Kooperacja pomiędzy włoskim domem jubilersko-zegarmistrzowskim Bulgari a niezależnym mistrzem Vianneyem Halterem zaowocowała powstaniem modelu Octo Finissimo Dual Time × Vianney Halter. Jest to wyjątkowy moment serii, ponieważ włoska marka po raz pierwszy w historii tej linii zdecydowała się na bezpośrednią współpracę projektową z niezależnym twórcą zegarków. Efektem tego przedsięwzięcia jest zegarek łączący ultranowoczesną, architektoniczną geometrię z retrofuturystyczną, może nawet steampunkową stylistyką, z której od dekad słynie francuski zegarmistrz.
Dwie twarze zegarmistrzostwa i jedno wspólne dzieło, które się zapisze na zawsze na kartach historii
Projekt wizualny oraz strukturalny zegarka opiera się na wyrazistym kontraście dwóch pozornie odmiennych światów. Z jednej strony widoczna jest charakterystyczna, wielokątna koperta Octo Finissimo o czystych liniach i wyrazistych krawędziach. Z drugiej strony tarcza została zdominowana przez cztery osobne, asymetrycznie rozmieszczone wskaźniki w postaci podtarczy przypominających okna w statkach, zwieńczone nitowanymi pierścieniami.

Inspiracją dla takiego układu były kultowe dzieła Haltera z końca lat dziewięćdziesiątych, w tym model Antiqua Perpetual Calendar. Srebrzysto-białe, opalizujące tarcze kontrastują z termicznie barwionymi na niebiesko wskazówkami o skomplikowanych kształtach oraz wyrazistą czerwoną strzałką sekundnika.
Czytaj też: Ten zegar nie jest zainteresowany zdradzeniem ci czasu. To spektakl
Funkcjonalność zegarka obejmuje wskazanie czasu lokalnego oraz wybranego, wskaźnik dnia i nocy oraz nietypowo rozwiązany datownik. Główny wskaźnik godzin i minut usytuowano w górnej, prawej części tarczy, natomiast wskaźnik drugiej strefy czasowej umieszczono po przekątnej, w lewym dolnym rogu. Dolny prawy wskaźnik odpowiada za informację o porze dnia i nocy, z kolei datownik ma postać łukowatego okienka przypominającej wskaźnik zegarowy. Na tarczy umieszczono również sygnatury obu stron – markę Bulgari pod tarczą główną oraz nazwisko Vianney Halter w dolnej części cyferblatu.

Połączenie dwóch odmiennych koncepcji wymusiło także stworzenie nowej konstrukcji mechanicznej, dzięki czemu można obserwować jakość kunsztu zegarmistrzostwa obydwu firm. Wewnątrz zegarka napędza automatyczny mechanizm manufakturowy kaliber BVF 200, będący modyfikacją płaskiego mechanizmu BVL 138. Wzbogacono go o dedykowane moduły odpowiedzialne za obsługę dodatkowych funkcji.

Mechanizm ten, mierzący zaledwie 5,49 mm grubości, posiada wnikliwie wykończone płaszczyzny, w tym pionowe pasy genewskie oraz perliste wykończenie. Zastosowano w nim platynowy mikrorotor z wygrawerowanym podpisem Haltera. Rezerwa chodu wynosi 60 godzin przy częstotliwości pracy wynoszącej 21 600 wahnięć na godzinę.

Gdy w grę wchodzi tak wyrafinowane, żeby nie powiedzieć bardzo ekscentryczne podejście do formy zegarka, wymiary i proporcje musiały po prostu zyskać nieco na grubości w porównaniu do klasycznych, ultrapłaskich modeli z kolekcji Octo Finissimo. Pomimo tego, zegarek nadal zachowuje smukłą sylwetkę. Koperta ma średnicę 40,5 mm oraz grubość 9,70 mm, na co oczywiście wpływ miały trójwymiarowe elementy tarczy oraz dodatkowe komplikacje mechanizmu. Konstrukcja samej koperty składa się z ponad 50 pojedynczych elementów, a jej wodoszczelność ustalono na poziomie 3 ATM.
Wzroku oderwać się nie da. To jest niekonwencjonalne podejście, oczywiście, ale pomimo to, wydaje się, że artyści zegarmistrzostwa wyczuli balans pomiędzy przesadą a stylem. Co więcej, zaprezentowano go w dwóch limitowanych wersjach. Wariant wykonany z piaskowanego tytanu, połączony z zintegrowaną tytanową bransoletą, powiązano z ograniczeniem produkcji do 30 egzemplarzy.

Druga wersja powstała z piaskowanego i szczotkowanego różowego złota w połączeniu z brązowym paskiem ze skóry aligatora i została ograniczona do zaledwie 15 sztuk na całym świecie. Modele te reprezentują rzadkie na rynku zegarmistrzowskim połączenie estetyki dużej marki luksusowej z unikalnym mikro-światem niezależnego mistrza rzemiosła.
Źródło: ablogtowatch
