- Mówiąc szczerze to zagadka – mówi psycholog Michael Inzlicht, który na Uniwersytecie w Toronto zajmuje się badaniem zmęczenia naszych umysłów i motywacji. Dodaje jednak, że badacze rozważają kilka hipotez tłumaczących co tak naprawdę nas męczy w pracy... bez wysiłku fizycznego. 

Obecnie rozpatrywane są dwie główne hipotezy, przyjrzyjmy się im. 

Hipoteza 1: jesteśmy zmęczeni ponieważ wyczerpaliśmy zapas energetyczny

Można to porównać do samochodu, któremu kończy się benzyna. W ciąg dnia korzystamy z naszych zasobów siły woli, które pozwalają nam skupić się na realizacji celu. Kiedy zużyjemy całość zaczynamy się zachowywać jak sprzęt na starych bateriach. Badacze z Uniwersytety Florydy, pod okiem Roya Baumeistera opracowali teorię, wedle której siła woli jest zasobem, który można zużyć. Zjawisko to nazywane jest „wyczerpaniem ego”. 

Jest tylko jeden problem: psychologowie nie są zgodni co do tego, że jest to prawda. Przeciwnicy argumentują, że teoria ta jest po prostu bez sensu: inne badania wykazały, że mózg podczas pracy nad siłą woli zużywa potencjał energetyczny zawarty w... cukierku Tic-Tac. Większość naszego kalorycznego wydatkowania przeznaczona jest na podtrzymywanie akcji serca, pracę płuc i innych organów, wreszcie także mózgu, ale jako całości, a nie konkretnej jego funkcji. 

- Czy zużycie energii przez twój mózg wzrasta, gdy rozwiązujesz trudne równanie matematyczne, w porównaniu do tego jak oglądasz TV? - pyta retorycznie Kevin Hall, badający otyłość dietetyk z National Intitutes of Health. Dodaje, że wszyscy, u których to zmierzono, odpowiadali, że nie. 

Zatem ten trop możemy raczej zostawić. Wygląda na to, że nie wytłumaczymy się przed szefem z przybijania głową gwoździ na biurku tajemniczym „wyczerpaniem ego”.

Hipoteza 2: jesteśmy zmęczeni, ponieważ kończy się nam motywacja

Tutaj wchodzimy w strefę czysto psychologiczną, bo niestety motywacja nie jest siłą czy właściwością, którą zamkniemy w jednostkach. Jest lub jej nie ma. Według psychologów im dłużej wykonujemy daną czynność tym większe jest zagrożenie, że stracimy nią zainteresowanie, a zaraz potem motywację do jej wykonywania. Żeby zmusić się do działania i odrzucić pokusę robienia czegoś innego (na przykład poczytania książki, sprawdzenia co słychać w sieci) trzeba się z czasem coraz bardziej zmuszać i właśnie to może być przyczyną zmęczenia.