Cosori Dual Blaze TwinFry 10L podchodzi do sprawy inaczej. Ma jedną szeroką szufladę o pojemności 10 litrów, którą za pomocą wyjmowanej przegrody można podzielić na dwie niezależne strefy po 5 litrów. Dzięki temu użytkowniczka sama wybiera, czy potrzebuje dwóch mniejszych przestrzeni, czy jednej dużej komory.
Raz 10 litrów, innym razem dwie niezależne strefy
Po wyjęciu przegrody powstaje komora o wymiarach około 38 x 22 x 12,5 cm. Nie zmieni ona oczywiście air fryera w pełnowymiarowy piekarnik, ale pozwala przygotować produkty, które źle znoszą dzielenie na kawałki. Większa ryba, pieczeń, kilka długich szaszłyków czy kurczak mają tu znacznie więcej miejsca niż w dwóch osobnych, głębokich koszach.
Gdy wraca przegroda, szuflada zmienia się w dwie pięciolitrowe strefy. Każda może pracować z innym czasem i temperaturą. W jednej części można więc piec łososia, a w drugiej warzywa albo ziemniaki. Funkcja Sync Finish tak dobiera moment rozpoczęcia pracy, aby oba dania skończyły pieczenie jednocześnie. Match Cook kopiuje natomiast ustawienia pomiędzy strefami, co przydaje się, gdy przygotowujemy większą porcję tego samego jedzenia.
Producenci air fryerów często zachwalają urządzenia liczbą szuflad. TwinFry pokazuje, że ważniejsza może być możliwość usunięcia podziału. Dwa małe kosze sprawdzają się podczas zwykłego obiadu, ale jednej szerokiej przestrzeni niczym nie zastąpimy, gdy produkt po prostu się w nich nie mieści.

Cztery grzałki mają ograniczyć pilnowanie obiadu
Drugi mocny punkt konstrukcji kryje się wokół komory. Cosori zastosowało cztery elementy grzejne rozmieszczone nad i pod jedzeniem. Typowy air fryer intensywnie ogrzewa produkty od góry, a wentylator rozprowadza gorące powietrze po wnętrzu. Dlatego w wielu urządzeniach w połowie programu trzeba potrząsnąć koszem lub obrócić składniki.
Technologia Dual Blaze ma dostarczać ciepło z obu kierunków. Producent obiecuje dzięki temu bardziej równomierne rumienienie oraz mniejszą potrzebę przekładania jedzenia. Nie oznacza to oczywiście, że stos ziemniaków wrzucony bezładnie do szuflady zawsze wypiecze się idealnie. Gorące powietrze nadal musi swobodnie krążyć pomiędzy składnikami. Dolne grzanie może jednak zmniejszyć różnicę między produktami leżącymi na ruszcie a tymi znajdującymi się bliżej wierzchu.
To rozwiązanie szczególnie sensownie wygląda przy większych porcjach. Im głębsza warstwa jedzenia, tym trudniej uzyskać równy efekt wyłącznie przy pomocy górnej grzałki i wentylatora. Cztery elementy grzejne nie brzmią może równie widowiskowo jak sterowanie głosem, ale podczas codziennego gotowania prawdopodobnie okażą się znacznie bardziej użyteczne.
Zakres do 240°C daje więcej niż program do frytek
Cosori Dual Blaze TwinFry oferuje sześć podstawowych trybów kulinarnych: smażenie gorącym powietrzem, pieczenie, opiekanie, grillowanie, odgrzewanie i suszenie. Temperaturę można regulować od 35°C do 240°C. Dolna część zakresu nadaje się do suszenia produktów oraz łagodnego podgrzewania, natomiast górna pozwala mocniej przypiec powierzchnię mięsa, warzyw czy zapiekanki.

Urządzenie współpracuje także z aplikacją VeSync. Z poziomu telefonu można sprawdzać postęp programu, zmieniać ustawienia i korzystać z przepisów. Samo uruchomienie grzania wymaga jednak ręcznej czynności przy urządzeniu, co jest rozsądnym ograniczeniem bezpieczeństwa. Air fryer nie powinien zaczynać pracy zdalnie, kiedy nikt wcześniej nie sprawdził, co znajduje się w jego komorze.
Aplikacja jest dodatkiem, a nie głównym powodem zakupu. Znacznie więcej zmienia możliwość równoczesnego ustawienia dwóch potraw oraz zsynchronizowania końca ich pieczenia. Zimne ziemniaki czekające na mięso potrafią zepsuć nawet najbardziej inteligentny obiad.
Dziesięć litrów trzeba gdzieś postawić
Duża komora wiąże się z dużą obudową. TwinFry ma około 52 cm szerokości, 34 cm głębokości i 31 cm wysokości. Zajmuje więc sporą część blatu, a przed zakupem warto również uwzględnić miejsce potrzebne do całkowitego wysunięcia szerokiej szuflady. Moc urządzenia wynosi 2800 W.
To sprzęt przeznaczony raczej do stałego postoju w kuchni. Codzienne wyjmowanie go z dolnej szafki może szybko zamienić wygodne gotowanie w trening siłowy. Szeroka konstrukcja bywa jednak łatwiejsza do ustawienia niż dwa osobne urządzenia, a pojemność 10 litrów daje realną szansę na przygotowanie posiłku dla kilku osób za jednym razem.
Kosz można myć w zmywarce, choć przy takich rozmiarach trzeba wcześniej sprawdzić, ile miejsca pozostanie na talerze i pozostałe naczynia. Sama możliwość mechanicznego mycia jest cenna, bo szorowanie dużej szuflady po pieczeniu marynowanego mięsa raczej nie należy do atrakcji wieczoru.

Cena ma sens głównie wtedy, gdy air fryer zastąpi piekarnik
W oficjalnym polskim sklepie Cosori Dual Blaze TwinFry 10L kosztuje obecnie 949 zł, natomiast w ofertach innych sprzedawców można znaleźć go za około 849 zł. To znacznie więcej niż trzeba zapłacić za prosty air fryer z pojedynczym koszem, ale też wyraźnie mniej niż za wiele rozbudowanych urządzeń piekarnikowych.
Najwięcej skorzystają rodziny, osoby gotujące większe porcje oraz użytkowniczki, które regularnie wybierają air fryer zamiast klasycznego piekarnika. Przy przygotowywaniu dwóch porcji frytek raz w tygodniu 10 litrów, cztery grzałki i rozbudowana synchronizacja będą kosztownym nadmiarem. Gdy urządzenie ma codziennie przygotowywać cały obiad, jego konstrukcja zaczyna się bronić.
TwinFry rozwiązuje przy tym wadę, która długo przeszkadzała mi w modelach dwukomorowych. Dwie szuflady są świetne do momentu, w którym potrzebna staje się jedna większa. Tutaj wystarczy wyjąć przegrodę. Prosta zmiana, ale właśnie takie rozwiązania sprawiają, że sprzęt zostaje na kuchennym blacie, zamiast po miesiącu wylądować w szafce obok gofrownicy.
