powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Moda i uroda

Dad shoe dawno przestał być żartem. Te oliwkowe New Balance tylko to potwierdzają

Moda na masywne sneakersy ma w sobie coś zabawnego. Jeszcze niedawno wiele z tych butów wyglądało jak para, którą ktoś wyciągnął z pawlacza po wujku i otrzepał z kurzu. Dziś podobne sylwetki stoją w centrum streetwearu, a New Balance potrafi wykorzystać ten moment lepiej niż większość marek. Model 9060 w kolorystyce Dark Olivine jest tego dobrym przykładem. Patrzę na te buty i mam wrażenie, że gdzieś między estetyką retro, nostalgią za latami 70. i grubą podeszwą z początku lat 2000. znalazło się miejsce na sneakersy, które są trochę dziwne.

M
Monika Wojciechowska
5h temu·3 minuty·
Dad shoe dawno przestał być żartem. Te oliwkowe New Balance tylko to potwierdzają

fot. New Balance

Chcesz czytać więcej treści jak „Dad shoe dawno przestał być żartem. Te oliwkowe New Balance tylko to potwierdzają"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

New Balance 9060 Dark Olivine kosztują w USA 159,99 dolarów, czyli około 590 zł. To oczywiście cena z rynku amerykańskiego, więc przy ewentualnej dostępności w Polsce finalna kwota może wyglądać inaczej. Model widnieje w oficjalnym sklepie New Balance jako U90604A9, w kolorze Dark Olivine with Olivine.

Zielony, który wygląda znajomo

Dark Olivine brzmi jak kolor z katalogu wnętrzarskiego, w którym ktoś próbuje sprzedać nam spokój, naturę i bardzo drogie poduszki. W praktyce chodzi o mieszankę oliwki, przygaszonej zieleni, beżu i złamanej bieli. Te buty nie wyglądają jak cytat z jednego konkretnego roku. Bardziej jak zlepek kilku wspomnień: sportowe buty ojca, kanapa w kolorze awokado, kurtka wojskowa z lumpeksu i współczesny streetwear.

fot. New Balance

W tej kolorystyce 9060 wypadają szczególnie dobrze, bo sama konstrukcja modelu jest mocno warstwowa. Siatka, zamszowe nakładki, duże logo N, szeroka podeszwa i faliste linie mogłyby wyglądać chaotycznie, gdyby ubrano je w zbyt krzykliwe barwy. Oliwkowa paleta trochę to porządkuje. Nadal jest masywnie i charakterystycznie, ale całość robi się łatwiejsza do noszenia. Widzę je bardziej z prostymi jeansami, szerokimi spodniami cargo albo beżowymi chinosami niż z przesadnie wystylizowanym outfitem. Takie sneakersy lubią, gdy reszta stroju nie walczy z nimi o pierwsze miejsce.

9060 to model dla tych, którzy zaakceptowali duże podeszwy

New Balance 9060 zadebiutowały w 2022 roku i od tego czasu stały się jednym z bardziej rozpoznawalnych modeli marki z tej nowszej, bardziej lifestyle’owej półki. Ich kształt miesza inspiracje serią 99X z estetyką Y2K, czyli z czasami, gdy technologia w modzie miała być widoczna, wypukła i trochę futurystyczna. Oficjalny opis mówi o przeskalowanych proporcjach, elementach inspirowanych modelem 990, podeszwie z amortyzacją ABZORB i SBS oraz wzorze podeszwy zewnętrznej nawiązującym do klasycznego 860.

fot. New Balance

9060 są duże, miękkie wizualnie i bardzo obecne. Nie znikają na stopie. To buty, które od razu ustawiają proporcje sylwetki. Dla jednych będą przesadzone, dla innych dokładnie takie, jak trzeba. Sama mam do takich modeli mieszane uczucia, bo przy mniejszych rozmiarach potrafią wyglądać dobrze, a przy większych łatwo przekroczyć granicę między modnym przeskalowaniem a efektem stopy w trybie panoramicznym. Tutaj kolor pomaga, bo przygaszona zieleń nie podbija jeszcze bardziej objętości buta.

Dad shoe już dawno przestał być żartem

Określenie dad shoe kiedyś brzmiało jak łagodna obelga. Dziś jest osobną kategorią, którą marki traktują bardzo poważnie. New Balance ma w tej estetyce przewagę, bo nie musi udawać, że odkryła ją wczoraj. Jej archiwum jest pełne butów, które przez lata kojarzyły się bardziej z wygodą, spacerem, ortopedyczną rozsądnością i osobami, które serio czytają metki w ubraniach. Streetwear wziął tę zwyczajność i przewrócił ją na swoją korzyść.

fot. New Balance

9060 Dark Olivine dobrze pokazują, dlaczego to działa. Nie są minimalistyczne, ale też nie wyglądają jak sneakersy projektowane tylko po to, by dobrze wypaść na zdjęciu z dropu. Mają w sobie pewną użytkową ciężkość. Gruba podeszwa, zamszowe elementy, siatkowana baza i retro kolorystyka tworzą wrażenie buta, który pasuje do miasta, jesieni, podróży i chodzenia przez cały dzień. Oczywiście to nadal lifestyle, a nie sprzęt sportowy do poważnego treningu.

Cena jest rozsądna jak na modny model

Cena 159,99 dolarów, czyli około 590 zł, wygląda dość przewidywalnie dla takiego modelu. Nie byłabym jednak zdziwiona, gdyby u nas cena zaczynała się raczej od poziomu typowego dla lifestyle’owych modeli New Balance z mocniejszej półki niż od prostego przeliczenia dolara na złotówki.

fot. New Balance

Pytanie brzmi, czy Dark Olivine mają wystarczająco dużo charakteru, żeby uzasadnić zakup kolejnej pary masywnych sneakersów. Myślę, że tak, zwłaszcza dla osób, które już lubią 9060 i szukają wersji mniej oczywistej niż biel, szarość czy granat. To kolorystyka całoroczna, ale szczególnie dobrze widzę ją poza latem. Ma w sobie coś z przełomu września i października.

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Dad shoe dawno przestał być żartem. Te oliwkowe New Balance tylko to potwierdzają"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX