powrót
Focus na życie w dobrym stylu
  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie

Focus na życie w dobrym stylu. Lifestyle'owy magazyn o zdrowiu, domu, podróżach, kulturze i relacjach - codziennie o tym, co realnie wpływa na jakość życia.

FacebookPlatforma XYoutubeInstagram

Nasze tematy

  • Najnowsze
  • Aktywność
  • Dom i ogród
  • Moda i uroda
  • Zdrowie
  • Parenting
  • Podróże
  • Kultura
  • Promocje
  • Styl życia
  • Pupile
  • Nauka

Redakcja

  • Polityka prywatności
  • Redakcja
  • Kontakt

© 2026 focus.pl. Wszystkie prawa zastrzeżone.

theprotocol.it
Dom i ogród

Co z tym koszeniem trawy? Eksperyment naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozstrzyga wieloletni spór

Alergia na pyłki traw sprawia, że koszenie to dla mnie udręka, ale jeśli trawa jest już skoszona, to sprawia mi zdecydowanie mniej problemów niż ta nietknięta. No ale świat nie kręci się wokół moich potrzeb, dlatego trzeba spojrzeć na tę sprawę obiektywnie. Czy lepiej dla środowiska jest więc organizować regularne koszenia czy też nie ruszać trawy? Z odpowiedzią spieszą przedstawiciele Uniwersytetu Jagiellońskiego.

A
Aleksander Kowal
2h temu·3 minuty·
Co z tym koszeniem trawy? Eksperyment naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozstrzyga wieloletni spór
Chcesz czytać więcej treści jak „Co z tym koszeniem trawy? Eksperyment naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozstrzyga wieloletni spór"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google

Badacze z UJ wzięli na celownik kwestie związane z zarządzaniem zielenią

Przez lata idealny miejski trawnik kojarzył się z równo przyciętą, intensywnie koszoną murawą. Takie podejście było symbolem porządku i estetyki, lecz z punktu widzenia przyrody i odporności miast na zmiany klimatu może ono przynosić więcej szkód niż pożytku. Badacze przez trzy lata analizowali wpływ różnych sposobów koszenia na miejskie ekosystemy i doszli do wniosku, że rzadsze koszenie sprzyja bioróżnorodności, poprawia zdolność gleby do zatrzymywania wody i nie zwiększa wyraźnie ryzyka występowania kleszczy.

Czytaj też: Jak zacząć przygodę z ziołami w domu lub na balkonie?

Eksperyment odbywał się na terenie III Kampusu UJ w Krakowie. Naukowcy wyznaczyli tam 72 poletka eksperymentalne, na których stosowali różne reżimy koszenia. Część terenów kosili raz w miesiącu, inne kilka razy w roku, a niektóre pozostawili niemal całkowicie bez ingerencji. Dzięki temu badacze mogli obserwować, jak zmieniają się warunki środowiskowe i jakie organizmy pojawiają się w zależności od częstotliwości koszenia.

Projekt Kosić czy nie kosić? narodził się z prostego doświadczenia. Jak opowiada dr Joanna Kajzer-Bonk z Zakładu Ewolucji Bezkręgowców UJ, początkiem badań była sytuacja z 2019 roku, gdy poprosiła ekipę koszącą trawnik przy swoim bloku o pozostawienie fragmentu nieskoszonej trawy. Już po dwóch tygodniach pomiarów okazało się, że różnice temperatur i wilgotności pomiędzy obiema powierzchniami były wyraźne. Skoszony teren szybciej się nagrzewał i mocniej tracił wilgoć. To właśnie wtedy pojawił się pomysł rozszerzenia obserwacji na dużą skalę.

Kosić czy nie kosić – oto jest pytanie

Badania objęły nie tylko rośliny, lecz również owady, organizmy glebowe oraz mikroorganizmy obecne w glebie. Naukowcy analizowali aktywność dżdżownic, wazonkowców, bakterii i grzybów, sprawdzali właściwości chemiczne gleby oraz wpływ koszenia na temperaturę i wilgotność podłoża. Wyniki pokazały, iż intensywne koszenie prowadzi do uproszczenia ekosystemu. Z terenów regularnie przycinanych niemal znikają rośliny kwitnące, a wraz z nimi owady zapylające, motyle czy pasikoniki.

Badacze podkreślają jednak, że całkowita rezygnacja z koszenia również nie jest najlepszym rozwiązaniem. Długotrwałe pozostawienie trawnika bez ingerencji może sprzyjać rozwojowi gatunków inwazyjnych, które wypierają rodzime rośliny i prowadzą do powstawania uproszczonych biologicznie przestrzeni. Dlatego naukowcy rekomendują przede wszystkim koszenie mozaikowe. Polega ono na pozostawianiu części obszarów nieskoszonych oraz koszeniu różnych fragmentów w innym czasie. Dzięki temu powstaje zróżnicowany krajobraz sprzyjający wielu grupom organizmów.

Czytaj też: Nie noszę skrzynki narzędziowej w kieszeni. Ale taki klucz z 20 funkcjami? To już rozumiem

Jednym z najczęściej powracających argumentów przeciwników rzadszego koszenia jest obawa przed kleszczami. Wyniki eksperymentu okazały się jednak zaskakujące. Kleszcze pojawiały się zarówno na terenach koszonych bardzo rzadko, jak i na tych przycinanych regularnie. Naukowcy zaznaczają, że próba była stosunkowo niewielka, dlatego do wyników podchodzą ostrożnie, ale dotychczasowe obserwacje nie potwierdzają tezy, jakoby wyższa trawa automatycznie oznaczała większe zagrożenie.

Wnioski z badań mają znaczenie nie tylko dla przyrody. Dotyczą też mieszkańców miast. Trawniki pozostawiane w bardziej naturalnej formie lepiej magazynują wodę, ograniczają przegrzewanie się przestrzeni i pomagają przeciwdziałać skutkom miejskich wysp ciepła. Zdaniem badaczy mogą pełnić funkcję namiastki łąki, wspierając retencję wody w czasie suszy i gwałtownych opadów. To szczególnie ważne w dobie coraz częstszych ekstremalnych zjawisk pogodowych. Największą przeszkodą w zmianie podejścia do koszenia wydają się społeczne przyzwyczajenia. Dla wielu osób estetyczny trawnik nadal oznacza krótko przystrzyżoną murawę. Tymczasem naukowcy przekonują, że miasta przyszłości powinny odchodzić od wzorca wymuskanych powierzchni na rzecz bardziej zróżnicowanej zieleni. 

Źródło: Uniwersytet Jagielloński w Krakowie

Spodobał Ci się ten artykuł?

Daj znać autorowi — kliknij wielokrotnie.

Chcesz czytać więcej treści jak „Co z tym koszeniem trawy? Eksperyment naukowców z Uniwersytetu Jagiellońskiego rozstrzyga wieloletni spór"?Dodaj Focus.pl do preferowanych źródeł w Google
Udostępnij
FacebookX