016 r. wprowadzona zostanie także nowa kategoria stypendium, skierowana do kobiet na wcześniejszym etapie edukacji akademickiej, tj. w fazie studiów magisterskich. Informacje o programie można znaleźć na stronie www.lorealdlakobietinauki.pl.