Nieznana wcześniej linia genetyczna przetrwała tam tysiące lat. Istniała do końca epoki lodowej

Dzięki rozwojowi narzędzi badawczych naukowcy mogą coraz dokładniej analizować DNA pochodzące sprzed tysięcy lat. Ekspertyzy poświęcone takim próbkom ujawniły niedawno istnienie nieznanej wcześniej linii ludzkiej, która przetrwała aż do końca ostatniej epoki lodowej. Co więcej, jej funkcjonowanie miało miejsce nawet w okresie dużych przemian kulturowych.
Nieznana wcześniej linia genetyczna przetrwała tam tysiące lat. Istniała do końca epoki lodowej

Tak sensacyjne wyniki stały się faktem w toku badań szczątków znalezionych na stanowisku Donghulin w pobliżu dzisiejszego Pekinu. Jedna z objętych nimi osób – kobieta żyjąca około 11 tysięcy lat temu – okazała się przedstawicielką zupełnie odrębnej linii genetycznej, której wcześniej nie zidentyfikowano w żadnej znanej populacji ludzkiej. Co szczególnie zaskakujące, jej genetyczne korzenie sięgają znacznie głębiej w przeszłość i są powiązane z populacjami żyjącymi nawet 19 tysięcy lat temu w rejonie rzeki Amur.

Czytaj też: Budowla, jakich w tej części Europy prawie nie było. Wykopaliska w Estonii odsłoniły starożytną strategię obronną 

Odkrycie to podważa prosty model ewolucji człowieka po epoce lodowej, w myśl którego starsze populacje zostały całkowicie zastąpione przez nowe grupy. Zamiast tego badania wskazują, jakoby różne linie ludzkie współistniały przez dłuższy czas, tworząc znacznie bardziej złożoną mozaikę genetyczną. W północnej Azji Wschodniej kilka takich odrębnych populacji funkcjonowało równolegle, zamiast zanikać wraz z nadejściem nowych warunków klimatycznych.

Dodatkowe analizy mitochondrialnego DNA, dziedziczonego w linii matczynej, potwierdziły, iż badane osoby należały do tej samej szerokiej gałęzi genetycznej, lecz różniły się jej odgałęzieniami. Sugeruje to, iż podział tej linii nastąpił jeszcze w trakcie epoki lodowcowej, a jej przedstawiciele przetrwali późniejsze ocieplenie klimatu.

Jednocześnie odkrycie pokazuje, że zmiany kulturowe nie zawsze szły w parze ze zmianami genetycznymi. Na stanowisku Donghulin archeolodzy zaobserwowali ciągłość w sposobie życia: pojawienie się ceramiki, narzędzi kamiennych i pierwszych oznak uprawy roślin. Wszystko to pomimo faktu że populacja ulegała częściowej wymianie. Jaki z tego wniosek? Nowe grupy mogły przejmować technologie i zwyczaje od wcześniejszych mieszkańców regionu, zamiast całkowicie je zastępować.

Badania sugerują również, że presja środowiskowa odegrała kluczową rolę w tych przemianach. Ocieplenie klimatu po epoce lodowej zmusiło ludzi do poszukiwania nowych źródeł pożywienia i strategii przetrwania. Jednym z efektów tych zmian było stopniowe udomowienie roślin, takich jak proso, co zapoczątkowało przejście od trybu życia łowiecko-zbierackiego do bardziej osiadłego.

Czytaj też: Zagadkowe Mohendżo Daro kolebką ludzkiej cywilizacji. Nowe ustalenia przesuwają miejsce jej narodzin

Co istotne, nie wszystkie dawne linie genetyczne przetrwały do czasów współczesnych. Ślady niektórych z nich są dziś bardzo słabo widoczne lub całkowicie zanikły, co sugeruje, iż nawet populacje, które przetrwały epokę lodową, mogły później zostać wyparte lub wchłonięte przez inne grupy.

Źródło: Global Times, Current Biology

Aleksander KowalA
Napisane przez

Aleksander Kowal

Redaktor
Z wykształcenia romanista (język francuski oraz hiszpański) ze specjalizacją z traduktologii. Dziennikarską przygodę rozpocząłem około piętnastu lat temu, początkowo w związku z recenzjami gier komputerowych i filmów.