Szkic „Głowa niedźwiedzia” autorstwa Leonarda da Vinci jest niewielki. Ma wymiary około 7x7 cm. Jednak oczekuje się, że podczas lipcowej aukcji w londyńskim Christie's osiągnie cenę nawet 17 mln dolarów. Nic dziwnego. Wszak najdroższy obraz świata – „Zbawiciel świata” (Salvator Mundi) Leonarda – został sprzedany w 2017 roku za 450 mln dolarów!

Historia szkicu Leonarda da Vinci

Czy dzieło na pewno jest autentyczne? Niestety nie ma na nim odcisku palca Leonarda, co byłoby wymowniejsze nawet niż podpis. Rysunek pochodzi z kolekcji prywatnej, aczkolwiek dobrze znana jest jego historia.

Wiadomo, że Leonardo tworzył podobne szkice zwierzęce na początku lat 80. XV wieku. Wykonywał je technika podpatrzoną u swojego mistrza Verrocchia.

W XIX wieku szkic znajdował się w kolekcjach uznanych brytyjskich kolekcjonerów i marszandów dzieł sztuki, a w XX i XXI wieku wielokrotnie wystawiano go w muzeach.

Dowody na autentyczność szkicu

Co jednak najciekawsze, według Christie's o autentyczności dzieła świadczy też fakt, że „Głowa niedźwiedzia” przypomina... zwierzę z „Damy z gronostajem” – najcenniejszego obrazu w polskich zbiorach, ozdoby Muzeum Książąt Czartoryskich w Krakowie. Chodzi rzecz jasna o podobieństwa stylistyczne, nie międzygatunkowe.

Warto jednak pamiętać, że pierwsze wrażenia mogą być mylące. Dzieła sztuki wymagają drobiazgowej analizy. Na przykład wspomniany „Zbawiciel świata” (Salvator Mundi), wart fortunę, znany jest w ponad dwudziestu wersjach różnego autorstwa, co stawiało pod znakiem zapytania autorstwo da Vinciego.

Jedna z wersji znajduje się w kolekcji Pałacu w Wilanowie. Obraz zakupił w 1798 r. Stanisław Kostka Potocki, miłośnik da Vinciego i tropiciel leonardianów.