powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Nauka

Tak rodziła się Droga Mleczna. Naukowcy zidentyfikowali szczątki jej ofiar

Zbliża się lato, a wraz z nim pojawią się także liczne pogodne noce, w trakcie których na bezchmurnym nieboskłonie znów będziemy mogli podziwiać delikatną smugę Drogi Mlecznej. Jedno spojrzenie w jej stronę za pomocą lornetki czy teleskopu sprawi, że zamiast kilkunastu gwiazd widocznych gołym okiem, zobaczymy ich setki, czy nawet tysiące. Nic w sumie dziwnego. Spoglądamy bowiem wtedy w głąb dysku naszej galaktyki. Mimo tego, że Droga Mleczna to nasz kosmiczny dom, to wciąż naukowcy starają się zrozumieć, z czego się ona składa i jak powstała. Teraz naukowcy odkryli kolejny element tej galaktycznej układanki.

R
Radek Kosarzycki
02.04.2024·4 minuty·
Tak rodziła się Droga Mleczna. Naukowcy zidentyfikowali szczątki jej ofiar
Chcesz czytać więcej treści jak „Tak rodziła się Droga Mleczna. Naukowcy zidentyfikowali szczątki jej ofiar"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Droga Mleczna to galaktyka spiralna o średnicy około 100 000 lat świetlnych. W centrum galaktyki znajduje się supermasywna czarna dziura o masie nieco ponad czterech milionów mas Słońca, wokół której zasadniczo krąży cała reszta galaktyki. W zależności od badań szacuje się, że na naszą galaktykę składa się od stu do czterystu miliardów gwiazd. Wokół tych planet może krążyć nawet bilion planet, nie mówiąc o wszelkich księżycach, planetoidach, kometach czy przemieszczających się między gwiazdami planetach swobodnych. Mniej więcej w połowie drogi od centrum do zewnętrznej krawędzi galaktyki znajduje się Słońce i jego układ planetarny, który okrąża centrum galaktyki raz na 225 milionów lat.

Warto jednak zauważyć, że galaktyka nie istnieje w izolacji od reszty wszechświata. Wokół naszej galaktyki krążą liczne galaktyki karłowate. Co więcej, przez dysk naszej galaktyki aktualnie przechodzi także co najmniej jedna galaktyka, która w ten sposób zasadniczo ulega całkowitemu zniszczeniu.

Czytaj także: Droga Mleczna ma wierną kopię. Ta galaktyka podważa zasadność modeli kosmologicznych

Można zatem założyć, że jakaś część gwiazd tworzących dzisiaj naszą galaktykę, tak naprawdę powstała w innych galaktykach, które na przestrzeni miliardów lat zderzyły się z naszą galaktyką, a następnie zostały przez nią rozszarpane i niejako włączone w skład Drogi Mlecznej.

Naukowcy właśnie odkryli dwa z najstarszych takich obiektów w Drodze Mlecznej. Odkrycie było możliwe dzięki kosmicznemu obserwatorium Gaia, które mierzy położenie, odległości, prędkości i ruch własny ponad miliarda gwiazd w naszym otoczeniu. To właśnie analiza prędkości i ruchu gwiazd pozwoliła odkryć dwie galaktyki, które zostały włączone w skład Drogi Mlecznej ponad 12 miliardów lat temu.

Jak zauważają badacze, zderzenie galaktyk nie tylko dostarcza gwiazdy już istniejące, ale także — a może przede wszystkim — dostarcza duże ilości gazu, który zderzając się z gazem drugiej galaktyki, prowokuje rozpoczęcie intensywnych procesów gwiazdotwórczych i powstawanie milionów nowych gwiazd.

Naukowcy postanowili wykorzystać dane z katalogu Gaia oraz połączyć je z widmami gwiazd skatalogowanych w przeglądzie nieba Sloan Digital Sky Survey, żeby poznać historię gwiazd poruszających się razem w tym samym kierunku przez Drogę Mleczną. Fakt, że miały one te same sygnatury chemiczne, w tym także metaliczność (procentową zawartość metali cięższych od wodoru i helu) wskazuje ich wspólne pochodzenie. W taki sposób na przestrzeni lat naukowcy identyfikowali liczne strumienie gwiazd pochodzące ze zderzeń z innymi galaktykami.

Teraz także udało się odkryć dwa nowe strumienie, które nazwano Shakti oraz Shiva. Obydwa strumienie mają odpowiednio 12 i 13 miliardów lat temu, a więc pochodzą one z obiektów, które zderzyły się z powstającą dopiero Drogą Mleczną, galaktyką, która z czasem wyewoluowała w nasz obecny kosmiczny dom.

Czytaj także: Nowa mapa Drogi Mlecznej. Nasza galaktyka jest bardziej skomplikowana, niż ci się wydawało

Naukowcy zwracają uwagę na fakt, że wcześniej odkrywaliśmy takie strumienie w okolicach centrum Drogi Mlecznej. Shakti oraz Shiva jednak znajdują się znacznie dalej od centrum naszej galaktyki. Shakti jest bliżej zewnętrznej krawędzi i porusza się po niemal kołowej orbicie wokół centrum Drogi Mlecznej. Shiva ma bardziej eliptyczną orbitę.

Całkiem możliwe, że to co teraz obserwujemy jako jedynie dwa strumienie w rozległej galaktyce, było jednym z pierwszych dodatków do pierwotnej, dopiero powstającej galaktyki. Poszukiwaniem odpowiedzi na to pytanie z pewnością w najbliższym czasie zajmą się naukowcy wyspecjalizowani w archeologii galaktycznej. Swoją drogą, to fantastyczna nazwa dziedziny nauki, prawda?

Tematy:Droga Mleczna

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Tak rodziła się Droga Mleczna. Naukowcy zidentyfikowali szczątki jej ofiar"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX