Te społeczności odprawiały rytuały z wykorzystaniem kryształów. Wykopaliska ujawniły prawdę

Duchowy i społeczny świat społeczności neolitycznych jest nawet bardziej rozległy, niż mogliśmy przypuszczać. W poznawaniu jego tajemnic pomagają wykopaliska prowadzone w północnej Anglii, gdzie archeolodzy odkryli depozyt rzadkich minerałów. Odkrycie zaskakuje skalą, a dodatkowo wskazuje na rozległe kontakty i złożone wierzenia dawnych mieszkańców Wysp Brytyjskich.
Te społeczności odprawiały rytuały z wykorzystaniem kryształów. Wykopaliska ujawniły prawdę

Wśród wydobytych artefaktów uczestnicy poszukiwań wymieniają fragmenty przezroczystego kwarcu, czyli kryształów górskich, które wcześniej znajdowano między innymi w Dorstone Hill w hrabstwie Herefordshire. Tam archeolodzy natknęli się na ponad 300 fragmentów kryształów związanych z neolitycznymi kurhanami i miejscami pochówków. Nowe odkrycie potwierdza, iż nie był to odosobniony przypadek, a część szerszego zjawiska kulturowego.

Czytaj też: W tej polskiej jaskini mieszkali neandertalczycy. Przełomowe ustalenia uczonych  

Co szczególnie istotne, kryształy te nie występują naturalnie w rejonach, w których zostały odnalezione. Oznacza to, że musiały być transportowane na znaczne odległości, wynoszące nawet setki kilometrów. Prawdopodobnie pochodziły z obszarów takich jak Walia, gdzie znajdują się jedne z nielicznych źródeł wysokiej jakości kwarcu na Wyspach Brytyjskich. Fakt ten świadczy o istnieniu rozbudowanych sieci wymiany już około 6000 lat temu, a także o tym, że materiały te miały wyjątkową wartość dla ówczesnych społeczności.

Analiza znalezisk dostarczyła istotnych wniosków: kryształy nie były wykorzystywane w sposób praktyczny, jak narzędzia z krzemienia. Choć były obrabiane technikami podobnymi do tych stosowanych przy produkcji narzędzi, nie pełniły funkcji użytkowych. Zamiast tego celowo deponowano je w kurhanach, często w pobliżu spalonych szczątków ludzkich, co sugeruje ich związek z rytuałami pogrzebowymi i upamiętnianiem zmarłych.

Ich znaczenie mogło wynikać z niezwykłych właściwości wizualnych. Kryształy górskie są przezroczyste, potrafią załamywać światło oraz tworzyć efekt tęczy, a podczas rozbijania wydają błyski, które dla neolitycznych społeczności mogły mieć niemal magiczny charakter. Archeolodzy sugerują, że proces ich obróbki – pełen światła i dźwięku – mógł być elementem rytuałów, mających znaczenie symboliczne lub religijne.

Nowe badania prowadzone przez Oxford Cotswold Archaeology pokazują coś jeszcze: rozmieszczenie kryształów nie było przypadkowe. Często znajdowano je w określonych częściach stanowisk, co wskazuje na świadome działania i ustalone praktyki kultowe. Możliwe, że pełniły funkcję markerów miejsc pochówku lub były składane jako ofiary dla zmarłych.

Czytaj też: Nowe skany zajrzały głębiej w egipskie mumie. Wyszły z tego rzeczy, których wcześniej nie dało się zobaczyć

Widzimy więc kolejne dowody na to, iż neolityczna Brytania była światem złożonych relacji społecznych i rozwiniętej symboliki. Podobnie jak w przypadku transportu ogromnych głazów do konstrukcji takich jak Stonehenge, również w przypadku niewielkich kryształów widoczna jest zdolność do organizacji, planowania i nadawania głębokiego znaczenia materialnym obiektom.

Źródło: Oxford Cotswold Archaeology

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.